Czy grubas rozmiar 40, może nawet 42, wzrost 164, płaskie pośladki i wielki brzuch mógłby to założyć i nie straszyć? O siebie pytam.
Musisz sama sprawdzić :) Weź kogoś ze sobą, żeby Ci powiedział jak leżą z tyłu. Poza tym rurka rurce nierówna. Wszystko zależy od materiału, z którego spodnie są zrobione.
sratatata! w kóło ta sama śpiewka jeśli chodzi o temat sukienki na wesele! nie w czarnym, bo smutno, nie w białym/kremowym/ecrue/cielistym, bo kolor panny mlodej, nie w czerwonym/zółtym/zielonym ani w innych intensywnych kolorach a juz bron boze w rózowym bo tandetnie...ja pierdziu to wczym w koncu? moze nago?
czerwony? żółty? zielony? różowy? Czy ktoś pisze, że nie? A tak w ogóle kto pyta o dodatki do czarnej sukienki? ;/ tu można założyć WSZYSTKO.
No coz, kiedys na jednym z for weselnych mialam okazje uczestniczyc w dyskusji na temat strojow gosci. Dyskutantki doszly do wniosku, ze czern jest wykluczona, bo budzi zle (pogrzebowe) skojarzenia; biel, beze, krem itp. rowniez sa zakazane, bo zwyczajowo zarezerwowane sa dla panny mlodej, natomiast czerwien i inne krzykliwe barwy ODWRACAJA UWAGE od osoby panny mlodej, wiec ich rowniez powinno sie unikac. Pozostaja wiec tylko szarosci, granaty (chociaz to, zdaniem dyskutujacych, dosc smutne kolory), brazy i ciemne bordo, ew. ciemna zielen i bardzo ciemny fiolet...
O rany, uwielbiam takich ludzi - w tym nie, w tamtym nie. Mam wrażenie że ci "dyskutanci" przyszli na wesele tylko po to żeby poobgadywać innych :) A jakie one wybrały stroje? :)
Fajny, ale jesli jest z porcelany i nie ma ucha, to kiepsko widze picie z niego goracych napojow. Pomimo podwojnych scianek bedzie sie przeciez nagrzewal...
nie powinien się nagrzewać. Mam kubek termiczny, wprawdzie inaczej wykonany, ale na zewnątrz jest wręcz zimny.
Hmm mi tu brakuje "zestawienia" rozmiarówek. Tak ogólnie, a nie dla tego konkretnego sklepu internetowego. Wiadomo, że nie wszędzie rozmiarówki są takie same (nawet w obrębie europy!), więc taki przewodnik by się przydał. Tak aby choć wiedzieć którą rzecz brać pod uwagę przy zakupach ;) Byłam ostatnio we Włoszech i brałam po 3 takie same rzeczy w różnych rozmiarach do przymiarki bo nie mogłam się połapać :/ (na metkach nie zawsze jest opis dla innych rozmiarówek niż obowiązujące w danym kraju!). Takie zestawienie byłoby fajnie i pomocne nie tylko przy zakupach przez internet ;)
Popieram, chociaż przydałoby się też zestawienie rozmiarówek dla paru bardziej popularnych sklepów. Często przecież jest tak, że w jednym sklepie nie możemy się wcisnąć w rozmiar, który w drugim jest stanowczo za duży
Wszystko super, ale większość ciuchów znów nie do dostania w Polsce, a kogo stać na opłacenie cła za torebkę kosztującą 300 zł?
Z UE nie ma cła, a dwa nie generalizuj. Jednych stać, drugich nie. dla mnie torebka kosztująca 300 zł to torebka tania, a cło i vat w tym przypadku nie stanowiłoby problemu. Odpowiadam na torebke za w sumie 400 zł stać średnio zarabiającą kobietę.
średnio zarabiająca to znaczy ile? 4-5 tys? czy singielka bez kredytu na dom, dzieci, męża i wydatków?
a może studentkę? co dorabia jako call girl?
Chyba wszystko zależy od tego, kto ile chce wydać. Jedna będzie zarabiać 5 tys. i nie wyda więcej niż 50 zł na torebkę, czy 100 na buty. Inna będzie zarabiać 1000, odłoży, nie doje i kupi torebkę za 400. Nie ma co porównywać i krytykować - co komu pasuje :)
Jedne buty kilka sezonów mieć? To chyba wy jesteście jakieś grube i chodzicie w butach dziennie 5 min- od domu do autobusu :):):) Ja potrafię zajeździć but w dwa miesiące- nawet dobrej marki. Po to kupuję by chodzić.
No ja nie chodzę przez cały sezon w jednych butach - mam wrażliwe stopy, tendencje do halluksów i muszę często zmieniać obuwie, żeby jakoś przetrwać :) A chodzę bardzo dużo. Niektóre buty udaje mi się szybko zajechać, inne jakoś się trzymają. Chociaż wiele zależy od tego czy akurat mi się przypomni, żeby zanieść je w porę do szewca
Płatki róż i bańki mydlane to bardzo fajna opcja, ale raz - nie za taką kasę, dwa - bez tych kiczowatych "aniołów"...
Takie rzeczy trzeba dobrze zorganizować. Ostatnio koleżanka miała mieć bańki mydlane ale druhny zawaliły sprawę i zamiast porozdawać gościom, rozdały buteleczki dzieciom, które polazły gdzieś :D
Bardzo ładne. Deichmann to jest jednak loteria. Niektóre buty rozpadają się po miesiącu, inne służą kilka sezonów. Ale muszę przyznać że zazwyczaj są dość wygodne
Moje komentarze
| Zgłoś | Do artykułu
Fajne, kupiłam takie przyjaciółce na urodziny w czerwcu 2010...w Sephorze
| Zgłoś | Do artykułu
| Zgłoś | Do artykułu
| Zgłoś | Do artykułu
| Zgłoś | Do artykułu
| Zgłoś | Do artykułu
| Zgłoś | Do artykułu
No ja nie chodzę przez cały sezon w jednych butach - mam wrażliwe stopy, tendencje do halluksów i muszę często zmieniać obuwie, żeby jakoś przetrwać :) A chodzę bardzo dużo. Niektóre buty udaje mi się szybko zajechać, inne jakoś się trzymają. Chociaż wiele zależy od tego czy akurat mi się przypomni, żeby zanieść je w porę do szewca
| Zgłoś | Do artykułu
Nie wiem czemu ale rzeczy mango podobają mi się tylko na zdjęciach. Potem idę do sklepu i nic ciekawego nie mogę znaleźć.
| Zgłoś | Do artykułu
| Zgłoś | Do artykułu
Bardzo ładne. Deichmann to jest jednak loteria. Niektóre buty rozpadają się po miesiącu, inne służą kilka sezonów. Ale muszę przyznać że zazwyczaj są dość wygodne
Wszystkie komentarze