28 Komentarzy

Tagi na każdą kieszeń podkład matujący makijaż twarzy Pierre Rene Glazel Yves Rocher Pharmaceris Eris Flormar

Na każdą kieszeń: testujemy podkłady matujące

Kremy matujące cieszą się Waszym niesłabnącym zainteresowaniem, niezależnie od pory roku. Ostatnio pisaliśmy o nich TUTAJ. A co z matującymi podkładami? Wizażyści i makijażyści wielokrotnie udowadniają, że płaski mat wcale nie wygląda tak dobrze i należy go równoważyć rozświetlaniem wybranych partii twarzy, jednak matowa cera to idealna baza dla każdego makijażu, dziennego czy wieczorowego. Dlatego dziś przeglądamy recenzje podkładów matujących. Próbowałyście, a może polecacie coś innego?

Pierre Rene, Phenomenal Matt, fluid matujący (Cena: 24 zł, 30 ml)
Profesjonalny i za przysłowiowe grosze. Jego formułę oparto na minerałach z dodatkiem witaminy E, kwasu hialuronowego oraz kompleksu hamującego starzenie. Polecany jest do każdego typu cery, a występuje w 5 odcieniach. Jest lekki i średnio kryje niedoskonałości, ale matuje cerę na kilka godzin. Więcej informacji znajdziesz w RECENZJI.
Na każdą kieszeń: testujemy podkłady matujące

Glazel, Anti Shine Control, podkład do twarzy matujący (Cena: 35 zł, 30 ml)
Na podkład tej niezbyt dobrze znanej marki warto się skusić ze względu nie tylko na obietnicę matowej cery, ale także na właściwości seboregulujące i bardzo dobre krycie. Podkład jest lekki i niebrudzący, matuje jednak na niezbyt długo i po kilku godzinach wymaga poprawek. Więcej informacji znajdziesz w RECENZJI.
Na każdą kieszeń: testujemy podkłady matujące

Pharmaceris F, fluid matujący z laktoflawiną SPF 20 (Cena: 37 zł, 30 ml)
Zaletą ego kosmetyku jest obecność dość wysokiego filtra przeciwsłonecznego SPF20. Jest przy tym bardzo trwały, nawet w gorącej atmosferze, choć pewnie tylko w nielicznych wypadkach przetrwa 10 godzin jak zapewnia producent. Inna ciekawa cecha to bardzo silne matowanie skóry, niestety może to się wiązać z podkreślaniem suchych skórek. Więcej informacji znajdziesz w RECENZJI.
Na każdą kieszeń: testujemy podkłady matujące

Flormar, Mat Velvet Foundation, podkład matujący (Cena: 40 zł, 40 ml)
Nieco większe opakowanie, a do tego lekka, półpłynna formuła, dobre krycie i wyrównywanie kolorytu oraz pudrowo aksamitne wykończenie to główne jego zalety. Osobom oczekującym trwałego i silnego matu może jednak nie przypaść do gustu, bo efekt jest raczej naturalny z kryciem lekkim do średniego. Więcej informacji znajdziesz w RECENZJI.
Na każdą kieszeń: testujemy podkłady matujące

Yves Rocher, Couleurs Nature, podkład matujący (Cena: 49 zł, 30 ml)
Ten podkład to kosmetyk idealny na co dzień i do uzyskania naturalnego efektu, nie kryje bowiem mocno, jest lekki, a efekt matu jest naturalny, z pudrowym wykończeniem, ale bez przesadnej płaskości. Na ironię, ze względu na właściwości pielęgnujące powinien przypaść do gustu posiadaczkom cery suchej lub odwodnionej. Więcej informacji znajdziesz w RECENZJI.
Na każdą kieszeń: testujemy podkłady matujące

Autor: Uriko
gość

gość | | Zgłoś

Ja polecam Clarins Ever Matte. A do tego najlepiej krem matujący pod spód. A jeszcze niżej serum Ylang Ylang Decleor. Mi taki zestaw pomaga, ale możliwe, że to kwestia indywidualna. :)

grubby

grubby | | Zgłoś

autor: gość
mam straszną tendencję do świecącej strefy T... przetestowałam już setki podkładów i pudrów transparentnych, ale i tak po max 5h muszę przypudrować nos - wszystko zależy od mojej aktywności. Cz któraś z Was może polecić mi NAPRAWDĘ dobre kosmetyki, ale też w rozsądnej cenie? Do tego nienawidzę efekt maski i nie mam problemów z cerą, dlatego mocno kryjący podkład nie jest mi potrzebny. Potrzebuję tylko PORZĄDNEGO MATU.
Idź do dauglasa i wybierz sobie odpowiedni kolor colorstay revlonu, a potem kup na allegro (ok. 3o zł za buteleczkę), poleciłam już go sporej ilości znajomych i nikt nie narzekał ;) Ja też mam dość przetłuszczającą się cerę, ale color star utrwalony creme puffem max factora jest nie do zdarcia i radzę Ci spróbować właśnie tego :)

