44 Komentarze

Tagi pokolenie SPF kremy do opalania opalanie filtry przeciwsłoneczne

Pokolenie SPF. Oni będą wyglądać o 15 lat młodziej!

W młodości stosowały olejek dla dzieci, dziś walczą z przebarwieniami, utrwalonymi zmarszczkami i bardzo suchą skórą. Opalanie się z nałożoną na skórę oliwką dla dzieci nie opłaciło się. Taki rodzaj pielęgnacji nie uchronił tysięcy kobiet przed fotostarzeniem. Do końca lat 70. innej możliwości praktycznie jednak nie było. Filtry SPF w branży kosmetycznej pojawiły się dopiero później.

Agencja Food and Drug Administration wprowadziła system SPF w 1978 roku. Od tej pory Sun Protection Factor, czyli wskaźnik ochrony przeciwsłonecznej, nieustannie budzi wątpliwości.

Brak odpowiednich regulacji i wzrost liczby zachorowań na raka skóry zdają się sprawiać, że wielu ludzi w skuteczność filtrów przeciwsłonecznych nie wierzy. Jednak ci, którzy używają kosmetyków z filtrami od dziecka, mogą na tym sporo zyskać. Mówi się nawet, że stworzą oni pokolenie SPF, czyli pokolenie osób, które w wieku 50 lat będą wyglądać jak 35-latkowie.

Jak wyglądałaby skóra, gdyby kremów z filtrami, zapobiegających starzeniu używano od urodzenia? Prawdopodobnie jak u mnichów buddyjskich, którzy nie opuszczali swojego klasztoru. Ci, którzy nie wystawiali się na działanie promieni słonecznych, w wieku 80 lat wyglądają o połowę młodziej. Przypominają o tym dermatolodzy”, którzy twierdzą, że po twarzy widać, czy dorastaliśmy z filtrami SPF czy też nie.

Nie od dziś w końcu wiadomo, że promienie słoneczne przyczyniają się nie tylko do zachorowań na nowotwory skóry, ale także do powstawania zmarszczek.

Rolę w fotostarzeniu odgrywa m.in. genetyka. Na skuteczność ochrony filtrami SPF wpływa bowiem naturalny kolor skóry. Żaden odcień karnacji nie jest jednak ochroną sam w sobie. Dlatego by analiza uszkodzeń skóry spowodowanych promieniowaniem słonecznym nie wykazała oznak fotostarzenia, rady dermatologów warto wziąć sobie do serca. Te jednak bywają różne od producentów kremów do opalania. Do uszkodzenia skóry wystarczy jedno poparzenie. Zapobiec można mu stosując filtry SPF regularnie, a na dodatek o odpowiednim składzie i  ilości zapewniającej wysoki stopień ochrony (co najmniej SPF 15).

Pełna ochrona przed promieniowaniem UV – to jeden z najczęściej powielanych przez producentów kosmetyków mitów. Całkowita ochrona przed promieniowaniem słonecznym nie istnieje.

Na co zwracać zatem uwagę? Dobry kosmetyk powinien chronić i przed działaniem promieni UVA, i przed działającym rakotwórczo UVB. Co więcej, jego zastosowanie nie uprawnia do dłuższego pobytu na słońcu. Po trzecie, kremu z filtrem SPV używa się więcej niż cieniutką warstwę i  częściej niż raz dziennie, także po wyjściu z wody, nawet jeśli producent sugeruje inaczej.

W walce z objawami uszkodzenia skóry może pomóc laseroterapia. Problem tkwi w tym, by owym objawom zapobiegać, a nie z nimi walczyć. Gdy jest już za późno, pozostają nowości medycyny estetycznej i unikanie słońca. Dzisiejsze mamy mogą jednak uchronić swoje dzieci przed tym, o co martwią się same: widocznymi na twarzy oznakami starzenia się. Inaczej za 30 lat, w czasach życia pokolenia SPF, mogą poczuć się nieswojo.

Pokolenie SPF. Oni będą wyglądać o 15 lat młodziej

Autor: Margaret
gość

gość | | Zgłoś

A co to są "promienie społeczne" ?

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
I beda miec problemy z koscmi. Z niedoboru witaminy d3, ktora w naszymk kraju z racji malego naslonecznienia powinna byc suplementowana. Wiecej siedzimy w pomieszczeniach smarujemy sie filtrami, co prowadzi do powaznych niedoborow.
Dodam ze wit. D3 powinna byc suplementowana z wit. K2. Zawsze. Inaczej možna wyrządzić sobie krzywdę.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
I beda miec problemy z koscmi. Z niedoboru witaminy d3, ktora w naszymk kraju z racji malego naslonecznienia powinna byc suplementowana. Wiecej siedzimy w pomieszczeniach smarujemy sie filtrami, co prowadzi do powaznych niedoborow.
Lykaj witaminę i po kłopocie. Gdzieś czytałam, ze gdyby używać od urodzenia blogera to pierwsza zmarcha wyskoczylaby nam ok 60 R.Ż.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
I beda miec problemy z koscmi. Z niedoboru witaminy d3, ktora w naszymk kraju z racji malego naslonecznienia powinna byc suplementowana. Wiecej siedzimy w pomieszczeniach smarujemy sie filtrami, co prowadzi do powaznych niedoborow.
Dodam ze wit. D3 powinna byc suplementowana z wit. K2. Zawsze. Inaczej možna wyrządzić sobie krzywdę.
Rozpytywalam ostatnio o d3 w aptekach. Nikt na to nie wskazał.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
I beda miec problemy z koscmi. Z niedoboru witaminy d3, ktora w naszymk kraju z racji malego naslonecznienia powinna byc suplementowana. Wiecej siedzimy w pomieszczeniach smarujemy sie filtrami, co prowadzi do powaznych niedoborow.
Jakie to smutne, że ludzie nie wiedzą nawet co oznacza SPF30

gość

gość | | Zgłoś

używam 50 codziennie, wróciłam z 3tygodniowych wakacji nad morzem blada, bo unikam słońca. jasne, że jak idę po zakupy czy na miasto to nie chodzę z parasolem a żeby dostarczyć dzienną dawkę wit 3d organizmowi, to wystarczy wystawić dłoń na słońce na 15 min. mam mało zmarszczek, tylko cienkie linie wokół oczu, mam 33 lata, ludzie dają mi 10 mniej.

gość

gość | | Zgłoś

A te spf to sama chemia brawo dla redakcji

gość

gość | | Zgłoś

bzdura,nigdy nie opalalam sie na zadne filtry,wymyslily to koncerny farmaceutyczne,tak jak kremy przeciwzmarszczkowe 50+,komu to pomoze jak pomarszczony juz?nawilzac skiore,peelingowac,natluszcza i nie lezec godzinami na sloncu.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
używam 50 codziennie, wróciłam z 3tygodniowych wakacji nad morzem blada, bo unikam słońca. jasne, że jak idę po zakupy czy na miasto to nie chodzę z parasolem a żeby dostarczyć dzienną dawkę wit 3d organizmowi, to wystarczy wystawić dłoń na słońce na 15 min. mam mało zmarszczek, tylko cienkie linie wokół oczu, mam 33 lata, ludzie dają mi 10 mniej.
ja przeciwnie,opalalam sie cale zycie,mieszkalam na wsi,praca w polu-wiadomo, mam 47 lat i wygladam na 37,zadnej zmarszczki,nie stosuje filtrow,lubie slonko,jest g
o tak malo w roku

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
I beda miec problemy z koscmi. Z niedoboru witaminy d3, ktora w naszymk kraju z racji malego naslonecznienia powinna byc suplementowana. Wiecej siedzimy w pomieszczeniach smarujemy sie filtrami, co prowadzi do powaznych niedoborow.
Dziennie wystarczy jakieś 10-20 minut na słońcu:) i to w pochmurny dzień!

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
używam 50 codziennie, wróciłam z 3tygodniowych wakacji nad morzem blada, bo unikam słońca. jasne, że jak idę po zakupy czy na miasto to nie chodzę z parasolem a żeby dostarczyć dzienną dawkę wit 3d organizmowi, to wystarczy wystawić dłoń na słońce na 15 min. mam mało zmarszczek, tylko cienkie linie wokół oczu, mam 33 lata, ludzie dają mi 10 mniej.
ja przeciwnie,opalalam sie cale zycie,mieszkalam na wsi,praca w polu-wiadomo, mam 47 lat i wygladam na 37,zadnej zmarszczki,nie stosuje filtrow,lubie slonko,jest g
o tak malo w roku
To po prostu pokazuje jeden prosty wniosek- każdy na pewne rzeczy reaguje inaczej, każdy starzeje się inaczej i na ogólny wygąd i kondycję skóry składa się mada rzeczy, w tym uwarunkowań genetycznych. Są szczęściarze, którzy nie przejmują się tymi wszystkimi radami i się świetnie trzymają i wyglądają na młodsze całe zycie, a są takie,które super o sibie dbają, mają wykupione pół apteki, drogerii sklepu ze zdrową żywnością, a i tak wyglądają na starsze, niż są.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
I beda miec problemy z koscmi. Z niedoboru witaminy d3, ktora w naszymk kraju z racji malego naslonecznienia powinna byc suplementowana. Wiecej siedzimy w pomieszczeniach smarujemy sie filtrami, co prowadzi do powaznych niedoborow.
Dodam ze wit. D3 powinna byc suplementowana z wit. K2. Zawsze. Inaczej možna wyrządzić sobie krzywdę.
lol przeciez wit D jest masowo dorzucana dojedzenia, chociażby do margaryny, a witamine k produkuja bakterie w jelicie w wystarczajacej ilosci, i nie trzeba suplementowac

gość

gość | | Zgłoś

Mam 30 lat. ciagle jestem pytana o dowod. Nigdy nie stosowalam zadnych spf a od dzieciaka duzo siedzialam na plazy bo mieszkam obok. Ogolnie wydaje mi sie ze na skore ma wplyw tak duzo czynnikow ze mowienie o tym ze definitywnie od czegos sie postarzejemy to propaganda.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Mam 30 lat. ciagle jestem pytana o dowod. Nigdy nie stosowalam zadnych spf a od dzieciaka duzo siedzialam na plazy bo mieszkam obok. Ogolnie wydaje mi sie ze na skore ma wplyw tak duzo czynnikow ze mowienie o tym ze definitywnie od czegos sie postarzejemy to propaganda.
zgadzam sie,tryb zycia ma duzy wplyw,nie tylko slonce,genetyka

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
A co to są "promienie społeczne" ?
Strumień fal elektromagnetycznych docierający ze Słońca do Ziemi.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
I beda miec problemy z koscmi. Z niedoboru witaminy d3, ktora w naszymk kraju z racji malego naslonecznienia powinna byc suplementowana. Wiecej siedzimy w pomieszczeniach smarujemy sie filtrami, co prowadzi do powaznych niedoborow.
Dla zaspokojenia dziennego zapotrzebowania na wit. D3 wystarczy kilkuminutowa ekspozycja na słońce, poza tym są jeszcze źródła pokarmowe.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
A te spf to sama chemia brawo dla redakcji
Tlen tez chemia i woda i hemoglobina. A DNA to nie dość, że chemia to jeszcze polimer (jezusmaria!!!1111jeden).

gość

gość | | Zgłoś

Mam 55 lat i opalam się od dziecka.Całe lato intensywnie.Nie smaruję się żadnymi filtrami,kremów kosmetycznych używam ;od święta'Jakos nie zauważyłam żeby moja skóra wygladała gorzej od moich koleżanek-rówiesniczek,które stronią od słońca.Latem wyglądam od nich lepiej.

48 lat

48 lat | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
I beda miec problemy z koscmi. Z niedoboru witaminy d3, ktora w naszymk kraju z racji malego naslonecznienia powinna byc suplementowana. Wiecej siedzimy w pomieszczeniach smarujemy sie filtrami, co prowadzi do powaznych niedoborow.
Dodam ze wit. D3 powinna byc suplementowana z wit. K2. Zawsze. Inaczej možna wyrządzić sobie krzywdę.
To prawda.Kupiłam to cudo zwane nattokinaza ta K2 i d3- wsio krople.wiem też ,że d3 musi mieć witaminę c więc piję rano wodę z sokiem z cytryny.Pożyjemy , zobaczyny co to dało.

tyo

tyo | | Zgłoś

ja siedze caly dzien na kompie w domu , to tez pomaga :D


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja