10 Komentarzy

Tagi dlaczego kosmetyki naturalne kosmetyki organiczne naturalna odżywka do włosów pielęgnacja włosów kosmetyki bez silikonów silikony

Dlaczego: warto wybierać naturalne odżywki do włosów?

Na pewno wśród Was znajdą się osoby pamiętające wcale nie tak odległe czasy, w których odżywek i balsamów do włosów po prostu nie było. Kosmetyki myjące były wówczas łagodniejsze, prawdopodobnie było w nich znacznie mniej chemii, a włosy nie przesuszały się tak mocno. Z kolei panie chcące dodatkowo zadbać o włosy, poniekąd zmuszone były do sięgania po naturalne środki lub własnoręcznie przygotowywane mikstury.

Oczywiście nie twierdzimy, że współczesne odżywki czy balsamy do włosów są złe, ale mają spore minusy. Głównym jest zawartość silikonów, które z jednej strony pięknie wygładzają i nabłyszczają, domykają łuski włosa i zapewniają wrażenie regeneracji. Poza tym błyskawicznie dają spektakularne efekty, ale z drugiej strony gromadzą się na powierzchni włosa, często powodują obciążenie i szybsze przetłuszczanie fryzury. Większość ze stosowanych w składach silikonów jest nierozpuszczalnych w wodzie, a dla ich usunięcia konieczne jest użycie detergentów (podział silikonów według łatwości ich usuwanie znajdziecie TUTAJ). Innym składnikiem, niezbyt mile widzianym, jest olej mineralny (paraffinum liquidum), który tworzy na powierzchni włosów i skóry natłuszczający i hydrofobowy film, który jest również trudny do usunięcia, a dodatkowo nieco ogranicza wchłanianie substancji aktywnych z kosmetyku. Więcej na ten temat znajdziecie TUTAJ.

Organiczne i naturalne odżywki do włosów takich składników zawierać nie powinny. O tym jak je odróżnić od pozostałych, przeczytacie TUTAJ. Co natomiast można w nich znaleźć cennego? Przede wszystkim naturalne oleje, które są bardzo łatwo wchłaniane przez włosy i skórę głowy, oraz obfitują w witaminy, które faktycznie, a nie tylko pozornie regenerują włosy i odżywiają skórę głowy. Wbrew pozorom ich zmywanie nie jest tak trudne jak w przypadku silikonów. Kosmetyki naturalne zwykle zawierają także znacznie więcej roślinnych ekstraktów, które są cenne dla włosów i wnikają głęboko w ich strukturę – w preparatach marketowych znaleźć je można w śladowych ilościach lub wcale! Ponadto są bezpieczne dla wrażliwców i alergików, bardzo rzadko powodują podrażnienia skóry, czy przesuszenia, ponieważ nie zawierają również sztucznych kompozycji zapachowych, czy barwników.

Czy są jakieś minusy? Takie kosmetyki po pierwsze wymagają regularności stosowania, a efekt nie zawsze jest spektakularny i od zaraz, z pewnością jednak jest trwalszy, a problem nie zostaje jedynie zamaskowany – włosy faktycznie stają się nawilżone, mniej łamliwe i elastyczne, odzyskują blask i witalność. Nieco inny też powinien być sposób aplikacji – po pierwsze bez obaw można wydłużyć czas obecności kosmetyku na włosach, a po drugie – taką odżywkę czy maskę doceni również skóra głowy, dlatego warto ja nakładać od samej nasady włosów i wmasowywać w skórę.

A Wy lubicie naturalne odzywki i maski do włosów?

Masz nietypowy problem lub pytania? Chcesz się czegoś dowiedzieć? Pisz na adres:
info@snobka.pl

 

 

Autor: Uriko
egi

egi | | Zgłoś

włosy dotykają ziemi, czyli natury ;) Taka metaforka

autor: gość
co ma to zdjęcie do artykułu?

kingamakeup.blogspot.com

kingamakeup.blogspot.com | | Zgłoś

ta maska z alterry jest okropna. Nie dośc że śmierdzi alkoholem - to na dodatek mocno wysusza i niszczy (zniszczone rozjaśnianiem lub farbowaniem) włosy! Nie rozumiem szały na nią. I ogólnie na produkty myjące włosy Alterry... Niby to takie naturalne, a na 2 miejscu w skłądzie - silikon! O ładnej nazwie.

gość

gość | | Zgłoś

Używałyście te odżywki Timotei z serii bez parabenów/silikonów?

gość

gość | | Zgłoś

problem w tym, że alterra zawierała alkohol i włosy miałam lekko przesuszone, ale problem też tkwi w dostępności i cenie. Po co wydawać mającek na odżywkę

gość

gość | | Zgłoś

Moja przyjaciółka jest posiadaczką bajecznie lśniących, grubych i mocnych, farbowanych od lat na głęboką czerń, włosów. Wyglądają po prostu, jakby należały do Azjatki. Powiedziała mi, że do ich pielęgnacji używa delikatnego szamponu i odżywki Alterry, którą nakłada na kilka godzin raz w tygodniu. Dla mnie to najleposza rekomendacja.

utka

utka | | Zgłoś

używam teraz maski Biovax Naturalne oleje - nie ma parabenów, za to ma olej arganowy, makadamia i kokosowy. Działa naprawdę nieźle (zostawiam ją sobie na włosach co najmniej na 30 minut), ale jak pachnie! Spa po prostu!

gość

gość | | Zgłoś

autor: kingamakeup.blogspot.com
ta maska z alterry jest okropna. Nie dośc że śmierdzi alkoholem - to na dodatek mocno wysusza i niszczy (zniszczone rozjaśnianiem lub farbowaniem) włosy! Nie rozumiem szały na nią. I ogólnie na produkty myjące włosy Alterry... Niby to takie naturalne, a na 2 miejscu w skłądzie - silikon! O ładnej nazwie.
Na moje włosy to jest jedyna odżywka czy też maska, która odżywia i poprawia stan moich włosów bez efektu obciążenia lub przetłuszczenia ich. Pomogła mi gdy rozjaśniłam włosy z czerwieni na jasny blond. Włosy miałam wtedy strasznie wysuszone. Codziennie używałam maski z Alterry (wiem, że zaleca się ją używać raz na tydz.) i włosy wróciły do normalnego stanu :)

gość

gość | | Zgłoś

maska z alterry jest okropna, używałam włosy po niej są sianowate

SzaryTygrysek

SzaryTygrysek | | Zgłoś

No nie wiem, ja jestem fanką eko, ale już bez przesady.. słyszałam, że bardzo dobry jest olej z kokosa i go stosuję, za to szampon mam normalny biovaxu isprawdza się 4 razy lepiej od tych organicznych.

maszka

maszka | | Zgłoś

Ja używam Biovax maskę do włosów ciemnych, trzymam co prawda trochę dłużej niż zaleca producent, ale efekt jest spektakularny! Nie znalazłam jeszcze na rynku niczego co przebiłoby ten produkt. W dodatku maska zawiera naturalne składniki, m.in. wyciąg z alg morskich, miód, olejek migdałowy i hennę, która świetnie pogłębia ciemny kolor.

żaklina

żaklina | | Zgłoś

fajna jest nowa maska biovaxu z naturalnymi olejkami: arganowym macademia i kokosowym, pięknie pachnie i moje długie plączące się włosy zadziwiająco łatwo się po niej rozczesują :)


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja