21 Komentarzy

Tagi makijaż makijaże smoky zieleń fiolet połysk błysk impreza missheledore

Makijaż: Oliwka z fioletowym akcentem

Dzisiaj przygotowałam dla Was makijaż wykonany cieniami wypiekanymi. Maluje się nimi troszkę inaczej, niż tradycyjnymi - prasowanymi, ponieważ trzeba je nakładać na mokro, bądź na wilgotną bazę (może być też korektor). Dają one wówczas na powiece efekt bardzo mocno skrzących, intensywnych kolorów.

Cienie wypiekane mają tę zaletę, że nakładane "na sucho" są mniej napigmentowane i moża ich używać w roli akcentów - tak, jak robi się to z drobno zmielionym brokatem. Wówczas najlepiej wklepywać je palcem w wybrany obszar powieki, ponieważ z reguły składają się z maleńkich, skrzących drobinek.

Natomiast gdy nakładamy je wilgotnym pędzelkiem, stają się bardzo wyraźne i można nimi nawet malować kreski wzdłuż linii rzęs.

Użyte kosmetyki:

- cienie: paletka potrójnych cieni wypiekanych Kent's - cienie np. 13 i 15,
- baza pod cienie: cień w kremie Giordani Gold - Bronzed Burgundy,
- czarny khol Hashmi,
- kredka do brwi Anastacia Beverly Hills - Medium Brown,
- tusz do rzęs Astor Big&Beautiful Butterfly Effect,
- pędzle: Zoeva, Hakuro, Kent's, Real Techniques, Sunshade Minerals

Więcej propozycji znajdziecie na moim Facebook'u i blogu www.wizazonline.pl

Autor: MissHeledore
Anka

Anka | | Zgłoś

autor: gość
autor: Anka
A jak odróżnić cienie wypiekane od prasowanych?
Wypiekane są wypukłe i są opisane jako "baked", albo właśnie wypiekane.
Dziękuję za informację.

gość

gość | | Zgłoś

PS aż bije po oczach

Kuskus

Kuskus | | Zgłoś

Odpowiedni makijaż naprawdę potrafi odmienić twarz :-) Ja sama lubię się malować, a fajne kosmetyki w okazyjnych cenach znajduję na perfumeriawiki.pl :)

gość

gość | | Zgłoś

nic w tym makijażu (zreszta jak w wielu poprzednich) inspirującego.
Zwykły makijaż i do tego smjutny, nie pasujacy każdemu.


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja