11 Komentarzy

Tagi Bohoboco Kamil Owczarek Michał Gilbert Lach kolekcje Bohoboco I am t-shirt t-shirty z nadrukami

Hit czy kit: t-shirt Bohoboco za 350 zł

Bawełnianymi koszulkami za 350 zł zasłynął swego czasy Robert Kupisz. T-shirty z orłem stały się przebojem i projektant od kilku sezonów powiela ten pomysł. Michał Gilbert Lach i Kamil Owczarek z Bohoboco pozazdrościli Kupiszowi łatwego zarobku i wypuścili na rynek limitowaną kolekcję koszulek pod filozoficznie brzmiącym tytułem „Bohoboco I am”.

Linia powstał z okazji Dnia Kobiet, a t-shirty mają być idealnym na tę okazję prezentem. Klasyczna koszulka dostępna jest w trzech wersjach kolorystycznych: białej, szarej i czarnej. Uszyta została z bawełny merceryzowanej, która poza tym, że jest dość wytrzymała, ma lekki połysk. Do wyboru są trzy hasła nadrukowane na tkaninie: „I’m perfect, only mess is in my head”, „I’m fashion but not a victim” oraz „I’m always on a diet but can’t resist sweet things”. Zamanifestowanie swojej perfekcyjności, przywiązania do mody lub diety kosztować nas będzie 350 zł. Warto?

Kibicujemy Bohoboco od początku powstania marki, choć ostatnie projekty nieco nas rozczarowują. Rosnąca popularność zdaje się być proporcjonalna do rosnącej banalności kolekcji. Ubieranie gwiazd na wielkie gale to jedna sprawa, ubieranie „zwykłych” kobiet to znacznie trudniejsza sztuka. T-shirt z banalnym napisem nie wystarczy.

Zobacz również: Czy Bohoboco kopiuje Jemioła? Czyli zażarta walka na polskich salonach.

Autor: Wei
gość

gość | | Zgłoś

Nie lubię koszulek z napisami i nie noszę, a te infantylne hasła są w ogóle raczej w stylu nastolatek, które koszulki kupują w housie..
sam t-shirt byłby fajny bez tych napisów-wygląda solidnie i ma fajny krój- aczkolwiek to tylko t-shirt i nie dałabym tyle kasy

Ereda

Ereda | | Zgłoś

350 zł za t-shirt? Chyba kogoś coś boli, to raz. Dwa koszulki są tandetne, infantylne, jak dla nastolatki... Zdecydowanie nie, to nie to na co mogłabym wydać większą ilość gotówki.

Manika

Manika | | Zgłoś

Powodzenia. Nie wątpię, że znajdą się prawdziwe "Fashion victim" które kupią te koszulki za 350 zł i pewnie za 450 zł też by kupiły. Niestety żeby taki wymysł za takie pieniądze zakupić trzeba być ofiarą mody. Na nic infantylne napisiki na paseczkach.

gość

gość | | Zgłoś

A mi się podobają. Prosty T-shirt pasuje do wszystkiego. A te są do tego zabawne. Mam tylko nadzieję, że są lepsze jakościowo niż te szmaty Kupisza.

gość

gość | | Zgłoś

to ciuchy dla niedorozwiniętych 350 zł za kodzulke szytą w chinach czy bangladeszu he he skoro oszołomy kupują i biznes sie kręci to ok.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Czyli jak sprzedać coś co jest warte 30 zł za 350. No ale frajerów na tym świecie nie brakuje
Czemu frajerów? Ktoś własna kasę zarobił to może wydawać na wstrętny t-shirt, a nawet rozrzucać ją na ulicy. Bo to jego kasa.

jo on

jo on | | Zgłoś

Dokładnie tak !!!

autor: gość
Czyli jak sprzedać coś co jest warte 30 zł za 350. No ale frajerów na tym świecie nie brakuje

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
nie ma jeszcze wersji : "jetem debilem i wyj***em prawie 4 stówy za t-shirta"
racja!!!

gość

gość | | Zgłoś

Mogliby chociaz poprawnie po angielsku napis dac a nie z bledami jezykowymi :D

gość

gość | | Zgłoś

To mnie powaliło :). Wydam 350 zł by obnosić się z tym, że nie bardzo wiem, co mam na tshircie

autor: gość
Mogliby chociaz poprawnie po angielsku napis dac a nie z bledami jezykowymi :D

gość

gość | | Zgłoś

Kupisz produkuje szmaty. Ja swoja koszulke zorłem odesłalam natychmiast. Boczny szew mialam tuz przy pepku. fatalna jakość. B. tez nie kupie. szukaja frajerów. 100razy bardziej wole Eve Minge.

gość

gość | | Zgłoś

T-shirt mega zwyczajny, z modnym hasłem, rodem z sieciówki czy bazarku, jeśli jest z przyzwoitego materiału, wart jest max. 40 zł ! Nic nawet odrobinkę ciekawego!


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja