4 Komentarze

Tagi House kolekcja sylwestrowa Yulka Wilam czerń kobalt jasny róż zieleń bandażowe sukienki ołówkowe spódnice rozkloszowane spódnice marynarki w męskim stylu

Kolekcja sylwestrowa House: współpraca z Yulką Wilam

Owocem współpracy marki House i młodej, polskiej artystki, Yulki Wiliam, są nietuzinkowe fotokolaże, w niestandardowy sposób ukazujące najnowszą kolekcję ubrań sylwestrowych marki. House zdaje się upatrywać w wyrażających emocje pracach artystki źródła inspiracji, wykorzystując je jako tło dla pełnej blasku, cekinów i przezroczystości nowej kolekcji.

Pierwsze skrzypce gra w niej czerń, wspierana modnym kobaltem, zielenią i jasnym różem. Uwagę zwraca bogactwo faktur, od weluru po tiule i koronki. Z jednej strony projekty obfitują w kobiece fasony w postaci bandażowych sukienek, rozkloszowanych lub seksownych ołówkowych spódnic, z drugiej zaś - w jednolite, dopasowane marynarki i wąskie spodnie w męskim stylu. Całość podkreśla wyrazista biżuteria.

Co myślicie na temat tych prac i samej kolekcji?

Wkrótce w skleach House

 

 

Autor: Ajsu
A~~

A~~ | | Zgłoś

Nie bardzo rozumiem co ta kolekcja ma wspólnego z sylwestrem, tym bardziej, że tak naprawdę wszystkie przedstawione powyżej propozycje są dostępne w prawie wszystkich sieciówkach już jakiś dłuższy czas...
taka moda i wszystko na jedno kopyto :-(

gość

gość | | Zgłoś

spódnica z koronką jest booska :)

dgf

dgf | | Zgłoś

jak wczoraj bylam inie ma tych spodni ;/

lolieboli

lolieboli | | Zgłoś

Nic specjalnego. Jeszcze chcę zwrócić ę na FATALNĄ JAKOŚĆ ubrań marki house. Rzeczy, które kupiłam tam 5 lat temu mam do tej pory, a te które kupiłam 3 miesiące temu.. szkoda gadać. Tandeta jakich mało. Nie kupuję i już nie polecam.

saiko

saiko | | Zgłoś

zapomnieliście dodać, że ta "artystka" jest córką założyciela Onetu i od wielu lat wykorzystuje plecy tatusia :) a szkoda, jest tylu innych ciekawych ludzi bez koneksji


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja