15 Komentarzy

Tagi Pat&Rub mgiełka do włosów włosy pielęgnacja poniżej 100 zł

Mgiełka do włosów Pat&Rub

Mgiełka do układania włosów to nowość w ofercie coraz popularniejszej marki Pat&Rub. Jak wszystkie kosmetyki tej marki, wyprodukowano ją z komponentów organicznych.

W jej składzie znalazły się algi czerwone, proteiny pszeniczne, woda cytrynowa. Formuła jest delikatna, ale skuteczna, po użyciu włosy nie elektryzują się, są puszyste, lśniące i podatne do układania. Fryzura jest trwalsza, chroniona przed czynnikami zewnętrznymi, a także delikatnie pachnąca.

Cena: 45 złotych, do kupienia w sieci Sephora oraz w sklepie Pat&Rub.

Autor: Rev
niunia schabunia

niunia schabunia | | Zgłoś

mhmmm... tzn. mozna uzyc zamiast pianki? a sa dostepne rozne wersje zapachowe?

Elro

Elro | | Zgłoś

autor: niunia schabunia
mhmmm... tzn. mozna uzyc zamiast pianki? a sa dostepne rozne wersje zapachowe?
Wyglada na to, ze jest tylko jedna wersja. Nie znam co prawda produktow Pat&Rub ale z doswiadczenia wiem, ze mgielki raczej nie nadaja sie do uzycia zamiast pianki. No chyba ze uzywasz bardzo 'slabej' pianki i/lub Twoje wlosy sa niesamowicie podatne, bo moich drutow to nawet pianka nie okielzna, a co dopiero mgielka :|

niunia schabunia

niunia schabunia | | Zgłoś

autor: Elro
autor: niunia schabunia
mhmmm... tzn. mozna uzyc zamiast pianki? a sa dostepne rozne wersje zapachowe?
Wyglada na to, ze jest tylko jedna wersja. Nie znam co prawda produktow Pat&Rub ale z doswiadczenia wiem, ze mgielki raczej nie nadaja sie do uzycia zamiast pianki. No chyba ze uzywasz bardzo 'slabej' pianki i/lub Twoje wlosy sa niesamowicie podatne, bo moich drutow to nawet pianka nie okielzna, a co dopiero mgielka :|
tak sobie myslalam, ze ta mgielka to taki troche pic na wode... tudziez wlosy

gość

gość | | Zgłoś

wszystko, co zwiazane z Rusin odpada....

Lady Monet

Lady Monet | | Zgłoś

Mnie zastanawia co innego, od jakiegos czasu snobka i damska torebka lansują te komsetyki w regularnych odstępach, a są one bardzo słabej jakości. Miałam sporo próbek, nawet pokusiłam się niestety o jeden produkt, i choć zapach był fajny, działanie jest żadne. Co z tego, że to niby sama natura, skoro nie ma żadnych efektów.

gość

gość | | Zgłoś

powiem szczerze,że mam jeden produkt tej marki; maska regeneracyjna do włosów zniszczonych.Nakłada się ją PRZED myciem włosów,zostawia na 10-20 minut.Jest rewelacyjna,ale śmierdzi okropnie,naprawdę regeneruje i poprawia wygląd włosów.Zużyłam prawie całe opakowanie i kupię następne.
P.S.: Nie przypuszczałam,że zainteresuje mnie jakikolwiek kosmetyk made by K.Rusin ;-)

Jagiellonka

Jagiellonka | | Zgłoś

autor: Lady Monet
Mnie zastanawia co innego, od jakiegos czasu snobka i damska torebka lansują te komsetyki w regularnych odstępach, a są one bardzo słabej jakości. Miałam sporo próbek, nawet pokusiłam się niestety o jeden produkt, i choć zapach był fajny, działanie jest żadne. Co z tego, że to niby sama natura, skoro nie ma żadnych efektów.
3 newsy w Snobce - jeden z dziś, jeden z początku kwietnia i jeden z końca lutego. Widzisz tu jakąś regularność? Dużo częściej pojawiają się informacje np. o IsaDora, Artdeco, o MAC - a jakoś nikt nie próbuje punktować redakcji.

gość

gość | | Zgłoś

A ja jestem tymi kosmetykami zachwycona, mimo że nie lubię Rusinowej. Działają doskonale, masło nawilża, szampon myje bez przesuszania skóry głowy, nowy peeling wyszczuplający to cudowna sprawa. Czego się czepiacie?

Lady Monet

Lady Monet | | Zgłoś

autor: Jagiellonka
autor: Lady Monet
Mnie zastanawia co innego, od jakiegos czasu snobka i damska torebka lansują te komsetyki w regularnych odstępach, a są one bardzo słabej jakości. Miałam sporo próbek, nawet pokusiłam się niestety o jeden produkt, i choć zapach był fajny, działanie jest żadne. Co z tego, że to niby sama natura, skoro nie ma żadnych efektów.
3 newsy w Snobce - jeden z dziś, jeden z początku kwietnia i jeden z końca lutego. Widzisz tu jakąś regularność? Dużo częściej pojawiają się informacje np. o IsaDora, Artdeco, o MAC - a jakoś nikt nie próbuje punktować redakcji.


Pisałam o Snobce i DT razem, jak się nie umie czytać ze zrozumieniem, to może warto sobie odpuścić pisanie.

Jagiellonka

Jagiellonka | | Zgłoś

autor: Lady Monet
Pisałam o Snobce i DT razem, jak się nie umie czytać ze zrozumieniem, to może warto sobie odpuścić pisanie.

Oooch, jesteśmy pasywno-agresywne, co? Trochę trudno traktować dwa serwisy (należące do tego samego portalu) jako jeden podmiot. Dolary przeciw orzechom, że prowadzą je inne osoby - chyba nie podejrzewasz, że kilkadziesiąt serwisów tematycznych o2.pl jest ręcznie sterowane przez jedną redakcję?

Ale dobrze. W DT jest 9 recenzji, jedna jakiejś czytelniczki, pozostałe Uriko, Moniki i redakcyjne (czyli, jak rozumiem, po testach innych osób współpracujących z redakcją). Widać udało się z P&R nawiązać współpracę, dostały kosmetyki do testów, no to i piszą. Ja tu nie widzę spisku.

Na szczęście tytuły są przejrzyste na tyle, że możesz omijać wzrokiem teksty o tej firmie.

Snobka wygrywa tym, że nie wrzuca, jak wiele innych serwisów, informacji prasowej bez żadnego udziału własnego - a to widać w wielu innych serwisach, zarówno po treści, jak i po czasie publikacji.

gość

gość | | Zgłoś

Ale macie problem kobiety... tutaj ciagle sie ktos kloci,madrzy,pier...li za przeproszeniem glupoty..zal czytac. wiec przestaje.


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja