Profil użytkownika

Komentarzy: 39

Galerii: 2

lady poison

Moje galerie

Wszystkie galerie

Moje komentarze

| Zgłoś | Do artykułu

Pytasz, co na górę? Może jakiś żakiet, pasujący kolorystycznie do dodatków, jakie wybiedzesz? Np. jeżeli jako dodatki wybierzesz fiolet lub kobaltowy (lub granat), załóż marynarkę w kolorze fuksji, zawsze możesz założyć też szarą marynarkę, jeżeli chcesz "mieć ją potem gdzie założyć", wtedy postaw na dodatki "multicolor", m. in. w stylu kilku z naszyjników zamieszczonych przez Magnolię ;] Ważne tylko, żebyś nie zakładała czarnego żakietu, bo będzie zbyt monotonnie... Możesz również założyć bolerko, tylko nie satynowe - satyna to wg mnie taki "koszmarek". Jeśli wesele jest pod koniec września, to narzuć na siebie jakiś ładny płaszczyk (trencz) i już! ;)

A co do butów - jakoś nie potrafię ich sobie wyobrazić w połączeniu z tą sukienką, ale być może pasują ;] Najbezpieczniej jednak jest założyć czarne szpilki, jeżeli dobierzesz kolorowe dodatki, to będzą wyglądały dobrze ;)

Ja cały strój widziałabym tak: szukienka, szary żakiet, czarne szpilki i kolorowe dodatki!

| Zgłoś | Do artykułu

Powyższa torebka była czarna, ale to taka odskocznia od tych granatów ;-)

| Zgłoś | Do artykułu

Powyższa torebka była czarna, ale to taka odskocznia od tych granatów ;-)

| Zgłoś | Do artykułu

Postawiłabym na granat, myślę, że będzie się prezentował bardzo ładnie.

| Zgłoś | Do artykułu

autor: gość
nie wiem czemu, ale nie cierpię korka, buty wydają mi sie przez to takie "babcine", a ostatnio tylko korek spotykam :/
Dokładnie, korek babciny, ale fason... zawsze tego typu klapki kojarzyły mi się (i wiciąż kojarzą) z paniami lekkich obyczajów.

| Zgłoś | Do artykułu

Koleżanki noszą. Ja raczej średnio czuję się w szpilkach ubranych na codzień do szkoły. Nie ma to jak trampki i baleriny ;)

| Zgłoś | Do artykułu

No jasne, że możesz. Byłam nawet na weselu, gdzie panna młoda miała na poprawinach czarną sukienkę. Ja też zastanawiam się nad założeniem czarnej sukienki na poprawiny, uważam nawet, że czerń na weselu nie jest niczym złym.

Wszystkie komentarze