4 Komentarze

Tagi jak uczesać się na sylwestra najmodniejsze fryzury fryzury na karnawał Maciej Maniewski najmodniejsza koloryzacja

Jak uczesać się na Sylwestra? Jakie fryzury będą modne w karnawale? Podpowiada Maciej Maniewski

Niezależnie od tego, czy wybieramy się na wielki bal,  imprezę u znajomych czy zostajemy w domu – w sylwestrowy wieczór chcemy dobrze wyglądać. Na totalną zmianę fryzury jest już raczej za późno, ale możemy uczesać się inaczej niż zwykle. O podpowiedzi poprosiłyśmy Macieja Maniewskiego, fryzjera i właściciela salonów w Krakowie (od kilku lat) i Warszawie (od tego roku). Przydadzą się one także podczas karnawału.

Snobka: Czy wciąż sylwester to najgorętszy dzień w roku w salonach fryzjerskich?

M.M Wydaje mi się, że nie. Perfekcyjne cięcie, a zwłaszcza moja idea czyli „modelowanie przez cięcie” pozwala  na to, by świetnie uczesać się samodzielnie, bo włosy po prostu układają się, tak jak chcemy. Jednak wizytę w salonie w sylwestra polecam, gdy wybieramy się np. na wielki bal, przyjęcie. Profesjonalnie ułożona fryzura na pewno będzie trwalsza i przetrwa do rana. W ostatni dzień roku w moich salonach skupiamy się na stylizacji, czesaniu. Często tego dnia czeszemy inaczej niż zwykle, w końcu możemy zaszaleć, zwłaszcza gdy wybieramy się na bale tematyczne i chcemy mieć fryzurę, np. z lat ’70. Tego dnia nie przyjmujemy zapisów na koloryzację czy strzyżenie.

Snobka: Jakie fryzury modne są w tym roku?

M.M Ten trend towarzyszy nam już od jakiegoś czasu, był też bardzo widoczny podczas ostatnich pokazów w Londynie. Włosy w lekkim nieładzie, fryzury po których nie widać mocnej stylizacji, nie mocno wyczesane. Projektantów inspirują lata ’80. Stąd te luźne kosmyki spadające na twarz, czy długie grzywki zaczesane na jedną stronę. Wraca też moda na tapirowanie włosów. To fryzury dość łatwe do wykonania w domu, idealnie pasują do glam rockowego stylu w modzie.

Snobka: A sploty i warkocze wciąż są na topie?

M.M Tak, to idealna propozycja dla długich włosów. Tylko warkocze nie są „grzeczne” – raczej luźne, zmierzwione, nielakierowane czy nabłyszczane. Z warkoczy mogą wystawać cieniutkie pasemka włosów, fryzura ma wyglądać lekko, na luzie. Świetnie to wygląda zwłaszcza wtedy, gdy pasma tuż przy nasadzie włosów są lekko natapirowane.

Snobka: Czy tylko luz i nieład? Co dla zwolenniczek klasycznej elegancji?

M.M Printy. Mnie ten trend szalenie się podoba. Na gładkich, mocno wyczesanych włosach lub na kokach typu banan – kolorowy lub srebrzysty print czyli mały, dekoracyjny wzór, np. na długich, rudych pasmach złoty print wygląda fantastycznie.

Snobka: A jak uczesać włosy krótkie czy półdługie?

M.M Najprostszy sposób na modną stylizację przy krótkiej fryzurze to mocne zaczesanie włosów do tyłu, tak, by pasma były dość mocno wygładzone przy skroniach. Wygląda to zawsze elegancko, wieczorowo. Do takiej stylizacji potrzebne są jednak dość mocne kosmetyki – żel lub pasta. Lubię też suche lakiery. Przy włosach półdługich polecam lekkie fale, loki, które też nie są trudne do ułożenia. Ciekawy efekt skrętu dają papiloty z gąbki. Nawijamy na nie pasma, ale nie aż do nasady, tylko do wysokości oczu.

Snobka: W sylwestra już za późno na  farbowanie włosów. A jakie kolory są modne?

M.M Na topie są kolory, które nie są oczywiste. Równe, piękne lśniące brązy czy blondy raczej nie... Kiedyś była taka tendencja, by zimą przyciemniać włosy. Teraz odchodzimy od tego, rozjaśniamy je, i tak farbujemy, by ich tonacja nie była jednoznaczna. Pasemka czy ombre były zbyt regularne, teraz idziemy o krok dalej. Ciemniejszy kolor przy nasadzie, a jaśniejszy na końcach sprawia, że fryzura wygląda lżej, ale także dodaje jej objętości. Proponuję więc rozświetlać kolory, przedłużać lato w środku zimy.

Foto: stylizacje by Maniewski Hair&Body

Autor: Dorota
gość

gość | | Zgłoś

Jakiś ten artykuł taki.. i nieład i koki gładko zaczesane, rozpuszczone fale i warkocze.. tak wszystko i nic

olalala

olalala | | Zgłoś

Smutne. Niby fryzjer, a nie ma pojęcia co to ombre...

gość

gość | | Zgłoś

Niestety Pan M. mimo znanego nazwiska nie ma oparcia w zadowolonych Klientkach, ceny z kosmosu a ze szkoleń i z jego salonów ludzie niejednokrotnie wychodzą z płaczem ratując to co im zostało na głowie w jakimkolwiek juz salonie. Nie jest to moze jego wina ale pracownikow, którzy nie sluchaja Klientow a realizuja swoje wielkie artystyczne pomyslsy-piekne ale nie dla Kowalskiego z powazna praca etc. Oj malo w Krakowie pozytywnyh opini,malo...

gość

gość | | Zgłoś

Jak dla mnie strzyżenie i fryzura to tylko w salonie Colette. Jestem stała klientkom, nie znam się na układaniu włosów, nie kombinuje nigdy nic sama, nawet prosty kucyk jest dla mnie wyzwaniem, wiec fryzura sylwestrowa tym bardziej:)


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja