Kremów nie znam, używam od dłuższego czasy floslekowego kremu nawilżającego z serii hypoalergicznej (bo jestem mega wrażliwcem) ale genialny jest ten peeling solny. Pod prysznicem, jak się nim człowiek potraktuje, to zostaje taka super oliwkowa poświata, woda spływa śmiesznie itd :) Świetnie działa na suchą skórę, łokcie i kolana. Ja bardzo lubię tę firmę, szczególnie właśnie serię hypoalergiczną i ten peeling oraz masła natural body - arbuzowe z liczi debeściarskie!
Oj tam, czasem na szybki obiadek w pracy można sieknąć taką zupkę. Ja tam wolę zupkę niz batona czy chipsy, bo przynajmniej "zupka" się nazywa. A jeszcze bardziej mi smakuje taka kasza na szybko - kuskus COŚ NA ZĄB - może ktoś też jadł? Tym się można nafutrować na kilka godzin a zjada się kaszę i warzywa suszone zalane wrzątkiem. Ja i tak ciągle jem w biegu, więc "nie przeszkadzają" mi kolejne nowe szybkie dania :)
ja też mam słabośc do kupowania rzeczy, które mi potem zalegają :( Mąż się wścieka, że już miejsca nie mam na pudełeczka itp. Ale te są ślicziusie. Strasznie lubię ten sklep!
Czy każdy musi używać korektora pod oczy? Ja tego nie robię, może to błąd.
Nie każda i nie od zawsze :) Ja póki nie zostałam mamą, też nie używałam, ale moja dzidzia "podarowała" mi niezłe cienie i od dwch lat się z nim nie rozstaję. Ja używam max factora ale tego w sticku. Rewelka
Ja kupuję mamie i teściowej te zestawy Flosleku. W ubiegłym roku je dostały i bardzo im odpowiadają. One są ślicznie zapakowane, idealnie nadają się na prezenty. Zamówiłam sobie całe serie z floslek.pl i już mam zapakowane na prezenciki :)
I się nie pomyliłam, wszyscy obdarowani mega zadowoleni. Co najlepsze - teściówka szczególnie!
polecam peeling cukrowy, oczywiście własnej roboty. tam to dopiero nie ma chemii. a skóra po nim jak marzenie.. :)
Zgadzam się, że jest najlepszy, ale ja leniwiec jestem :) I mam swój sprawdzony cukrowy slim no limit Heana, który stoi na stałe pod prysznicem i tylko dlatego o nim nie zapominam. Używam go i do ciała (głównie pod kątem przyszłej depilacji oraz na łokcie) i własnie na stopy. Do głowy by mi nie przyszło kupowac oddzielny!
Moje komentarze
| Zgłoś | Do artykułu
Wg mnie okropność. zarówno te szelki jak i biżuteria. Stylizacja krzywdząca na pewno
| Zgłoś | Do artykułu
Kremów nie znam, używam od dłuższego czasy floslekowego kremu nawilżającego z serii hypoalergicznej (bo jestem mega wrażliwcem) ale genialny jest ten peeling solny. Pod prysznicem, jak się nim człowiek potraktuje, to zostaje taka super oliwkowa poświata, woda spływa śmiesznie itd :) Świetnie działa na suchą skórę, łokcie i kolana. Ja bardzo lubię tę firmę, szczególnie właśnie serię hypoalergiczną i ten peeling oraz masła natural body - arbuzowe z liczi debeściarskie!
| Zgłoś | Do artykułu
Oj tam, czasem na szybki obiadek w pracy można sieknąć taką zupkę. Ja tam wolę zupkę niz batona czy chipsy, bo przynajmniej "zupka" się nazywa. A jeszcze bardziej mi smakuje taka kasza na szybko - kuskus COŚ NA ZĄB - może ktoś też jadł? Tym się można nafutrować na kilka godzin a zjada się kaszę i warzywa suszone zalane wrzątkiem. Ja i tak ciągle jem w biegu, więc "nie przeszkadzają" mi kolejne nowe szybkie dania :)
| Zgłoś | Do artykułu
ja też mam słabośc do kupowania rzeczy, które mi potem zalegają :( Mąż się wścieka, że już miejsca nie mam na pudełeczka itp. Ale te są ślicziusie. Strasznie lubię ten sklep!
| Zgłoś | Do artykułu
Śliczna. Ale zgadzam się z Yennan - suwak psuje tył i szkoda, że nie jest subtelniejszy
| Zgłoś | Do artykułu
Jestem zachwycona! Super połączenie, piękne wykonanie. Rewelacja!!!
| Zgłoś | Do artykułu
Nie każda i nie od zawsze :) Ja póki nie zostałam mamą, też nie używałam, ale moja dzidzia "podarowała" mi niezłe cienie i od dwch lat się z nim nie rozstaję. Ja używam max factora ale tego w sticku. Rewelka
| Zgłoś | Do artykułu
I się nie pomyliłam, wszyscy obdarowani mega zadowoleni. Co najlepsze - teściówka szczególnie!
| Zgłoś | Do artykułu
Zgadzam się, że jest najlepszy, ale ja leniwiec jestem :) I mam swój sprawdzony cukrowy slim no limit Heana, który stoi na stałe pod prysznicem i tylko dlatego o nim nie zapominam. Używam go i do ciała (głównie pod kątem przyszłej depilacji oraz na łokcie) i własnie na stopy. Do głowy by mi nie przyszło kupowac oddzielny!
| Zgłoś | Do artykułu
No mi też się te podobają!
Wszystkie komentarze