Profil użytkownika

Komentarzy: 42

Galerii: 0

gorzka

Moje komentarze

| Zgłoś | Do artykułu

Dziewczyno masz figurę, której niejedna bezdzietna mogłaby Ci pozazdrościć;)Propozycje stylistki fajne, ale chyba nie do końca wpisujące się w wymagania codzienności młodej mamy. Jednak szpilki nr 8- moim zdaniem boskie. A jeśli chodzi o metamorfozę to na Twoim miejscu przyciemniłabym lekko brwi brązową henną i to w zasadzie wszystko;)

| Zgłoś | Do artykułu

autor: gość
Chanel no.5 to były moje pierwsze markowe perfumy i miałam wtedy 14lat - moja mama nie była w stanie ich używać więc je sobie zabrałam; potem dostałam drugą butelkę w prezencie od kumpla. dlatego nie mówcie że te perfumy są tylko dla starych bab bo się komuś może przykro zrobić. jak byście się czuły gdyby ktoś wam powiedział że pachniecie jak staruchy? co prawda nie używam tych perfum już od 5-6lat ale i tak wkurzają mnie ludzie którzy nie umieją uszanować gustu drugiej osoby. ja np nie lubię wszystkich mydlanych i ogórkowych zapachów i co z tego? czy mam krytykować co drugą pannicę którą spotkam że pachnie jakby zamiast perfum smarowała szyję ogórem?
tylko skąd dziewczyny, które napisały, że uważają Chanel No. 5 za zapach dla dojrzałych kobiet miały wiedzieć, że akurat Ty używałaś ich będąc nastolatką? Jeśli uraziły Cię swoimi komentarzami to chyba jesteś lekko przewrażliwiona. Tu każdy ma prawo wyrazić własne zdanie, więc nie powinnaś mieć o to pretensji, bo nikt nie miał zamiaru Cię obrazić.

| Zgłoś | Do artykułu

autor: gość
tylko ciekawe kogo stać na takie cuda. Nie znam osoby która takich drogich perfum używa. pewnie jakieś bogate aktorki, modelki itp. Ładne mają flakoniki ale nam musi wystarczyć taki zapach za 10-20 zł. W avonie można też kupić fantastyczne zapachy niestety też raczej drogo (miałam kiedyś Little Black Dress - cudne ale tez niezbyt tanie :/)
w przypadku drogich perfum płaci się za jakość. Ja Dolce&Gabbana Light Blue kupuję raz na jakieś 10 miesięcy, a używam ich codziennie. Są po prostu bardzo trwałe. A trwałość nie jest raczej zaletą "perfum" za 10 czy 20 zł, więc automatycznie trzeba je kupować znacznie częściej i nie wiem czy można wiele zaoszczędzić

| Zgłoś | Do artykułu

nie wiem z czyjej jest kolekcji, ale jest absolutnie wspaniała:)

| Zgłoś | Do artykułu

autor: gość
Jak zwykle stylizacja do bani: na wesele nie idzie się w czarnej sukni, bo to nietakt. Wszelkie beżowe, kremowe, itp. kolory też nie, bo są zarezerwowane dla pary młodej. Pozostaje kiecka czerwona, ale nie jestem przekonana, czy te odcienie niebieskiego i czerwieni będą dobrze razem wyglądać.
co Wy macie z tymi czarnymi sukienkami? Dlaczego niby nie wypada? Przecież nikt takiej kiecki nie założy na pogrzeb. A klasyczna mała czarna wygląda często o wiele lepiej niż wszechobecne fuksje, czerwienie i fiolety.

| Zgłoś | Do artykułu

autor: gość
autor: gość
przecież podobne modele okularów sprzedawane są teraz w większości sklepów ... :) i można za nie zapłacić 40 zł, a nie 650.
no wiesz,ale jak to niektore snobki by powiedzialy: ten kroj, ten model, to wykonanie... (glupota ludzka-bezcenne)
ale jednak warto zauważyć, że oryginalne ray-bany są robione ręcznie i naprawdę warte swojej ceny.

| Zgłoś | Do artykułu

całkiem przyjemne, choć żakiecik kojarzy mi się trochę z op-artem trochę z więzieniem, ale ładnie komponuje się z całością,więc na plus;)

| Zgłoś | Do artykułu

damn...trochę szalone lata 90. albo coś...nie nosić. absolutnie i pod żadnym pozorem.

Wszystkie komentarze