Profil użytkownika

Komentarzy: 481

Galerii: 29

butterfly

Moje galerie

Wszystkie galerie

Moje komentarze

| Zgłoś | Do artykułu

autor: gość
Koral, biel, kawa z mlekiem, beże i brązy po gorzką czekoladę, pudrowy róż, a nawet nasycona fuksja, wrzos :) To tak wstępnie. Styl miejski letni (lekko i przewiewnie, w żywych lub jasnych barwach, ale nie plażowo)Sama poluję właśnie na miętowe ciuszki, z tym, że jako tchórz szukam bluzeczki (łatwiej zestawić, buty wolę w bardziej uniwersalnych kolorach :) )


Dzięki :)
Wrzos to mój faworyt, a po krótkiej refleksji myślę, że nawet z ciemniejszym fioletem komponowałyby sie niczego sobie.
Pozdrawiam i życzę udanego polowania na bluzezkę. Jeśli wpadnie mi gdzieś w oko to na pewno wskażę trop :))

| Zgłoś | Do artykułu

autor: gość
autor: butterfly
CIUSZKI - Tunya słusznie radzi, aby zacząć od dobrej bazy. Najważniejsze, aby mieć w szafie dobre jeansy, co najmniej dwie pary dobrych butów na każdą porę roku (jedne płaskie, drugie na obcasie, gładki cardigan w stonowanym kolorze, "uniwersalną" spódniczkę, czyli taką która jest na tyle prosta, że pasuje niemalże do wszystkiego, koszulę, najlepiej klasyczną białą. Do tego jakieś fajne topiki, no i oczywiście dodatki.Postaw na prostotę. Kiedyś subtelna klasyka kojarzyła mi się z nudą, ale z czasem przekonałam się, że to często najlepszy wybór. Generalnie im mniej świecidełek, ozdób, pierdułek na ciuszkach tym lepiej. Najlepiej postawić na jeden wyrażny akcent. Np jeśli bluzka jest z satyny, połyskująca, to reszta stroju powinna być stonowana. Jeśli masz na sobie klasyczne gładkie dżinsy i prosty top, możesz zaszaleć z biżuterią itd. Dla mnie inspiracją jest Angelina Jolie. Jest ikoną stylu, a jej kreacje są często bardzo skromne.
wszystko super :) ale do momentu o jolie, victoria beckham jest ikona stylu :), o jolie czegos takiego nigdy nie slyszalam... slyszalam za to ze caly czas jest krytykowana za stroje na czerwony dywan ;p

Dałam przykład Angeliny, bo jest styl jest klasyczny i prosty. Łatwo jest wybrać z niego coś dla siebie. Naśladując Victorię łatwiej o stylistyczną gafę, tym bardziej jeśli nie ma się wprawy, bo jej stroje z kolei są czasem bardzo awangardowe.

| Zgłoś | Do artykułu

autor: Myszak
autor: butterfly
Myślę, że byłoby Ci lepiej w ciut jaśniejszym kolorze włosów. Ciemne odcienie postarzają i nie każdego zdobią. Masz piękne, duże oczy, a ciemne włosy gaszą ich ciekawy kolor. Proponuje taki odcień:
Dziekuje za wsparcie i napewno skorzystam z twoich rad:):)a odnosnie moich wlosow to bez prostowania sa napuszone i falowane jakby w ni9e piorun trzasnal:(


No to dokładnie tak jak moje :) Ni to kręcone, ni proste, po prostu "puchate". Wygładzanie na szczotce daje fajny efekt. Można się również wesprzeć wałkami rzepowymi o baardzo dużej średnicy. Oddzielasz cienkie pasma włosów, przykładasz wałek u nasady i przeciągasz do końcówek, rozczesując pasmo a potem zawijasz - jeśli nie weźmiesz zbyt grubej warstwy włosów będzie się sam trzymał. Nakłada się je nad podsuszone włosy i pozostawia do całkowitego wyschnięcia. Wygląda się w tych walcach na głowie jak kosmita, ale efekt jest fajny.

| Zgłoś | Do artykułu

Pozdrawiam Cię serdecznie myszaku i życzę powodzenia :)
W razie wątpliwości zaglądaj na snobkę - jak widać chętnych w doradzaniu tu nie brakuje :*

| Zgłoś | Do artykułu

Odnalezienie swojego stylu nie jest łatwe i trwa często latami. Nie łatwo jest znaleźć takie ubrania, które jednocześnie będą Ci się podobać i podkreślą twoją osobowość. Ty masz o tyle łatwiej, że jesteś zgrabna i praktycznie nie musisz się martwić o dobór ubrań do sylwetki. Może się mylę, ale wyglądasz na nieco nieśmiałą, ale przy bliższym poznaniu wesołą i zabawną dziewczynę. Najchętniej widziałabym cię zestawach: legginsy + tunika, spodnie rurki + botki + luźny golf lub koszula, zabawny t-shirt + cardigan + jeansy. Generalnie takie zestawy młodzieżowe, bo nie widzę powodów, aby w wieku 25 lat chadzać w garsonkach zapiętych pod szyję.

| Zgłoś | Do artykułu

CIUSZKI - Tunya słusznie radzi, aby zacząć od dobrej bazy. Najważniejsze, aby mieć w szafie dobre jeansy, co najmniej dwie pary dobrych butów na każdą porę roku (jedne płaskie, drugie na obcasie, gładki cardigan w stonowanym kolorze, "uniwersalną" spódniczkę, czyli taką która jest na tyle prosta, że pasuje niemalże do wszystkiego, koszulę, najlepiej klasyczną białą. Do tego jakieś fajne topiki, no i oczywiście dodatki.

Postaw na prostotę. Kiedyś subtelna klasyka kojarzyła mi się z nudą, ale z czasem przekonałam się, że to często najlepszy wybór. Generalnie im mniej świecidełek, ozdób, pierdułek na ciuszkach tym lepiej. Najlepiej postawić na jeden wyrażny akcent. Np jeśli bluzka jest z satyny, połyskująca, to reszta stroju powinna być stonowana. Jeśli masz na sobie klasyczne gładkie dżinsy i prosty top, możesz zaszaleć z biżuterią itd. Dla mnie inspiracją jest Angelina Jolie. Jest ikoną stylu, a jej kreacje są często bardzo skromne.

| Zgłoś | Do artykułu

MAKIJAŻ - widzę, że tak jak ja lubisz podkreślić oko kreską :) Nie rezygnuj z tego, ale zmień kredkę na delikatniejszy kolor - brąz lub grafit albo khaki. Daj ciut mniej malowideł na powiekę, ale za to przyciemni brwi, najlepiej u kosmetyczki. Zainwestuj w dobry podkład. Widzę, że jesteś zwolenniczką "konkretnego" makijażu, więc powinien Ci przypaść do gustu Revlon Colorstay. Dobrze kryje wszelkie niedoskonałości, jest trwały i nie daje efektu maski. Również polecam allegro, bo można go kupić o połowę taniej niż w drogerii.

| Zgłoś | Do artykułu

Myślę, że byłoby Ci lepiej w ciut jaśniejszym kolorze włosów. Ciemne odcienie postarzają i nie każdego zdobią. Masz piękne, duże oczy, a ciemne włosy gaszą ich ciekawy kolor. Proponuje taki odcień:

| Zgłoś | Do artykułu

Drogi Myszaku :)

Moje poprzedniczki dały Ci już dużo trafnych rad, ale dorzucę swoje trzy grosze.
WŁOSY - Nie wiem czy prostujesz włosy czy naturalnie masz tak prościutkie, ale myślę że warto zainwestować w kosmetyki powiększające objętość. Najlepiej poszukaj kosmetyków profesjonalnych na allegro lub w sklepach fryzjerskich w swoim mieście, bo te z drogerii nie są najlepszej jakości. Osobiście używam i polecam pianki firmy Helen Seward. Nakładaj piankę u nasady włosów i susz na grubej, okrągłej szczotce.

| Zgłoś | Do artykułu

Śliczny zestawik. Połączenie fuksji granatu to strzał w dychę :) tylko torebkę wymieniłabym na inną - na sukience wystarczająco wiele się dzieje i ta torebka z różą to już ciut za dużo.

Wszystkie komentarze