8 Komentarzy

Tagi makijaż ślubny makijaż ślub

Letnie makijaże ślubne

Koniec lata to pora roku chętnie wybierana na śluby. Sierpień i wrzesień to ulubione miesiące do zawierania związków i chyba nie tylko przez romantyczne „R”, ale także nieco przyjemniejszą aurę.

No właśnie, skąd wziął się ten przesąd? „R” symbolizować może rodzinę i przynosić szczęście, jednak tradycja sięga nieco dalej w przeszłość, kultywowana była już w średniowieczu i wiązała się raczej ze stylem życia, bowiem jedynymi miesiącami bez litery „r” (w nomenklaturze łacińskiej) były najbardziej pracowite cztery miesiące (od maja do sierpnia).

Jednak abstrahując od przesądów, to właśnie sierpień i wrzesień obchodzą się najłagodniej z makijażem. Dziś zatem galeria propozycji makijaży ślubnych od Bobbi Brown i Sephora

Autor: Uriko
gość

gość | | Zgłoś

Dopiero teraz taki post jak lato się kończy? Masakra.

gość

gość | | Zgłoś

moze mi ktos powiedziec,czy moge dac prezent slubny( koperte z pieniedzmi)wczesniej,poniewaz nie moge byc na slubie

gość

gość | | Zgłoś

nie znosze tych make upów 'no make up' na pannach młodych. wszystko się wtedy zlewa z suknią i okropnie to wygląda, zero koloru...

gość

gość | | Zgłoś

Moja przyjaciółka, która się prawie nie maluje, na swój ślub, powiedziała, że chce wyglądać odjazdowo i jak wamp. I makjażystka zrobiła jej świetny, dosyć mocy makijaż w którym wyglądała zabójczo w połączeniu z granatowo-fuksjową sukienką - ślub cywilny.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
nie znosze tych make upów 'no make up' na pannach młodych. wszystko się wtedy zlewa z suknią i okropnie to wygląda, zero koloru...
Też tak myślę. Rozumiem, że to ślub, a nie dyskoteka i makijaż ma być z klasą i pasować do stroju i okazji, ale jednak jest jeszcze coś pomiędzy ultra delikatnym mdłym makijażem niczym na codzień, a od razu jakimś mocnym i ciemnym lub w jaskrawych kolorach.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
nie znosze tych make upów 'no make up' na pannach młodych. wszystko się wtedy zlewa z suknią i okropnie to wygląda, zero koloru...
Też tak myślę. Rozumiem, że to ślub, a nie dyskoteka i makijaż ma być z klasą i pasować do stroju i okazji, ale jednak jest jeszcze coś pomiędzy ultra delikatnym mdłym makijażem niczym na codzień, a od razu jakimś mocnym i ciemnym lub w jaskrawych kolorach.
Ostatnio byłam na ślubie gdzie koleżanka była pomalowana jak klaun, więc z dwojga złego już wolę "mydlany" makijaż.

slepa kiszka

slepa kiszka | | Zgłoś

yyy gdzie.. jaki makijaż? jan ic nie widzę

słodowniczka

słodowniczka | | Zgłoś

letni ale brak opalenizny brrr


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja