5 Komentarzy +1 Zdjęcie

Tagi na każdą kieszeń płyn do kąpieli kąpiel Luksja Mariza Dove Emolium Clarins

Na każdą kieszeń: płyny do kąpieli

Przyznacie, że w dobie oszczędności (pieniędzy i czasu) nie każdy ma w domu… wannę, ale chyba każdemu od czasu do czasu marzą się długie kąpiele w otulającej, pachnącej pianie. Na szczęście dla chcącego to nic trudnego, bo jeżeli nie dysponujecie własną, to zawsze można skorzystać z cudzej wanny. A jaki preparat kąpielowy wybrać? Poniżej kilka podpowiedzi z bardzo różnych przedziałów cenowych.

Luksja, Lemon Pie Bath Foam, płyn do kąpieli o zapachu ciasta i skórki cytrynowej (Cena: 9 zł, 1000 ml)
Ten płyn, jak mówi sam producent, to słodycz ciasta przełamana orzeźwiającym aromatem skórki cytrynowej, czyli dość oryginalne i niespotykane połączenie. Poza tym delikatnie obchodzi się ze skórą i wytwarza duże ilości kremowej piany. Więcej informacji znajdziesz w RECENZJI.
Na każdą kieszeń: płyny do kąpieli

Mariza, Jaśmin, rewitalizujący płyn do kąpieli z aloesem i d-pantenolem (Cena: 13 zł, 500 ml)
Zapach jaśminu kojarzy się bardzo letnio, ale jego prawdziwe fanki uwielbiają go przez cały rok. Płyn dobrze się pieni, ma delikatny i przyjemny zapach, jest też wydajny, a piana rośnie duża i trzyma się całkiem długo. Więcej informacji znajdziesz w RECENZJI.
Na każdą kieszeń: płyny do kąpieli

Dove, Silk Glow Beauty Bath, płyn do kąpieli (Cena: 22 zł, 500 ml)
To oczywiście kwestia gustu, ale to jeden z najbardziej kremowych – w konsystencji i zapachu – płynów tej marki. Do jego zadań należy wygładzanie, nawilżanie i odżywianie skóry, oczywiście również relaksuje ciało i umysł. Więcej informacji znajdziesz w RECENZJI.
Na każdą kieszeń: płyny do kąpieli

Nepentes, Emolium, emulsja do kąpieli (Cena: 30 zł, 400 ml)
To kosmetyk dla osób, które ponad zapach stawiają głębokie nawilżenie i odżywienie skóry, oraz wszystkich walczących z atopowym zapaleniem skóry i nadmierną suchością. Odbudowuje płaszcz hydrolipidowy oraz pozostawia skórę odpowiednio natłuszczoną i odżywioną. Nie zawiera substancji zapachowych. Więcej informacji znajdziesz w RECENZJI.

Na każdą kieszeń: płyny do kąpieli
Clarins, Bain aux Plantes Tonic, ujędrniający płyn do kąpieli (Cena: 77 zł, 200 ml)
W tym przypadku do głosu dochodzi aromaterapia – kosmetyk ma odprężający, głęboki, mocny aromat ziół, a w swoim składzie zawiera liczne olejki eteryczne. Poza tym świetnie się pieni, delikatnie myje, a skóra jest gładka, dobrze napięta, zwarta i jędrna. Więcej informacji znajdziesz w RECENZJI.

Na każdą kieszeń: płyny do kąpieli

 

Autor: Uriko
cmdfkei

cmdfkei | | Zgłoś

Nie rozumiem fascynacji tymi płynami z Luksji.
Dla mnie wcale nie pachną jakoś obłędnie (w butelce)
Po dolaniu do wody prawie nic już nie czuć.
Jedyny plus to cena za taka pojemność

cmdfkei

cmdfkei | | Zgłoś

Nie rozumiem fascynacji tymi płynami z Luksji.
Dla mnie wcale nie pachną jakoś obłędnie (w butelce)
Po dolaniu do wody prawie nic już nie czuć.
Jedyny plus to cena za taka pojemność

gość

gość | | Zgłoś

autor: cmdfkei
Nie rozumiem fascynacji tymi płynami z Luksji.
Dla mnie wcale nie pachną jakoś obłędnie (w butelce)
Po dolaniu do wody prawie nic już nie czuć.
Jedyny plus to cena za taka pojemność
To może używałaś jakichś przeterminowanych? Ja mam ich kilka i szczególnie lubię gofry z karmelem, cała łazienka mi tym pachnie jeszcze jakiś czas po kąpieli. Może cudów ze skórą nie robią, ale nie zalezy mi na tym, mam od tego inne kosmetyki, ale co do zapachu to naprawdę jest obłędny.

Dailey

Dailey | | Zgłoś

autor: gość
autor: cmdfkei
Nie rozumiem fascynacji tymi płynami z Luksji.
Dla mnie wcale nie pachną jakoś obłędnie (w butelce)
Po dolaniu do wody prawie nic już nie czuć.
Jedyny plus to cena za taka pojemność
To może używałaś jakichś przeterminowanych? Ja mam ich kilka i szczególnie lubię gofry z karmelem, cała łazienka mi tym pachnie jeszcze jakiś czas po kąpieli. Może cudów ze skórą nie robią, ale nie zalezy mi na tym, mam od tego inne kosmetyki, ale co do zapachu to naprawdę jest obłędny.

a jakie cuda może robić płyn do kąpieli hmmm??
Mam karmelowy i jagodę i ja też nie czuje jakiegoś obłędnego zapachu podczas kąpieli a już po to nawet nie wspomne...
I nie nie sa przeterminowane

gość

gość | | Zgłoś

autor: Dailey
autor: gość
autor: cmdfkei
Nie rozumiem fascynacji tymi płynami z Luksji.
Dla mnie wcale nie pachną jakoś obłędnie (w butelce)
Po dolaniu do wody prawie nic już nie czuć.
Jedyny plus to cena za taka pojemność
To może używałaś jakichś przeterminowanych? Ja mam ich kilka i szczególnie lubię gofry z karmelem, cała łazienka mi tym pachnie jeszcze jakiś czas po kąpieli. Może cudów ze skórą nie robią, ale nie zalezy mi na tym, mam od tego inne kosmetyki, ale co do zapachu to naprawdę jest obłędny.

a jakie cuda może robić płyn do kąpieli hmmm??
Mam karmelowy i jagodę i ja też nie czuje jakiegoś obłędnego zapachu podczas kąpieli a już po to nawet nie wspomne...
I nie nie sa przeterminowane
Widać średnio się znasz, skoro nie wiesz co płyn do kąpieli powinien robić ze skórą.. Otóż są płyny z naturalnymi olejkami, które podczas dłuższej, gorącej kąpieli znacznie zmiękczają naskórek, odżywiają i nawilżają wnikając w głębsze warstwy skóry (gorąca woda otwiera pory), są takie, które mają np. wyciągi z orzecha włoskiego i poprawiają koloryt skóry... i wiele, wiele innych. Z tym, że takie płyny są dużo droższe niż 10zł za litr, więc pewnie stąd "cudów nie robi". Ale jak się używa chemicznej taniochy, to się o tym nie wie...

gość

gość | | Zgłoś

zawsze marzylam o plynie do kąpieli poprawiajacym koloryt skory! Jesli mozesz to polec mi jakis, bo do tej pory takiego nie znalazlam.

Od dawna nie uzywam plynów do kąpieli dla samego zapachu i piany. uzywam olejków naturalnych + dla zapachu eterycznych, ktore tez maja wiele innych dobroczynnych wlasciwoci.



autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: Dailey
autor: gość
autor: cmdfkei
Nie rozumiem fascynacji tymi płynami z Luksji.
Dla mnie wcale nie pachną jakoś obłędnie (w butelce)
Po dolaniu do wody prawie nic już nie czuć.
Jedyny plus to cena za taka pojemność
To może używałaś jakichś przeterminowanych? Ja mam ich kilka i szczególnie lubię gofry z karmelem, cała łazienka mi tym pachnie jeszcze jakiś czas po kąpieli. Może cudów ze skórą nie robią, ale nie zalezy mi na tym, mam od tego inne kosmetyki, ale co do zapachu to naprawdę jest obłędny.

a jakie cuda może robić płyn do kąpieli hmmm??
Mam karmelowy i jagodę i ja też nie czuje jakiegoś obłędnego zapachu podczas kąpieli a już po to nawet nie wspomne...
I nie nie sa przeterminowane
Widać średnio się znasz, skoro nie wiesz co płyn do kąpieli powinien robić ze skórą.. Otóż są płyny z naturalnymi olejkami, które podczas dłuższej, gorącej kąpieli znacznie zmiękczają naskórek, odżywiają i nawilżają wnikając w głębsze warstwy skóry (gorąca woda otwiera pory), są takie, które mają np. wyciągi z orzecha włoskiego i poprawiają koloryt skóry... i wiele, wiele innych. Z tym, że takie płyny są dużo droższe niż 10zł za litr, więc pewnie stąd "cudów nie robi". Ale jak się używa chemicznej taniochy, to się o tym nie wie...

no widzisz jaka jesteś mądra :) używasz sobie tych drogich płynów nie tak jak wiekszość taniochy za 10zł normalnie wszyscy Ci teraz zazdrościmy :)
Tu nie chodzi o zazdrość czy majętność, ale o świadomość tego, co się robi swojej skórze... gdyby nie było mnie stać na naturalny płyn z dobrym składem, to wolałabym po prostu brać prysznic, albo zrobić sobie kąpiel bez piany za to np. w rumianku. Możesz mi zazdrościć jeśli tak bardzo tego pragniesz :P Ja Ci niewiedzy nie zazdroszczę...

gość

gość | | Zgłoś

Luksje od lat omijam szerokim łukiem... nie wiem, moze sie cos zmieniło ale wczeniej po mydlach i plynach Luksji cala skora mnie swędziała :/

Tośka

Tośka | | Zgłoś

lemon-pie, jest bardzo przyjemny, delikatny, orzeźwiający chociaż osobiście wolę luksję w wersji słodkiej np. choco-orange :) rewelacja

Gela

Gela | | Zgłoś

lemon pie też znam ale blueberry muffin to jednak mój zapachowy faworyt :) do zjedzenia!


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja