11 Komentarzy

Tagi Empire Hair &Beauty Salon jak dbać o włosy farbowane co służy włosom farbowanym szampony odżywki maski do włosów farbowanych

Farbowanie i co dalej?

 Jesienią kończą się kłopoty z farbowanymi włosami, bo nie ma już silnego słońca? Niekoniecznie. Latem promienie słoneczne szybko zabierają im blask, a teraz coraz groźniejsze są rozgrzane kaloryfery i klimatyzacja. Co robić, by kolor długo po farbowaniu był intensywny, podpowiada Sylwia Wiśniewska-Rychta, fryzjerka z salonu Empire Hair &Beauty Salon.

SZAMPON TO PODSTAWA Niezależnie od tego czy stosujesz farbę czy delikatniejszy szampon koloryzujący, już do pierwszego mycia włosów po zmianie odcienia używaj szamponu do włosów farbowanych. Czasami o tym zapominamy, bo zaraz po zabiegu włosy są gładkie i lśniące. Jednak gdy kolor zaczyna się wypłukiwać, pasma wyglądają coraz gorzej. Aby tego uniknąć stosuj właśnie kosmetyki do włosów farbowanych. Ich główne zadanie to utrwalenie koloru. Zawierają przede wszystkim substancje odżywcze, witaminy i proteiny, które domykają łuski włosów po koloryzacji i nie pozwalają na wypłukiwanie pigmentu.

WAGA NAWILŻANIA Kolor będzie trwalszy, gdy postawisz na dobrą pielęgnację. Szampon to za mało. Po każdym myciu nakładaj lekką odżywkę, a raz na 7-10 dni maskę. To bardzo ważne szczególnie w przypadku włosów kręconych, które z natury są suche. Najlepiej wybierać kosmetyki z tej samej serii, co szampon, ale nie jest to konieczne. Ważne jest to, by preparaty chroniły włosy przed uszkodzeniami zewnętrznymi, regenerowały i nawilżały. W ich składzie mogą być ceramidy, olejki, proteiny jedwabiu. Przesuszone powietrze w przegrzanych, ale też klimatyzowanych pomieszczeniach sprawia, że pasma szybko tracą wilgoć. Na suchych włosach, kolor w ekspresowym tempie blaknie i traci głębię. Dlatego tak ważne jest teraz nawilżanie.

DO WYBORU, DO KOLORU Dwa- trzy tygodnie po farbowaniu odcień włosów powinien już być utrwalony i wtedy warto zmienić kosmetyki na te, które dedykowane są poszczególnym kolorom. Ich zadanie to wzmocnienie i odświeżenie barwy. Bez problemu można dostać szampony dla blondynek, szatynek, brunetek czy rudowłosych. Zawierają one naturalne pigmenty, które odświeżają kolor. Dzięki takiej pielęgnacji można wydłużyć czas do kolejnego farbowania.

UFF JAK GORĄCO Włosy matowe, bez blasku to efekt silnego przesuszenia.  Winę za to ponosi na pewno systematyczne farbowanie, huśtawka temperatur, a nawet częste pocieranie pasm przez kaptur czy czapkę. W takiej sytuacji działanie kosmetyków silnie nawilżających warto wspomóc ... innym niż dotychczas suszeniem włosów. Gorący nawiew mocno przesusza pasma, dlatego zmień go na chłodniejszy. Choć suszenie zabiera wtedy więcej czasu, efekty są szybko widoczne. Chociaż na jakiś czas odstaw też prostownicę czy lokówkę, które wyjątkowo nie służą przesuszonym pasmom, często powodują puszenie i elektryzowanie pasm.

Autor: Dorota
trzynaście

trzynaście | | Zgłoś

Weź nałóż na włosy "szamponetkę" dostępną w drogeriach w kolorze jasnego blondu (i tak Ci taki nie wyjdzie i po kilku myciach się trochę spłucze) i używaj szamponu dla dzieci z rumiankiem - efekt gwarantowany, a dodatkowo nie zniszczysz włosów!!! Zacznij już dzisiaj, ja tak rozjaśniłam ciemny/średni brąz.

autor: gość
A ja właśnie wczoraj wróciłam ze łzami w oczach od fryzjerki-przekonywała że będzie średni blond a mam średni brąz:( wyczytałam na necie że można zrobić płukankę rozjaśniającą ale nie wiem czy mogę zając się tym juz dzisiaj? czy poczekać aż kolor sam się trochę wypłucze? masakra..

gość

gość | | Zgłoś

autor: trzynaście
Weź nałóż na włosy "szamponetkę" dostępną w drogeriach w kolorze jasnego blondu (i tak Ci taki nie wyjdzie i po kilku myciach się trochę spłucze) i używaj szamponu dla dzieci z rumiankiem - efekt gwarantowany, a dodatkowo nie zniszczysz włosów!!! Zacznij już dzisiaj, ja tak rozjaśniłam ciemny/średni brąz.
autor: gość
A ja właśnie wczoraj wróciłam ze łzami w oczach od fryzjerki-przekonywała że będzie średni blond a mam średni brąz:( wyczytałam na necie że można zrobić płukankę rozjaśniającą ale nie wiem czy mogę zając się tym juz dzisiaj? czy poczekać aż kolor sam się trochę wypłucze? masakra..

No chyba pójdę za Twoją radą i tak zrobię.. Chyba najlepszy w tym wypadku byłby szary jasny blond-żeby uniknąć rudego. Do fryzjera na koloryzację już chyba nie pójdę, za wiele razy zrobili mi krzywdę na głowie niezależnie od wysokości potrąconych pieniędzy :(

gość

gość | | Zgłoś

A ja kupiłam sobie farbę w drogerii i poszłam z nią do fryzjera. Mam teraz piękny kolor dokładnie taki jak na opakowaniu :)

minik

minik | | Zgłoś

ja bardzo lubię serię Biovaxu do włosów farbowanych, stosowałam ją długo po tym jak zdecydowałam zaszaleć i zrobiłam sobie pół włosów na rudo... czerwony się bardzo szybko wypłukuje zwykle, a te kosmetyki naprawdę mnie ratowały.

gość

gość | | Zgłoś

A ja się właśnie wybieram do fryzjera, żeby pozbyć się wreszcie blond balejażu.Nigdy nie byłam zadowolona z samodzielnej koloryzacji w domu - blondy zawsze mi wychodza perfidnie rude, a nawet raz mi się zdarzyło, że farba (Garnier) w ogóle nie złapała odrostów,więc nie pozostaje mi nic innego jak oddać się w ręce fryzjera.Zasatanawiałam się nawet nad opcja hombre hair,ale to robi w moim mieście jedynie salon L'oreal,więc będa próbowali mnie nieźle naciagnać.

gość

gość | | Zgłoś

umyj dwa razy i będą dużo jaśniejsze. Tez tak robiłam.

autor: gość
A ja właśnie wczoraj wróciłam ze łzami w oczach od fryzjerki-przekonywała że będzie średni blond a mam średni brąz:( wyczytałam na necie że można zrobić płukankę rozjaśniającą ale nie wiem czy mogę zając się tym juz dzisiaj? czy poczekać aż kolor sam się trochę wypłucze? masakra..

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: trzynaście
Weź nałóż na włosy "szamponetkę" dostępną w drogeriach w kolorze jasnego blondu (i tak Ci taki nie wyjdzie i po kilku myciach się trochę spłucze) i używaj szamponu dla dzieci z rumiankiem - efekt gwarantowany, a dodatkowo nie zniszczysz włosów!!! Zacznij już dzisiaj, ja tak rozjaśniłam ciemny/średni brąz.
autor: gość
A ja właśnie wczoraj wróciłam ze łzami w oczach od fryzjerki-przekonywała że będzie średni blond a mam średni brąz:( wyczytałam na necie że można zrobić płukankę rozjaśniającą ale nie wiem czy mogę zając się tym juz dzisiaj? czy poczekać aż kolor sam się trochę wypłucze? masakra..

Przecież szamponetka nigdy nie rozjaśni włosów. Do zejścia koloru najlepszy jest (oprócz rozjaśniacza/dekoloryzatora) szampon przeciwłupieżowy. Nałóż na włosy, spień, zawiń w ręcznik i zostaw na pół godziny, a potem mocno nawilż włosy maską, żebyś nie wyszła z tego łysa :D Ja dzięki temu pozbyłam się szarego odcienia po koloryzacji na perłowy blond. Nie rób płukanki rozjaśniającej, systematyczne używanie szamponu przeciwłupieżowego wypłucze Ci kolor bez kolejnych ingerencji we włosy.

Polecam wella koleston 8/71 super kolor bez rudości .Sprawdź w necie.

Dzięki za odpowiedzi, spróbowałam wczoraj po troche wszystkiego-płukankę(rozjaśniacz+szampon+odżywka) nałożyłam na niektóre partie i zarówno ona jak i szamponetka rozjaśniająca całkowicie nie dały sobie rady z brązem,ale delikatnie rozjaśniły niektóre pasma i wygląda to chyba lepiej. Trzymałam szampon przeciwłupieżowy jakieś 8-10 minut, po pierwszym użyciu nie widzę spektakularnych efektów ale tu wiadomo-trzeba czekać ... :)

gość

gość | | Zgłoś

A mnie zastanawia jedno. Po skończonej pracy fryzjera patrzycie w lustro i efekt Wam się nie podoba to co robicie?Płacicie i wychodzicie?A potem w domu płacz?Przecież jeśli chciałaś blondu a masz brąz to ewidentnie fryzjer nawalił. Jeśli uzyskanie konkretnego koloru włosów nie było możliwe to powinien Cię uprzedzić, że może wyjść ciemniejszy i wtedy zapytać czy mimo to poddasz się zabiegowi. Ja bym nie zapłaciła za taką usługę. To samo jest z podcinaniem włosów. Prosisz o 5 cm a ucinają Ci 20cm, mimo że zaznaczasz że włosy po obcięciu nie maja być krótsze niż np.do ramion. Dziewczyna nie dawajmy się. Wizyta u fryzjera to usługa, za którą fryzjer dostaje pieniądze. Tak samo jak np. naprawianie laptopa. Jak dacie do naprawy i odda Wam popsuty to co zapłacicie? Koniec z beznadziejnymi fryzjerami.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
A mnie zastanawia jedno. Po skończonej pracy fryzjera patrzycie w lustro i efekt Wam się nie podoba to co robicie?Płacicie i wychodzicie?A potem w domu płacz?Przecież jeśli chciałaś blondu a masz brąz to ewidentnie fryzjer nawalił. Jeśli uzyskanie konkretnego koloru włosów nie było możliwe to powinien Cię uprzedzić, że może wyjść ciemniejszy i wtedy zapytać czy mimo to poddasz się zabiegowi. Ja bym nie zapłaciła za taką usługę. To samo jest z podcinaniem włosów. Prosisz o 5 cm a ucinają Ci 20cm, mimo że zaznaczasz że włosy po obcięciu nie maja być krótsze niż np.do ramion. Dziewczyna nie dawajmy się. Wizyta u fryzjera to usługa, za którą fryzjer dostaje pieniądze. Tak samo jak np. naprawianie laptopa. Jak dacie do naprawy i odda Wam popsuty to co zapłacicie? Koniec z beznadziejnymi fryzjerami.

No tak, ale niezależnie od tego czy zdecydujesz się zapłacić czy nie, kolor taki a nie inny na włosach już masz. Dyskusja jest o tym, co z tym później zrobić-bo jak wiadomo, gdy zawiedziesz się na takiej fryzjerce raczej jesteś sceptyczna co do tego aby to ona poprawiała swój błąd- zawsze może przecież być jeszcze gorzej jeśli trafi się na nieudolną osobę. Jeśli chodzi o płacenie za nieudaną usługę, to jest to kwestia bardzo indywidualna. U mnie bywało różnie, jak chodziłam do kogoś przez dłuższy czas i nagle zdarzyła się wpadka, płaciłam mimo wszystko aby "nie spalić" sobie miejsca, czasami się dogadywałam jak mi się nie podobało i płaciłam połowę, w ekstremalnych przypadkach gdzie nie zależało mi na tym czy bede na 'czarnej liście' salonu, czy nie, nie płaciłam wcale. Ale tak się zdarzyło w sumie tylko raz, gdy fryzjerka spaliła mi lokówką włosy do tego stopnia, że zostały na lokówce...

gość

gość | | Zgłoś

Raz mialam taka sytuacje (jeszcze mloda i glupia bylam) - chcialam jasny miedziany blond, a wyszlam z rozowym kolorem wlosow (ale takim autentycznie rqozowym) - w domu placz, a w koncu zdecydowalam sie wrocic do salonu. Wszystkie fryzjerski ppowiedziay, ze wlasnie zastanawialy sie kiedy wroce z reklamacje i nawet chcialy zadzwonic ale nie zostawiylam numeru ;) Na szczescie podejscie nr 2 bylo lepsze

autor: gość
A mnie zastanawia jedno. Po skończonej pracy fryzjera patrzycie w lustro i efekt Wam się nie podoba to co robicie?Płacicie i wychodzicie?A potem w domu płacz?Przecież jeśli chciałaś blondu a masz brąz to ewidentnie fryzjer nawalił. Jeśli uzyskanie konkretnego koloru włosów nie było możliwe to powinien Cię uprzedzić, że może wyjść ciemniejszy i wtedy zapytać czy mimo to poddasz się zabiegowi. Ja bym nie zapłaciła za taką usługę. To samo jest z podcinaniem włosów. Prosisz o 5 cm a ucinają Ci 20cm, mimo że zaznaczasz że włosy po obcięciu nie maja być krótsze niż np.do ramion. Dziewczyna nie dawajmy się. Wizyta u fryzjera to usługa, za którą fryzjer dostaje pieniądze. Tak samo jak np. naprawianie laptopa. Jak dacie do naprawy i odda Wam popsuty to co zapłacicie? Koniec z beznadziejnymi fryzjerami.

q

q | | Zgłoś

Mysle ze niemasz na co czekac tylko udaj sie do salonu zrób kąpiel ...i do tych 2-3 tonów spokojnie sie bez uszkodzenia wlosa... farba farby nie rozjasni zmieni tylko odcien co najwyżej..

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
w Polsce fryzjerzy to partacze bez warsztatu - oto smutna prawda. W USA/UK wchodzisz do salonu jako brunetka, wyjdziesz-jeśli chcesz- jako blondynka. U nas: "Nie da się"... Chcesz wycieniowanie włosów z modelowaniem na szczotce z wywinięciem końcówek - wychodzisz z wyprostowanymi kudłami. Chcesz loczki sprężynki - masz fale... Chcesz wyprostowane GŁADKIE włosy - wychodzisz z szopą...Dlatego od lat ścinam włosy, układam i farbuję sama. Jak coś zrobię nie tak - wiem, że sama jestem sobie winna, ale przynajmniej nie płacę za spartoloną fryzurę babie, która zazwyczaj nie poczuwa się do odpowiedzialności i "zawodowo" ma opanowane mycie, nakładanie farby i suszenie włosów... A reszta jak wyjdzie to wyjdzie, a jak nie wie, jak coś zrobić stwierdza "nie da się"

No dokładnie, dobrze się o tym przekonałam szukając fryzjera który zrobiłby mi fryzurę ślubną. Po wizytach w 8! salonach za które łącznie zapłaciłam ponad 800zł i z których efekty były takie jak popalona skóra głowy bo fryzjerka upuściła lokówkę, lub fryzura trzymająca się 10 minut na głowie było mi już na prawdę wszystko jedno jaką fryzurę bede miała na ślubie...chciałam żeby to sie juz skończyło:D

Nike Free 4.0 Mens

Nike Free 4.0 Mens | | Zgłoś

". ?? La propuesta buscaba limitar las investigaciones criminales a las polic

2013 Air Force 1

2013 Air Force 1 | | Zgłoś

Dr. Xiridou


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja