interesujace, ze buty produkowane w anglii i skierowane glownie do angielskiej klientelii snobka opisuje calkiem pejoratywnie jako 'wpasowujace sie w typowy polski styl karnawalowy'. albo ten 'typowo polski' jest po prostu uniwersalny, albo sprytni producenci barratsa podstepnie kieruja oferte tylko do polakow.
a tak na serio, mialam okazje mieszkac w dwoch panstwach innych niz polska i uwazam, ze na tle porownan 'polski typowy styl' (cokolwiek by oznaczal) nie jest taki zly.
rewelacyjne spodnie, powoli zaczynam sie przekonywac do porciet ktore odstaja od skory wiecej niz milimetr. szkoda tylko, ze sa raczej niepraktyczne na jesienna slote.
Mam jeszcze inne skarby jak ten skórzany pasek na talię, ale co do niego nie mam wątpliwości :)Ta kobieta była rasową elegantką i żyła żurnalami. Teraz poszukuję mufki, którą swoją drogą oczywiście też miała, ale niestety gdzieś, jakoś, kiedyś jej zginęła
mufki pojawily sie ostatnio w angielskim sklepie primark, na fali pseudo-eleganckich kreacji sylwestrowych. radze wiec przejrzec allegro, b'o wiekszosc rzeczy z tego sklepu w koncu tam laduje. oczywiscie z odpowiednia marza, ale i tak powinno byc stosunkowo tanio :)
swietny pasek
To taka galeria z przymruzeniem oka, b o Blondie to calkiem niezly zespol, maja pare hitow na koncie ;-)
bez jaj ;)
koszulina jest calkiem przystepna, ale nie do tych spodni. w ogole wez te spodnie sprzed moich oczu, nie chce wierzyc w nadejscie ery szerokich portasow. torebka nie, nie i nie, po przesyceniu zoltym w poprzednim sezonie to jak musztarda po obiedzie (dosyc sutym na dodatek).
buty pierwszorzedne.
suuuuuuuuuuuuupeeeeeeeeeeeer
jesli przeciagne jeszcze jedna samogloske to przesadze, wiec sie powstrzymam. ale zestaw bardzo mi sie podoba.
eleganckie spodnice z nieeleganckimi podkoszulkami nosze czesto (gdzie? wszedzie :)), kolczaste torebki troche rzadziej, ale i dla niej znalazlabym zastosowanie (np. zaczepno-obronne). buty sliczne, nic dodac, nic ujac i troche podobne do moich.
wyglada zachecajaco, chetnie bym go przymierzyla, choc tez nie przepadam za golfami.
swoja droga, reserved jest wedlug mnie na poziomie orsay/h&m/tallie wajl (czy jak sie ten sklep nazywa), a sadzac po ostatnich kolecjach, moze byc jeszcze lepiej. dlaczego wiec jeszcze nie pomysleli o eksporcie? troche smialosci, panowie i panie, 'made in Poland' nabiera jakosci!
Generalnie mają one w sobie (mimo że są dla mężczyzn) jeden składnik, którego używa się w zapachach dla kobiet. Poza tym w skład wchodzi też zapach skóry - uważam, że to naprawdę świetne perfumy :)
nie chcialabym bic ponizej pasa, ale nawet e pelnym kontekscie to zdanie przywodzi na mysl zle skojarzenia ;)
osobiscie przychylam sie do opinii, ze perfumy dobiera sie do okazji i pory - duszne, ciezkie na wieczor, lekkie na dzien.
kierpce jaskiniowca ;)
dla ludzi przekladajacych komfort nad styl, jak najbardziej. dla ludzi usilujacych lansowac sie pseudo-komfortowym stylem - w mysl idei - wiem, ze te buty wygladaja beznadziejnie, ale bede je nosic, b'o jestem tak odjazdowy, ze mam wszystko w nosie - wielkie no no.
Moje komentarze
| Zgłoś | Do artykułu
Maciupenkie to wszystko takie, ze trudno dojrzec. Buty swietne. Bluzka za bardzo gorsetowa. Lakier szal cial :) I szalik.
A babeczki to tak na deser?
| Zgłoś | Do artykułu
interesujace, ze buty produkowane w anglii i skierowane glownie do angielskiej klientelii snobka opisuje calkiem pejoratywnie jako 'wpasowujace sie w typowy polski styl karnawalowy'. albo ten 'typowo polski' jest po prostu uniwersalny, albo sprytni producenci barratsa podstepnie kieruja oferte tylko do polakow.
a tak na serio, mialam okazje mieszkac w dwoch panstwach innych niz polska i uwazam, ze na tle porownan 'polski typowy styl' (cokolwiek by oznaczal) nie jest taki zly.
| Zgłoś | Do artykułu
rewelacyjne spodnie, powoli zaczynam sie przekonywac do porciet ktore odstaja od skory wiecej niz milimetr. szkoda tylko, ze sa raczej niepraktyczne na jesienna slote.
| Zgłoś | Do artykułu
mufki pojawily sie ostatnio w angielskim sklepie primark, na fali pseudo-eleganckich kreacji sylwestrowych. radze wiec przejrzec allegro, b'o wiekszosc rzeczy z tego sklepu w koncu tam laduje. oczywiscie z odpowiednia marza, ale i tak powinno byc stosunkowo tanio :)
swietny pasek
| Zgłoś | Do artykułu
snobka chyba czyta mi w myslach, ostatnio zastanawialam sie nad naklejkami. mnie najbardziej podobaja sie grafiki threadless
| Zgłoś | Do artykułu
koszulina jest calkiem przystepna, ale nie do tych spodni. w ogole wez te spodnie sprzed moich oczu, nie chce wierzyc w nadejscie ery szerokich portasow. torebka nie, nie i nie, po przesyceniu zoltym w poprzednim sezonie to jak musztarda po obiedzie (dosyc sutym na dodatek).
buty pierwszorzedne.
| Zgłoś | Do artykułu
suuuuuuuuuuuuupeeeeeeeeeeeer
jesli przeciagne jeszcze jedna samogloske to przesadze, wiec sie powstrzymam. ale zestaw bardzo mi sie podoba.
eleganckie spodnice z nieeleganckimi podkoszulkami nosze czesto (gdzie? wszedzie :)), kolczaste torebki troche rzadziej, ale i dla niej znalazlabym zastosowanie (np. zaczepno-obronne). buty sliczne, nic dodac, nic ujac i troche podobne do moich.
| Zgłoś | Do artykułu
wyglada zachecajaco, chetnie bym go przymierzyla, choc tez nie przepadam za golfami.
swoja droga, reserved jest wedlug mnie na poziomie orsay/h&m/tallie wajl (czy jak sie ten sklep nazywa), a sadzac po ostatnich kolecjach, moze byc jeszcze lepiej. dlaczego wiec jeszcze nie pomysleli o eksporcie? troche smialosci, panowie i panie, 'made in Poland' nabiera jakosci!
| Zgłoś | Do artykułu
nie chcialabym bic ponizej pasa, ale nawet e pelnym kontekscie to zdanie przywodzi na mysl zle skojarzenia ;)
osobiscie przychylam sie do opinii, ze perfumy dobiera sie do okazji i pory - duszne, ciezkie na wieczor, lekkie na dzien.
| Zgłoś | Do artykułu
kierpce jaskiniowca ;)
dla ludzi przekladajacych komfort nad styl, jak najbardziej. dla ludzi usilujacych lansowac sie pseudo-komfortowym stylem - w mysl idei - wiem, ze te buty wygladaja beznadziejnie, ale bede je nosic, b'o jestem tak odjazdowy, ze mam wszystko w nosie - wielkie no no.
Wszystkie komentarze