7 Komentarzy

Tagi selfie lifting dłoni Juvederm selfie z pierścionkiem zaręczynowym

Kosmetyczny lifting dłoni przed selfie z pierścionkiem zaręczynowym

O tym, że moda na publikowanie w sieci swoich zdjęć powoduje wzrost zainteresowania zabiegami medycyny estetycznej wśród kobiet poniżej 30. roku życia pisałyśmy już na początku wiosny. Okazuje się, że popyt na zabiegi upiększające mające związek z tzw. selfies nie maleje. Wręcz przeciwnie – wśród pań zauważono nową modę.

Jak twierdzi w rozmowie z redakcją PIX 11 News nowojorski dermatolog Ariel Ostad, w ostatnim czasie przybywa kobiet decydujących się na kosmetyczny lifting dłoni. Co stanowi ich motywację? Otóż przygotowują się one w ten sposób do selfie z pierścionkiem zaręczynowym. Najzwyczajniej w świecie chcą, by zdjęcia ich dłoni po nałożeniu co dopiero otrzymanego pierścionka wyglądały korzystniej. Z tego powodu nie dość, że decydują się na zabieg, to jeszcze słono za niego płacą.

Lifting dłoni kosztuje ok. 1200 dolarów. Przeprowadzany jest on za pomocą preparatu Juvederm, czyli wypełniacza na bazie kwasu hialuronowego, wykorzystywanego głównie do usuwania drobnych zmarszczek na twarzy. Sam zabieg trwa od 5 do 10 minut, a jego efekty są właściwie natychmiastowe i utrzymują się do dziewięciu miesięcy. Ścięgna i żyły stają się mniej widoczne, dłonie wyglądają więc młodziej, a co za tym idzie – bardziej atrakcyjnie.

Dotychczas szczytem absurdu nazywane bywało fotografowanie pierścionka zaręczynowego i chwalenie się nim w mediach społecznościowych. Obecnie selfie, w porównaniu do zabiegu, którym poddają się panie przed jego wykonaniem i publikacją, wydaje się czymś zupełnie niewinnym i zwyczajnym.

Autor: Margaret
gość

gość | | Zgłoś

nie wierzę w to, co przeczytałam :) to na serio ?

gość

gość | | Zgłoś

:O
to juz taniej będzie przerobić fotkę w photoshopie a potem wstawić ;)

gość

gość | | Zgłoś

Gdyby istniał zabieg, który niweluje widoczność ścięgien i żył na dłoniach MADONNA nie musiałaby ukrywać ich przed światem ;)

gość

gość | | Zgłoś

nic dodać .....

gość

gość | | Zgłoś

hahahahaha , no kurde , sama jestem babą ale takie pustaki są mi obce nawet wśród ogromnego kręgu znajomych bab

Anka

Anka | | Zgłoś

"Dotychczas szczytem absurdu nazywane bywało fotografowanie pierścionka zaręczynowego i chwalenie się nim w mediach społecznościowych."
Czytałam to zdanie 5 razy, żeby dopatrzeć się w nim sensu. Nie prościej byłoby napisać: "dotychczas szczytem absurdu nazywano fotografowanie pierścionka" lub 'dotychczas szczytem absurdu było fotografowanie pierścionka"? Nie wiem, skąd wam się wzięło to "bywało" ;)
A pomijając zawiłości języka polskiego-wrzucanie zdjęć pierścionka zaręczynowego na fb to dla mnie szczyt głupoty ;)

k

k | | Zgłoś

głupota......pustota ludzka nie zna granic.....O tempora, o mores......


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja