To jakaś paranoja z tym "dobrze dobranym stanikiem", noszę 70 B,mam jeden z New Yorkera w tym rozmiarze i super przylega,nic się nie podnosi i nie odstaje,piersi ładnie wyglądają. Jakby bielizna w sieciówkach była zła to nikt by nie kupował.
to musisz mieć piegi nie piersi
Naprawde maz az 70 cm pod biustem i do tego miseczke B? Nie pytam zlosliwie, ale po prostu nie spotkalam jeszcze osoby, ktora mialaby az tak szerokie plecy i klatke piersiowa przy jednoczesnie tak malej miseczce. Jesli nosisz usztywniane staniki, to moze ci sie wydawac, ze leza dobrze. Ale pamietaj ze fiszbina powinna celowac w srodek pachy, mostek przylegac do ciala a biust powinien byc uformowany, a nie tylko zakryty. Dobry stanik wymodeluje nawet najmniejsze piersi.
Ej no, nie przesadzajmy, 70 pod biustem to nie są "aż tak szerokie plecy". Ja wiem, że wśród "stanikomaniaczek" panuje moda na "uświadamianie" poprzez zadawanie pytań "czy naprawdę masz AŻ TAK szeroką klatkę?", ale to naprawdę jest irytujące. 70 czy nawet 75 cm pod biustem to jest całkiem normalny obwód. Wiem, że to się mierzy "na ścisku", ale mimo wszystko. Sama mam 70 pod biustem i denerwuje mnie to, że dość często czytam, że to "szerokie bary" albo "klata NRDowskiej pływaczki". Drogie panie, bez przesady.
Czytam komentarze i zaczynam się zastanawiać czy nie powinnam mieć kompleksów. W takim razie, mając 80cm pod biustem mam plecy jak kulturysta, tak? Nie wierzę, że wszystkie komentujące tu dziewczyny mają wymiary Anji Rubik, chociaż nie przepraszam - Anja ma szerokie plecy (75cm)...
A i podsumowanie, że przy rozmiarze B "dziewczyna jest normalna", a przy C już "biuściasta" to gratuluję światopoglądu. Czy Wy jesteście z gimnazjum?
przecież silikon brudzi się tak, że nie idzie go niczym wyczyścić, chyba, że macie jakies sposoby?
Mam Swatcha z silikonowym paskiem, noszę go na codzień i nie narzekam żeby się brudził. Raz na jakiś czas tylko czyszczę go szczoteczką wodą z płynem do naczyń (zegarek jest wodoodporny i nic mu się nie dzieje). Zależy też pewnie czym wybrudzisz ten silikon, ale z jasnym zegarkiem asfaltu raczej kłaść nie będziesz, ani długopisem nikt Ci po nim nie każe mazać.
faktycznie mocno niepraktyczne, chyba, że do zamiatania ;)
Jeśli miałabym to nosić, tak żeby uniknąć zabrudzeń i przetarć to chyba tylko w domu, przy gładkiej posadzce, panelach świeżo wyczyszczonych. Dla mnie zdecydowanie za długa :)
Na pewno będzie wyglądał przepięknie wystając z dwunastocentymetrowych szpilek od Loubotin'a do małej czarnej.
Tak na serio - to są chyba plastry dla dzieci? Która dorosła kobieta, czy tym bardziej dorosły facet potrzebując plastra, wybierze taki z babeczkami, czy szkielecikiem? Błagam Snobko, opamiętaj się, bo się staczasz.
Moze widzialyscie w sklepie H&M te botki? One sa z naturalnej skorki?
tak, te botki są z naturalnej skóry, aczkolwiek widziałam je w niemieckim h&m, nie w polskim :)
Co do puchówek - mam takową z nike, podobną krojem do numeru 6, nigdy w niej nie zmarzłam, kosztowała majątek, ale trzeci sezon w niej śmigam i jest jak nowa. Nie zgadzam jedynie z propozycjami butów do takiej właśnie kurtki, Wydaje mi się, że botki na obcasie będą z nią wyglądać karykaturalnie, jak z totalnie innej bajki. Krótki kurtki puchowe mają większości sportowy charakter...
kurczę, czytam Wasze komentarze i zastanawiam się, czy ja po złych sklepach do tej pory chodziłam? Uprawiam sport wyczynowo więc moje łydki są umięśnione i przepraszam bardzo, ale co sezon miałam problem z kupieniem długich kozaków. Dwa ostatnie sezony chodzę w uggsach, bo faktycznie są szersze. Na początku października zwiedziłam CCC i Deichmanna, ale kozaki tam, były jak zwykle wąskie. Najlepsze jest to, że dużo modeli jest wąskich i w dodatku wciąganych, bez zamków, więc jeśli ktoś nie ma patyczków zamiast nóg to powodzenia życzę we wciąganiu takich butów na spodnie... A jeśli na nieszczęście, ktoś ma wyższe podbicie, to w ogóle kaplica z kupowaniem kozaków.
W zeszłym miesiącu zrobiłam sobie średni brąz. Kolor przez pierwsze dwa tygodnie był ekstra, ale niestety z kazdym myciem spływał i teraz to nie jest to samo co na początku. Kolor jest spłowiały. Wielki minus tej farby to tragiczny zapach amoniaku utrzymujący się przez kilka dni na włosach. Raczej nie skorzystam po raz drugi z Syossa.
H&M ma w swojej ofercie podobne, masywne pierścionki - tyle, że bardziej minimalistyczne :) i ceny nie przekraczają 29.90 (mam identyczny jak czarny, owalny poniżej za jedyne 9.90, więc nawet nie szkoda pieniędzy na taką ozdóbkę)
Moje komentarze
| Zgłoś | Do artykułu
"torebka istotną częścią sylwetki"? Kto to pisał? Ani w tym sensu nie ma, ani logiki - tylko nieznajomość użycia pewnych słów... ;]
| Zgłoś | Do artykułu
A i podsumowanie, że przy rozmiarze B "dziewczyna jest normalna", a przy C już "biuściasta" to gratuluję światopoglądu. Czy Wy jesteście z gimnazjum?
| Zgłoś | Do artykułu
| Zgłoś | Do artykułu
faktycznie mocno niepraktyczne, chyba, że do zamiatania ;)
Jeśli miałabym to nosić, tak żeby uniknąć zabrudzeń i przetarć to chyba tylko w domu, przy gładkiej posadzce, panelach świeżo wyczyszczonych. Dla mnie zdecydowanie za długa :)
| Zgłoś | Do artykułu
Na pewno będzie wyglądał przepięknie wystając z dwunastocentymetrowych szpilek od Loubotin'a do małej czarnej.
Tak na serio - to są chyba plastry dla dzieci? Która dorosła kobieta, czy tym bardziej dorosły facet potrzebując plastra, wybierze taki z babeczkami, czy szkielecikiem? Błagam Snobko, opamiętaj się, bo się staczasz.
| Zgłoś | Do artykułu
Co do puchówek - mam takową z nike, podobną krojem do numeru 6, nigdy w niej nie zmarzłam, kosztowała majątek, ale trzeci sezon w niej śmigam i jest jak nowa. Nie zgadzam jedynie z propozycjami butów do takiej właśnie kurtki, Wydaje mi się, że botki na obcasie będą z nią wyglądać karykaturalnie, jak z totalnie innej bajki. Krótki kurtki puchowe mają większości sportowy charakter...
| Zgłoś | Do artykułu
kurczę, czytam Wasze komentarze i zastanawiam się, czy ja po złych sklepach do tej pory chodziłam? Uprawiam sport wyczynowo więc moje łydki są umięśnione i przepraszam bardzo, ale co sezon miałam problem z kupieniem długich kozaków. Dwa ostatnie sezony chodzę w uggsach, bo faktycznie są szersze. Na początku października zwiedziłam CCC i Deichmanna, ale kozaki tam, były jak zwykle wąskie. Najlepsze jest to, że dużo modeli jest wąskich i w dodatku wciąganych, bez zamków, więc jeśli ktoś nie ma patyczków zamiast nóg to powodzenia życzę we wciąganiu takich butów na spodnie... A jeśli na nieszczęście, ktoś ma wyższe podbicie, to w ogóle kaplica z kupowaniem kozaków.
| Zgłoś | Do artykułu
W zeszłym miesiącu zrobiłam sobie średni brąz. Kolor przez pierwsze dwa tygodnie był ekstra, ale niestety z kazdym myciem spływał i teraz to nie jest to samo co na początku. Kolor jest spłowiały. Wielki minus tej farby to tragiczny zapach amoniaku utrzymujący się przez kilka dni na włosach. Raczej nie skorzystam po raz drugi z Syossa.
| Zgłoś | Do artykułu
kupiłam takie bezkokardkowe czarne w zeszłym roku na wyprzedaży w house za 5 zł, więc 45 zł to za dużo jak dla mnie :)
| Zgłoś | Do artykułu
H&M ma w swojej ofercie podobne, masywne pierścionki - tyle, że bardziej minimalistyczne :) i ceny nie przekraczają 29.90 (mam identyczny jak czarny, owalny poniżej za jedyne 9.90, więc nawet nie szkoda pieniędzy na taką ozdóbkę)
Wszystkie komentarze