Em

Em | | Zgłoś

autor: gość
mam straszną tendencję do świecącej strefy T... przetestowałam już setki podkładów i pudrów transparentnych, ale i tak po max 5h muszę przypudrować nos - wszystko zależy od mojej aktywności. Cz któraś z Was może polecić mi NAPRAWDĘ dobre kosmetyki, ale też w rozsądnej cenie? Do tego nienawidzę efekt maski i nie mam problemów z cerą, dlatego mocno kryjący podkład nie jest mi potrzebny. Potrzebuję tylko PORZĄDNEGO MATU.
Polecam krem Siarkowa Moc firmy Barwa. Super matuje

m

m | | Zgłoś

Ja polecam zestaw Eisenberg Secret Active Matiffiante + podkład Double Wear Estee Lauder + puder w kamieniu Double Wear no i oczywiście bronzer ewentualnie róż - mój zestaw DOSKONAŁY.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
mam straszną tendencję do świecącej strefy T... przetestowałam już setki podkładów i pudrów transparentnych, ale i tak po max 5h muszę przypudrować nos - wszystko zależy od mojej aktywności. Cz któraś z Was może polecić mi NAPRAWDĘ dobre kosmetyki, ale też w rozsądnej cenie? Do tego nienawidzę efekt maski i nie mam problemów z cerą, dlatego mocno kryjący podkład nie jest mi potrzebny. Potrzebuję tylko PORZĄDNEGO MATU.

Nie wiem czy Ci pomogę, ale mi pomógł bardzo puder z AVONU! Niecierpiałam tej marki, ale skusiłam się. Puder transparentny utrzymuje sie dlugo, nie swiece sie juz tak. Jest to puder "ostatni akcent" za 13 zł :) Jesli chodzi o podklad dla mnie niezawodny jest Revlon Colorstay

Mirelka

Mirelka | | Zgłoś

Revlon Colorstay najlepszy! Tez mam propblemy ze strefa T a ten podklad naprawde sie sprawdza :)

A~~

A~~ | | Zgłoś

autor: gość
mam straszną tendencję do świecącej strefy T... przetestowałam już setki podkładów i pudrów transparentnych, ale i tak po max 5h muszę przypudrować nos - wszystko zależy od mojej aktywności. Cz któraś z Was może polecić mi NAPRAWDĘ dobre kosmetyki, ale też w rozsądnej cenie? Do tego nienawidzę efekt maski i nie mam problemów z cerą, dlatego mocno kryjący podkład nie jest mi potrzebny. Potrzebuję tylko PORZĄDNEGO MATU.
Ja miałam dokładnie ten sam problem co Ty, do momentu kiedy nie wypróbowałam podkładu Bourjois 123 Perfect Foundation + baza pod makijaż Eveline dla cery przetłuszczającej się. Ten zestaw to dla mnie strzał w dziesiątkę, a skóra naturalnie "przymatowiona" trzyma się nawet do 10h :-) dodatkowo OCM + raz na jakieś 2 tygodnie bardzo cienką warstwą smaruję na noc strefę T olejem rycynowym, który ma tendencję wysuszającą.
Taki zestaw/kurację polecam z czystym sumieniem wszystkim tym, którzy borykają się ze świecącym czołem :-)

gość

gość | | Zgłoś

A nie możecie polecić czegoś lepszego? Boje się kłaść na twarz jakieś revlony czy manhattany, zwłaszcza z allegro. Pewnie tak dobrze matują, bo chińska przedsiębiorczość dodaje do nich wybielaczy albo innych cudów.

Donia

Donia | | Zgłoś

moja córka jest w wieku dojrzewania,co chwilę pojawiają się na jej twarzy brzydkie wypryski i bardzo chciałabym jej w tej kwestii pomóc,tylko nie wiem jakie kosmetyki są naprawdę skuteczne,bowiem na rynku mamy mnóstwo produktów,od których aż kręci się w głowie,ale największy problem stanowi właśnie podkład,nie chcę w ciemno kupować drogich kosmetyków,które okażą się nieskuteczne.Proszę,polećcie mi jakiś podkład,który NAPRAWDĘ ukryje krostki ,porządnie zmatowi i nie będzie się wchłaniał odsłaniając niedoskonałości.

gość

gość | | Zgłoś

Co do podkladu revlon color stay to faktycznie jest bardzo dobry jesli chodzi o trwalosc ale niestety strasznie zapycha a po dluzszym stosowaniu pojawia sie pelno zaskornikow. Pamietaj ze im bardziej starasz sie zahamowac proces swiecenia sie skory tym tak naprawde bardziej ja moblizujesz do tego. Sprobuj podklad z revlonu ale mineralnego colorstay mineral foundation.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
A nie możecie polecić czegoś lepszego? Boje się kłaść na twarz jakieś revlony czy manhattany, zwłaszcza z allegro. Pewnie tak dobrze matują, bo chińska przedsiębiorczość dodaje do nich wybielaczy albo innych cudów.
Jak stać Cię na coś lepszego to zatrudnij sobie osobistego kosmetologa- wykasuje Cię na grubo, wysmaruje mazidłami o wartości murzynskiej wioski i da Ci poczucie, że jesteś o niebo lepsza od plebsu skazanego na chiński manhattan

gość

gość | | Zgłoś

Dziewcyna pisze ze nie chce efektu maski a wy jej colorstay polecacie! Toz to jest dla ludzi z mega problemami z twrza a nie dla osob z dobra era! Z lekkich rzeczy to pomaranczowy krem bb skin79 swietnie matuje a przy tym go nie widac, ale niestety jest na tyle jasny ze w jego przypadku dostosowywanie sie do koloru skory raczej nie wyjdzie u osob z ciemniejsza karnacja. Jednak jasnolicym polecam ja z niego zrezygnowalam bo az za bardzo mnie matowil

gość

gość | | Zgłoś

a ja polecam puder mineralny loreal true match, używam go jedynie na krem matujący (siarkowa moc) i jest super ;)

as

as | | Zgłoś

autor: grubby
autor: gość
mam straszną tendencję do świecącej strefy T... przetestowałam już setki podkładów i pudrów transparentnych, ale i tak po max 5h muszę przypudrować nos - wszystko zależy od mojej aktywności. Cz któraś z Was może polecić mi NAPRAWDĘ dobre kosmetyki, ale też w rozsądnej cenie? Do tego nienawidzę efekt maski i nie mam problemów z cerą, dlatego mocno kryjący podkład nie jest mi potrzebny. Potrzebuję tylko PORZĄDNEGO MATU.
Idź do dauglasa i wybierz sobie odpowiedni kolor colorstay revlonu, a potem kup na allegro (ok. 3o zł za buteleczkę), poleciłam już go sporej ilości znajomych i nikt nie narzekał ;) Ja też mam dość przetłuszczającą się cerę, ale color star utrwalony creme puffem max factora jest nie do zdarcia i radzę Ci spróbować właśnie tego :)
ja mam właśnie ten podkład i jestem z niego średnio zadowolona. Matuje dość dobrze ale szału nie ma, ujednolica kolor cery ale jest trudny do rozprowadzenia. I teraz właśnie lecze kaszkę na czole jaka mi wyskoczyła po tym podkładzie. Mam mieszane uczucia co do tego revlonu

Dis

Dis | | Zgłoś

polecam podkład w musie catrice. mam cerę mieszaną, ze skłonnością do świecenia się w strefie T, paradoksalnie przesuszającą się często na czole. ja robię tak: na noc krem nawilżający, w dzień gdy jest potrzeba także, na to mus catrice i przypudrowuję pudrem w kompakcie manhattanu. makijaż wytrzymuje naprawdę długo bez błyszczenia, przy czym cera nie robi się przesadni przesuszona (a jak wiadomo - sucha cera - więcej sebum i błędne koło się zamyka) pozdrawiam. :)

Anghor

Anghor | | Zgłoś

Testujemy podkąłdy matujące. Który najlepszy? Korekta śpi jak zabita, dramat i nie tłumaczy pośpiech.

nastka59

nastka59 | | Zgłoś

jak dla mnie numerem jeden wśród podkładów matujących jest ten z firmy floslek. jest tani (14 zł) a naprawdę dobrze matuje bez tworzenia efektu maski.

zywui

zywui | | Zgłoś

Polecam podkłady Bourjois. Flower Perfection i 123 Perfect. Już nigdy nie wrócicie do innych. Niesamowity efekt, wcześniej moim ulubieńcem był pharmaceris ale gdy ostatnio po ponad pół roku z bourjois pomalowałam się tym fluidem matującym nie byłam zadowolona.

My

My | | Zgłoś

Przetestowałam już sporo różnych podkładów, pudrów i co tylko się dało, ale jestem alergikiem i każdy mnie uczula - może ktoś również ma alergię i może polecić jakiś podkład? Ja nie mogę stosować żadnych kremów - jedyny jaki toleruje moja skóra, to najprostszy Nivea w puszcze ;( z tym mam też problem ;(

gość

gość | | Zgłoś

najlepszy zestaw matujący - krem Barwa Siarkowa moc + podkład Clarins Ever Matte


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja