ale kochana, nie będzie ci niewygodnie w ołówkowym dole? na weselu to się przewaznie tańczy, a w takiej sukience tańczyć ciężko
(co nie znaczy że sukienka mi się nie podoba, wręcz przeciwnie- jest piękna, ale tak czysto praktycznie patrząc)
moja znajoma wybrała się na sylwestrową imprezę w takim fasonie i niestety - rozporek w spódnicy jej pękł, tak dobrze się bawiła ;)
jak dla mnie rewelacyjna, nosiłabym na dzień do "spokojnych" ubrań. fajnie ożywiłaby strój np. kostium w stonowanych kolorach + szpilki i to, albo ciemne dżinsy, sweter, obcasy i ta torebka. z tym że sweterek w jakimś grzecznym kolorze, np beż.
no naprawdę, z tą torebką można kombinowac.
ale skoro ci się nie podoba to czy warto się zmuszac do jej noszenia? widac ta torebka nie wpasowuje się w twój styl. moze grzecznie przeproś chłopaka i mu wytłumacz, że niestety, ale nie trafił
ładne, ale h&m wygląda ładnie tylko na zdjęciach. często dawałam się nabrac na to. w rzeczywistości kiepskie (na ogół) materiały i takież wykonanie.
chociaż 1 zostałam naprawdę pozytywnie zaskoczona. latem. długą, czarną sukienką.
świństwo :/ serce mi się kraje jak na to patrzę. futro w XXI wieku to naprawdę głupota. poza tym, te biedne lisy, których zwłoki masz na sobie nie poszły później na czyjś talerz, tylko zwyczajnie do śmietnika. a wcześniej kisiły się w malutkich klatkach. i mówienie - "i tak wisiało w szafie, po co karmic mole" jest obłudne. ktoś kto cię zobaczy na ulicy nie zapyta czy używane czy nowe tylko pomyśli - fajna kobieta w futrze, i idąc dalej, albo pomysli - co za głupota, albo - skoro ona może ja też.
ehhh, poczułam się niemiło.
a mięsa nie jem. i skóry też nie noszę naturalnej
chyba kiepska jakośc zdjęc, albo za dużo zabawy programem, nie wiem. w każdym razie uwag mam 2:
- posklejane rzęsy nie wyglądają tu dobrze
- skoro kolorowe cienie na powiece są błyszczące, highlighter powinnaś dac matowy, a nie perłowy, lepiej by wyglądało.
i chyba się troszkę cienia osypało na policzek, powinnaś nabierac mniej cienia na pędzel albo przytrzymywac chusteczkę pod okiem (chyba, że masz pędzel do zbierania resztek)
a z miłych uwag - rewelacyjne połączenie kolorów, jeśli nie "obrabiałaś" koloru tęczówki to ślicznie go wyeksponowałaś :)
najlepsze są z naturalnego włosia. ja do podkładu akurat wolę gąbeczki silikonowe. za to jesli chodzi o cienie - nie wyobrażam sobie robic makijaż oka bez przynajmniej 2(najprostszy). pędzle kupiłam na allegro, jako zestaw, gdyż te profesjonalne są niesamowicie drobie i za dwa pędzle do cieni zapłaciłabym tyle, co za ten mój zestaw. muszę przyznac, że sie spisuje :)
hmm_, lepiej byłoby gdybyś na całą powiekę nałożyła naturalny, matowy cień, a tego białego użyła tylko w wewnętrznym kąciku. a jak masz zdolności to mogłabyś się pobawic w modelowanie powieki ciemniejszym, brązowym cieniem.
ps. żeby kreska się lepiej trzymała najlepiej nałożyc bazę, a jak ktoś nie ma to i podkład wystarczy ;) od kremu akurat może szybciej schodzic
Moje komentarze
| Zgłoś | Do artykułu
ale kochana, nie będzie ci niewygodnie w ołówkowym dole? na weselu to się przewaznie tańczy, a w takiej sukience tańczyć ciężko
(co nie znaczy że sukienka mi się nie podoba, wręcz przeciwnie- jest piękna, ale tak czysto praktycznie patrząc)
moja znajoma wybrała się na sylwestrową imprezę w takim fasonie i niestety - rozporek w spódnicy jej pękł, tak dobrze się bawiła ;)
| Zgłoś | Do artykułu
jak dla mnie rewelacyjna, nosiłabym na dzień do "spokojnych" ubrań. fajnie ożywiłaby strój np. kostium w stonowanych kolorach + szpilki i to, albo ciemne dżinsy, sweter, obcasy i ta torebka. z tym że sweterek w jakimś grzecznym kolorze, np beż.
no naprawdę, z tą torebką można kombinowac.
ale skoro ci się nie podoba to czy warto się zmuszac do jej noszenia? widac ta torebka nie wpasowuje się w twój styl. moze grzecznie przeproś chłopaka i mu wytłumacz, że niestety, ale nie trafił
| Zgłoś | Do artykułu
ładne, ale h&m wygląda ładnie tylko na zdjęciach. często dawałam się nabrac na to. w rzeczywistości kiepskie (na ogół) materiały i takież wykonanie.
chociaż 1 zostałam naprawdę pozytywnie zaskoczona. latem. długą, czarną sukienką.
| Zgłoś | Do artykułu
świństwo :/ serce mi się kraje jak na to patrzę. futro w XXI wieku to naprawdę głupota. poza tym, te biedne lisy, których zwłoki masz na sobie nie poszły później na czyjś talerz, tylko zwyczajnie do śmietnika. a wcześniej kisiły się w malutkich klatkach. i mówienie - "i tak wisiało w szafie, po co karmic mole" jest obłudne. ktoś kto cię zobaczy na ulicy nie zapyta czy używane czy nowe tylko pomyśli - fajna kobieta w futrze, i idąc dalej, albo pomysli - co za głupota, albo - skoro ona może ja też.
ehhh, poczułam się niemiło.
a mięsa nie jem. i skóry też nie noszę naturalnej
| Zgłoś | Do artykułu
chyba kiepska jakośc zdjęc, albo za dużo zabawy programem, nie wiem. w każdym razie uwag mam 2:
- posklejane rzęsy nie wyglądają tu dobrze
- skoro kolorowe cienie na powiece są błyszczące, highlighter powinnaś dac matowy, a nie perłowy, lepiej by wyglądało.
i chyba się troszkę cienia osypało na policzek, powinnaś nabierac mniej cienia na pędzel albo przytrzymywac chusteczkę pod okiem (chyba, że masz pędzel do zbierania resztek)
a z miłych uwag - rewelacyjne połączenie kolorów, jeśli nie "obrabiałaś" koloru tęczówki to ślicznie go wyeksponowałaś :)
| Zgłoś | Do artykułu
najlepsze są z naturalnego włosia. ja do podkładu akurat wolę gąbeczki silikonowe. za to jesli chodzi o cienie - nie wyobrażam sobie robic makijaż oka bez przynajmniej 2(najprostszy). pędzle kupiłam na allegro, jako zestaw, gdyż te profesjonalne są niesamowicie drobie i za dwa pędzle do cieni zapłaciłabym tyle, co za ten mój zestaw. muszę przyznac, że sie spisuje :)
| Zgłoś | Do artykułu
hmm_, lepiej byłoby gdybyś na całą powiekę nałożyła naturalny, matowy cień, a tego białego użyła tylko w wewnętrznym kąciku. a jak masz zdolności to mogłabyś się pobawic w modelowanie powieki ciemniejszym, brązowym cieniem.
ps. żeby kreska się lepiej trzymała najlepiej nałożyc bazę, a jak ktoś nie ma to i podkład wystarczy ;) od kremu akurat może szybciej schodzic
| Zgłoś | Do artykułu
zastanowiłabym się nad forever21, jakośc jest kiepska :/ nawet bardzo. za taką samą kwotę można znaleźc w usa dużo lepsze ubrania
| Zgłoś | Do artykułu
bardzo mi się podoba, że jest sztuczne ;) i ciekawe. absolutnie nie jest obciachowe. ja bym zakładała do 'ostrzejszych' rzeczy
| Zgłoś | Do artykułu
tylko kolczyki mi się podobają, reszta absolutnie nic ciekawego.
a tytuł? jeśli miało byc zabawnie to się nie udało. wyszło żałośnie
Wszystkie komentarze