19 Komentarzy

Tagi Louis Vuitton Louis Vuitton w Chinach Chiny moda

Louis Vuitton marką dla sekretarek. Chińczykom przejadło się kultowe logo

Załoga domu mody Louis Vuitton ma twardy orzech do zgryzienia. Chiński rynek dóbr luksusowych zamyka się na kultowe torby z monogramem. Chińska elita odwraca się od Louis Vuitton – podała pod koniec lutego redakcja serwisu „Business Insider”.

Potwierdziło się zatem coś, o czym mówi się od dawna. Marka Louis Vuitton spowszechniała, ustępując miejsca bardziej luksusowym domom mody. Chińscy konsumenci, którzy się do niej zdystansowali, wybierają dodatki z wyższej półki, jak choćby torebki Hermèsa. Kuferki z logo LV stały się domeną młodych pracowników biurowych, chcących podnieść swój status.

Pierwsze sygnały odwracania się od dodatków Louis Vuitton pojawiały się już w 2011 roku. „Marka Louis Vuitton stała się zbyt zwyczajna. Jej torebki ma już każdy. Widać je w każdej pekińskiej restauracji. Preferuję dodatki Chanel i Bottega Veneta, są bardziej ekskluzywne” - powiedziała kilka lat temu jedna z chińskich miliarderek. Dziś wtóruje jej Sara Jane Ho, założycielka pekińskiej szkoły etykiety – Instytutu Sarita. „Nie widzę nikogo, kto nosiłby torbę Louis Vuitton czy Gucci. Moi uczniowie trzymają się wyższych standardów” - powiedziała w rozmowie z „Business Insider”.

W Chinach Louis Vuitton otwarcie nazywa się marką dla sekretarek. Dom mody, by odzyskać zainteresowanie najbogatszych konsumentów, musiałby odejść od kultowego monogramu. To jednak mogłoby nie wystarczyć. Przypomnijmy, że problemowi próbowano zaradzić już kilka lat temu. Wiosną 2013 roku Louis Vuitton wprowadził przecież kolekcję przeznaczoną wyłącznie na chiński rynek. Aktorka Fan Bingbing reklamowała torby pozbawione widocznego, charakterystycznego logo. Jak widać, na niewiele się to zdało.

Postrzeganiu marki nie pomogła też ilość krążących po Chinach i na całym świecie podróbek z logo LV. I tutaj wracamy do punktu wyjścia. Przed koncernem LVMH stoi naprawdę trudne zadanie. Ciężko bowiem utrzymać zainteresowanie klasy średniej, zabiegając o ponowne względy najzamożniejszych klientów. Luksus idzie w parze z ekskluzywnością, z powszechną dostępnością – już niekoniecznie.


Zobacz też: Marc Jacobs wypowiada się niepochlebnie o młodych projektantach: „Nie są oryginalni" 
Zobacz też: Kup sobie styl – czy jedna chanelka czyni elegantkę?  

 

Autor: Margaret
nika87

nika87 | | Zgłoś

chyba nie tylko w chinach.... w nas LV kojarzy się głownie z podróbkami ...

JustaS

JustaS | | Zgłoś

ciekawe w takim razie - ile zarabia chińska sekretarka? .....

MartaGirlJ

MartaGirlJ | | Zgłoś

Niezależnie od tego jak zaopatruje sie na markę Louis Vuitton rynek chiński, zdanie na temat tej marki oraz moje postrzeganie się nie zmieni. W dalszym ciągu marka kojarzy mi się z przepiękną, ekskluzywną galanterią skórzaną dla nielicznych.
Poza tym nawet najlepsze podróbki - to zawsze podróbki!

gość

gość | | Zgłoś

Mieszkam w Japonii i tu rowniez pelno kobiet,nawet mlodziutkich dziewczyn z vitonkami. Tez mam jeden model,ale ze zbyt tani byl nie narzekam. Jesli jest sie miliarderka to mozna wybrzydzac)(*_*) ile wlezie

friend

friend | | Zgłoś

Kazdy kogo stac kupuje,czy to sprzataczka czy to sekretarka, to wszystko moda, raz ten raz inny dom mody i tak sie kreci!

friend

friend | | Zgłoś

Kazdy kogo stac kupuje,czy to sprzataczka czy to sekretarka, to wszystko moda, raz ten raz inny dom mody i tak sie kreci!

friend

friend | | Zgłoś

autor: gość
Mieszkam w Japonii i tu rowniez pelno kobiet,nawet mlodziutkich dziewczyn z vitonkami. Tez mam jeden model,ale ze zbyt tani byl nie narzekam. Jesli jest sie miliarderka to mozna wybrzydzac)(*_*) ile wlezie
No wlasnie i taki polski miliarder z Japoni tu mam pisze co chce!

gość

gość | | Zgłoś

autor: JustaS
ciekawe w takim razie - ile zarabia chińska sekretarka? .....
tyle ile w Polsce. Zresztą najtańszy model LV kosztuje jakieś 500 euro, nawet zarabiając miesięcznie 2 tys każdy jest w stanie sobie taką torebkę kupić po kilku miesiącach.

china doll

china doll | | Zgłoś

Tak, tylko, ze w Chinach wszystkie designerskie rzeczy sa o 30% drozsze niz w Europie na ogol. Co nie zmienia faktu, ze mozna sobie pozowlic na taka torebke. Chinki, ktore nie sa bogate, biora kredyty na takie torebeczki, byleby sie "pokazac".

autor: gość
autor: JustaS
ciekawe w takim razie - ile zarabia chińska sekretarka? .....
tyle ile w Polsce. Zresztą najtańszy model LV kosztuje jakieś 500 euro, nawet zarabiając miesięcznie 2 tys każdy jest w stanie sobie taką torebkę kupić po kilku miesiącach.

bladamery

bladamery | | Zgłoś

autor: nika87
chyba nie tylko w chinach.... w nas LV kojarzy się głownie z podróbkami ...

no właśnie, to jest tak często podrabiany towar, że posiadanie oryginału jest obciachem

gość

gość | | Zgłoś

idiotki

gość

gość | | Zgłoś

jakos te torebki z lv wszedzie to mi się z takim kiczem kojarza... Niby droga ekskluzywan itp a jednak tandeta dla tapeciar

gość

gość | | Zgłoś

to niech wreszcie stanieje tak by każdy mógł mieć , przynajmniej nie zbankrutują i podróbek się pozbędą .

Zenek Tirowiec

Zenek Tirowiec | | Zgłoś

Najwyższy czas żeby się znudziły sekretarkom i innym urzędniczkom biurowym.Od 1896 roku w którym LV zaczął produkować bagaże i torby "monogram" i "damier" już nie można na nie patrzeć.
Osobiście nie mogę patrzeć na podróbki, oryginał może być....

qazik

qazik | | Zgłoś

autor: gość
jakos te torebki z lv wszedzie to mi się z takim kiczem kojarza... Niby droga ekskluzywan itp a jednak tandeta dla tapeciar
Tak właśnie użytkownicy "psują" marki. Nawet gdybym była gotowa wydać oszczędzane przez kilka miesięcy pieniądze na jeden gadżet, to na pewno nie kupiłabym czegoś, co kojarzy się z tlenionymi blondynami w panterkach w tramwajach (na litość boską - jeśli jest to oryginał, czemu włóczysz się tramwajami - powinno być cię stać na taksówkę!). Tak, wiem, one mają podróbki, ale noszą to logo i z takim stylem się to kojarzy.
Niestety tak samo łyse karki ze złotymi łańcuchami zepsuły wizerunek skądinąd dobrego samochodu, jakim jest BMW...

gość

gość | | Zgłoś

Nigdy te torby nie były dla mnie ańi piękne, ańi oryginalne, ani pożądane... Są po prostu ńieładne

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Nigdy te torby nie były dla mnie ańi piękne, ańi oryginalne, ani pożądane... Są po prostu ńieładne
CHYBA NIE MIŁEŚ GOŚCIU SZANOWNY ORYGINAŁU W RĄCZKACH!!!!!!!!!!!!A TYLE NIBY WIESZ.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
Nigdy te torby nie były dla mnie ańi piękne, ańi oryginalne, ani pożądane... Są po prostu ńieładne
CHYBA NIE MIŁEŚ GOŚCIU SZANOWNY ORYGINAŁU W RĄCZKACH!!!!!!!!!!!!A TYLE NIBY WIESZ.
PRZEPRASZAM ,MIAŁEŚ

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
autor: gość
Nigdy te torby nie były dla mnie ańi piękne, ańi oryginalne, ani pożądane... Są po prostu ńieładne
CHYBA NIE MIŁEŚ GOŚCIU SZANOWNY ORYGINAŁU W RĄCZKACH!!!!!!!!!!!!A TYLE NIBY WIESZ.
PRZEPRASZAM ,MIAŁEŚ
porządne piszemy przez rz


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja