3 Komentarze

Tagi pielęgnacja skóry zdrowa skóra rak skóry dieta witaminy zdrowe odżywianie ochrona przed słońcem SPF UV

Dieta snobki: zdrowa żywność i ochrona przed promieniowaniem UV dla pięknej skóry

W jaki sposób jedzenie wpływa na skórę? Dlaczego opalanie jest szkodliwe? O tym, jak pielęgnować skórę, mówi dr Justin Piasecki, założyciel Centrum Raka Skóry w Gig Harbor, Waszyngton. 

„Dobra” i „zła” żywność

Najlepiej na skórę wpływa dieta, która dostarcza organizmowi odpowiednie ilości składników odżywczych. Poszukujmy żywności, która zawiera witaminę A, E, C, foliany (witaminy grupy B), kwasy tłuszczowe omega-3, likopen (związek chemiczny z grupy karotenów) i selen. Witamina A (jogurty bez cukru, marchew) – oczyszcza pory, a tym samym zapobiega powstawaniu wyprysków. Witamina E (migdały) – chroni skórę przed promieniowaniem UV, łagodzi poparzenia słoneczne. Witamina C (porzeczki, kapusta kiszona, cytrusy) jest ważnym kofaktorem w procesie syntezy kolagenu i silnym przeciwutleniaczem.; jest pomocna w zmniejszaniu zmarszczek. Foliany (szpinak) chronią skórę, regulując wiele ważnych procesów w komórkach, w tym m.in. syntezę i naprawę DNA. Kwasy tłuszczowe omega-3 (łosoś, olej lniany) – zbawienne dla suchej skóry, chronią przed zmarszczkami. Likopen (pomidory przetworzone) – antyoksydant, chroni komórki przed uszkodzeniami wywołanymi przez wolne rodniki; więcej likopenu wchłania się nie z surowych pomidorów, ale z gotowanych.Selen (tuńczyk) – wspomaga regenerację komórek, chroni przed utratą elastyny, a więc tym samym zapobiega starzeniu się skóry.

Należy unikać produktów zawierających cukry proste, ponieważ mogą wpływać na zatykanie porów, zwiększając ilość wyprysków (np. białe pieczywo, mleko).

Ochrona przed promieniowaniem UV

Łóżka opalające są tak niebezpieczne dla skóry, jak papierosy dla płuc. Regularne wizyty w solarium zwiększają ryzyko zachorowania na czerniaka - najgroźniejszego nowotworu skóry – aż o 75%.

Opalanie naturalne. Ile możemy przebywać na słońcu? Dzięki promieniom słonecznym w organizmie wytwarzana jest witamina D. Aby zaspokoić dzienne zapotrzebowanie na nią, potrzebne jest 15 minut, przy czym wystarczy, że odsłonimy tylko ręce. Wiadomo jednak, że unikanie słońca jest niemożliwe, ponieważ chcemy cieszyć się pełnią życia, najlepiej na świeżym powietrzu. Aby chronić skórę przed negatywnymi skutkami promieniowania, należy aplikować krem z SPF 30 (minimum) co 2-3 godziny.

Aby zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka skóry, konieczna jest profilaktyka. Wcześnie wykryty jest uleczalny, dlatego należy uważnie obserwować swoją skórę i nie bagatelizować pojawiających się na niej zmian. Wizyty u dermatologa powinny odbywać się przynajmniej raz w roku. Bardzo ważne jest to, aby codziennie używać kosmetyków z filtrami (nie tylko latem), ponieważ rak często rozwija się w miejscu najbardziej narażonym na działanie promieniowania UV – na twarzy.

Kosmetyki chroniące przed promieniowaniem UV zawierają wiele różnych substancji, o których mówi się, że mogą szkodzić zdrowiu. Tak naprawdę jednak wpływ na organizm ludzki często występujących parabenów (konserwanty) i trietanoloaminy (regulator PH) nie jest do końca jasny. Jednak nawet jeśli ich stosowanie wiąże się z pewnym ryzykiem, należy pamiętać, że promieniowanie UV jest znacznie bardziej niebezpieczne, aniżeli stosowanie wszelkich kosmetyków zawierających te składniki. 

Zobacz też: Ratowniczka Snobki: złote zasady bezpiecznego opalania się
Zobacz też: Kosmetyczne TOP 5: Filtry przeciwsłoneczne (ciało)

Autor: Ajsu
X-Kid

X-Kid | | Zgłoś

Jak wyglada taka wizyta kontrolna u dermatologa, byla ktoras z was tak po prostu u lekarza, bez zadnej przyczyny? Ja mam sporo pieprzykow (na jednej rece ok. 20, tak dla przykladu), zaden mi nie dokucza, ale moze bym sie wybrala po lecie. Tylko obawiam sie, ze pojde, a lekarka mnie wysmieje, ze przyszlam z niczym, bez zadnego grzyba, trądu czy zapalenia.

x-y-z

x-y-z | | Zgłoś

autor: X-Kid
Jak wyglada taka wizyta kontrolna u dermatologa, byla ktoras z was tak po prostu u lekarza, bez zadnej przyczyny? Ja mam sporo pieprzykow (na jednej rece ok. 20, tak dla przykladu), zaden mi nie dokucza, ale moze bym sie wybrala po lecie. Tylko obawiam sie, ze pojde, a lekarka mnie wysmieje, ze przyszlam z niczym, bez zadnego grzyba, trądu czy zapalenia.

Nie wyśmieją Cię, chodzę z "takim problemem" przynajmniej raz do roku. Mam pełno pieprzyków, cała jestem w kropki - rodzinne. ;) Poproś o kontrolę całego ciała, zwłaszcza jeśli to pierwsza wizyta. Dobra dermatolog powinna, niestety, rozebrać Cię do rosołu i sama zbadać wszystkie znamiona, a nie tylko te, które Ty jej wskażesz. To trwa i tak dosłownie chwilkę, bo ma wprawne oko - tylko te, które wydadzą jej się podejrzane, sprawdza dermatoskopem (takie małe urządzonko).

Czasem jakieś znamię muszę z polecenia dermatologa dla bezpieczeństwa usunąć - to bezbolesny, nieskomplikowany zabieg.

kicius

kicius | | Zgłoś

autor: x-y-z
autor: X-Kid
Jak wyglada taka wizyta kontrolna u dermatologa, byla ktoras z was tak po prostu u lekarza, bez zadnej przyczyny? Ja mam sporo pieprzykow (na jednej rece ok. 20, tak dla przykladu), zaden mi nie dokucza, ale moze bym sie wybrala po lecie. Tylko obawiam sie, ze pojde, a lekarka mnie wysmieje, ze przyszlam z niczym, bez zadnego grzyba, trądu czy zapalenia.

Nie wyśmieją Cię, chodzę z "takim problemem" przynajmniej raz do roku. Mam pełno pieprzyków, cała jestem w kropki - rodzinne. ;) Poproś o kontrolę całego ciała, zwłaszcza jeśli to pierwsza wizyta. Dobra dermatolog powinna, niestety, rozebrać Cię do rosołu i sama zbadać wszystkie znamiona, a nie tylko te, które Ty jej wskażesz. To trwa i tak dosłownie chwilkę, bo ma wprawne oko - tylko te, które wydadzą jej się podejrzane, sprawdza dermatoskopem (takie małe urządzonko).

Czasem jakieś znamię muszę z polecenia dermatologa dla bezpieczeństwa usunąć - to bezbolesny, nieskomplikowany zabieg.

Potwierdzam słowa osoby wyżej - ja chodzę z tymi "małymi problemami" co pół roku od czasu kiedy jednego lata z głupoty na radość wybrałam się z mamą do solarium. Chociaż byłyśmy tylko kilka razy, nie częściej niż raz w tygodniu i nie więcej niż 7 min na raz strasznie nam to zaszkodziło. Mojej mamie ujawniła się łagodna postać łuszczycy (takie białe plamki na całym ciele) a mnie zaczęły wyskakiwać duże, czarne, nieregularne, wypukłe pieprzyki i gwałtownie wzrosła liczba tych "zwykłych" (zawsze miałam dużo pieprzyków, ale były małe i jasnobrązowe).
Kiedy już zdecydujesz się na wizytę wybierz porządnego dermatologa - warto nawet wybrać się prywatnie niż źle trafić. Mama mojej koleżanki niestety zmarła na raka z powodu źle ocenionego przez dermatologa pieprzyka, więc z tym nie ma żartów. U mojego dermatologa kosztuje to 50 zł za jeden i 100 zł za dowolną liczbę pieprzyków oglądanych pod dermatoskopem. Usuwanie radzę wykonać na renomowanym oddziale onkologicznym, bo tam od razu sprawdzą co to było i czy nie było złośliwe (dermatolog wypisze skierowanie). Broń Boże nie dawać tego do usuwania dermatologowi w gabinecie (już słyszałam takie opowieści z krypty)!

gość

gość | | Zgłoś

ja mam dwa nie fajne, jeden pod zapieciem staniika, w zesżłym roku byłam tego gagadka pokazać i jeszcze jednego, pani pbejrzała i spoko, nawet zwykły lekarz nie koniecznie prywatny

gość

gość | | Zgłoś

autor: kicius
autor: x-y-z
autor: X-Kid
Jak wyglada taka wizyta kontrolna u dermatologa, byla ktoras z was tak po prostu u lekarza, bez zadnej przyczyny? Ja mam sporo pieprzykow (na jednej rece ok. 20, tak dla przykladu), zaden mi nie dokucza, ale moze bym sie wybrala po lecie. Tylko obawiam sie, ze pojde, a lekarka mnie wysmieje, ze przyszlam z niczym, bez zadnego grzyba, trądu czy zapalenia.

Nie wyśmieją Cię, chodzę z "takim problemem" przynajmniej raz do roku. Mam pełno pieprzyków, cała jestem w kropki - rodzinne. ;) Poproś o kontrolę całego ciała, zwłaszcza jeśli to pierwsza wizyta. Dobra dermatolog powinna, niestety, rozebrać Cię do rosołu i sama zbadać wszystkie znamiona, a nie tylko te, które Ty jej wskażesz. To trwa i tak dosłownie chwilkę, bo ma wprawne oko - tylko te, które wydadzą jej się podejrzane, sprawdza dermatoskopem (takie małe urządzonko).

Czasem jakieś znamię muszę z polecenia dermatologa dla bezpieczeństwa usunąć - to bezbolesny, nieskomplikowany zabieg.

Potwierdzam słowa osoby wyżej - ja chodzę z tymi "małymi problemami" co pół roku od czasu kiedy jednego lata z głupoty na radość wybrałam się z mamą do solarium. Chociaż byłyśmy tylko kilka razy, nie częściej niż raz w tygodniu i nie więcej niż 7 min na raz strasznie nam to zaszkodziło. Mojej mamie ujawniła się łagodna postać łuszczycy (takie białe plamki na całym ciele) a mnie zaczęły wyskakiwać duże, czarne, nieregularne, wypukłe pieprzyki i gwałtownie wzrosła liczba tych "zwykłych" (zawsze miałam dużo pieprzyków, ale były małe i jasnobrązowe).
Kiedy już zdecydujesz się na wizytę wybierz porządnego dermatologa - warto nawet wybrać się prywatnie niż źle trafić. Mama mojej koleżanki niestety zmarła na raka z powodu źle ocenionego przez dermatologa pieprzyka, więc z tym nie ma żartów. U mojego dermatologa kosztuje to 50 zł za jeden i 100 zł za dowolną liczbę pieprzyków oglądanych pod dermatoskopem. Usuwanie radzę wykonać na renomowanym oddziale onkologicznym, bo tam od razu sprawdzą co to było i czy nie było złośliwe (dermatolog wypisze skierowanie). Broń Boże nie dawać tego do usuwania dermatologowi w gabinecie (już słyszałam takie opowieści z krypty)!

Prawda, koniecznie badanie histopatologiczne zmiany po usunięciu, żadne tam usuwanie laserowe. :)

gość

gość | | Zgłoś

Wow! W końcu na snobce mądry artykul

X-Kid

X-Kid | | Zgłoś

dzieki dziewczyny, zapisze sie na pewno po wakacjach:)) a co jeszcze mozna chciec od dermatologa? Nagniotki na stopach tez do niego?;)


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja