22 Komentarze

Tagi Roboty Ręczne swetry szorty wełna bawełna ręcznie robione swetry jesień-zima 2014/2015

Polska marka: Roboty Ręczne, czyli ciepłe swetry w seksownej wersji

Roboty Ręczne prezentują kolejną kampanię. Nie ma tu co prawda rewolucji, sweter pozostaje swetrem, ale my jesteśmy przekonane – to najważniejszy element jesienno-zimowej garderoby i po raz kolejny dajemy się uwieść Robotom. 

Każda sztuka wykonywana jest ręcznie z dobrej jakości włóczek. W kolekcji znalazły się proste swetry typu oversize, wygodne kardigany, modne i ciepłe, wełniane sukienki, ale także swetry-bolerka, szale, czapki, ciągle popularne szorty (to od nich wszystko się zaczęło), a nawet biżuteria. Poza prostymi ściegami, na uwagę zasługują misterne wzorki, warkocze i geometryczne aplikacje. Robótki ręczne na wysokim poziomie. 

Autor: Wei
gość

gość | | Zgłoś

Seksowne pozy maja modelki na zdjeciach, ale swetry seksowne nie sa.

gość

gość | | Zgłoś

sweter 850zł

gość

gość | | Zgłoś

ladna sesja

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
sweter 850zł
Jeśli ktoś robi sweter przez tydzień, odejmie koszty wełny i opłat, to okazuje się, że nie zostaje tego zbyt dużo:(. Oczywiście pod warunkiem, że sweter dziergany jest na drutach a nie na maszynie dziewiarskiej.

gość

gość | | Zgłoś

bardzo ładne!

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
sweter 850zł
Jeśli ktoś robi sweter przez tydzień, odejmie koszty wełny i opłat, to okazuje się, że nie zostaje tego zbyt dużo:(. Oczywiście pod warunkiem, że sweter dziergany jest na drutach a nie na maszynie dziewiarskiej.

Chciałabym zarabiać 850 zł tygodniowo . Ceny z kosmosu, a w nowym sezonie nowe trendy i nowy sweter, bo przecież wełna się kulkuje i takie tam. Pewnie zaraz znawcy prawdziwej wełny się odezwą, że to nie możliwe itd. miejsca w zamrażarce na sweter nie mam (bo i takie absurdy czytałam)

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
autor: gość
sweter 850zł
Jeśli ktoś robi sweter przez tydzień, odejmie koszty wełny i opłat, to okazuje się, że nie zostaje tego zbyt dużo:(. Oczywiście pod warunkiem, że sweter dziergany jest na drutach a nie na maszynie dziewiarskiej.

Chciałabym zarabiać 850 zł tygodniowo . Ceny z kosmosu, a w nowym sezonie nowe trendy i nowy sweter, bo przecież wełna się kulkuje i takie tam. Pewnie zaraz znawcy prawdziwej wełny się odezwą, że to nie możliwe itd. miejsca w zamrażarce na sweter nie mam (bo i takie absurdy czytałam)
Sama dziergam dla siebie swetry. Koszt takiego swetra to spora kasa, nawet gdy nie kupuję wełny, tylko jakąś mieszankę. Za włóczkę na duży sweter zapłaciłam 240 zł. Nie liczę czasu, ZUS, kosztów prowadzenia księgowości, strony internetowej lub opłat jeśli wystawia się produkty. 850 zł to nie jest zarobek to całkowity koszt. Kup wełnę, usiądź i zrób sobie sweter. Nikt nie każe Ci płacić tyle. Ja lubię mieć coś innego niż wszyscy ale nie mam kasy więc wieczorami zamiast tępo patrzeć w tv dziergam. Ktoś inny zapłaci za ręcznie wydziergany sweter 850 zł. Ma prawo:)

zzzGaga

zzzGaga | | Zgłoś

Absolutnie nie kwestionuję ani ceny ani pomysłu na biznes, wszystko ok i fajnie, że są chętne na takie sweterki i ktoś może sobie na tym zarobić. Ja jednak bym mimo wszystko takiego swetra nie założyła, jakoś mi się źle kojarzy z takimi czasami kiedy o kupnie mozna było pomarzyć i wszyscy w podstawówce nosiliśmy te dziergane swetry najczęściej z szarej wełny, bezbarwne w większości i zazdrościliśmy tym których mamy miały talent i potrafiły wrobić w sweter jakąś Myszkę Miki czy kaczora albo kupowały lepszą wełną w fajnych kolorach i robiły pasy. Wszystko miałam na drutach robione, czapki, szaliki, rękawiczki, swetry... cieszę się, że dzisiaj mogę je kupić w sklepie :) chyba po prostu nie chciałabym akurat wspominać dawnych zcasów poprzez takie zakupy.

gość

gość | | Zgłoś

Mama mi taki zrobi za buziaka

gość

gość | | Zgłoś

Polecam wloczke "mimoza"jest bardzo wydajna i mieciutka ma 330m w motku, kosztuje ok 8zl za motek. Na sweter długi potrzeba jakieś 7 sztuk.

gość

gość | | Zgłoś

Polecam wloczke "mimoza"jest bardzo wydajna i mieciutka ma 330m w motku, kosztuje ok 8zl za motek. Na sweter długi potrzeba jakieś 7 sztuk.

gość

gość | | Zgłoś

sweter z anilany mozna sobie zrobic juz za jakies 70 zł.

goś

goś | | Zgłoś

ja czasami jak wypatrzę w używanej odzieży sweter z fajnej wełny to kupuję go i pruję. wtedy włóczka na zupełnie inny sweter, według mojego pomysłu, kosztuje mnie około 5 zł.

gość

gość | | Zgłoś

autor: zzzGaga
Absolutnie nie kwestionuję ani ceny ani pomysłu na biznes, wszystko ok i fajnie, że są chętne na takie sweterki i ktoś może sobie na tym zarobić. Ja jednak bym mimo wszystko takiego swetra nie założyła, jakoś mi się źle kojarzy z takimi czasami kiedy o kupnie mozna było pomarzyć i wszyscy w podstawówce nosiliśmy te dziergane swetry najczęściej z szarej wełny, bezbarwne w większości i zazdrościliśmy tym których mamy miały talent i potrafiły wrobić w sweter jakąś Myszkę Miki czy kaczora albo kupowały lepszą wełną w fajnych kolorach i robiły pasy. Wszystko miałam na drutach robione, czapki, szaliki, rękawiczki, swetry... cieszę się, że dzisiaj mogę je kupić w sklepie :) chyba po prostu nie chciałabym akurat wspominać dawnych zcasów poprzez takie zakupy.
Mój tato pracował w NRD i przywoził włóczkę,moja sąsiadka dziergała dla wszystkich sweterki,ja mówię nie .Kocham milutkie,eleganckie z kaszmiru,czas
PRL mam za sobą.

asia4680

asia4680 | | Zgłoś

Hm. Te efektowne, seksowne, chude, długonogie modelki wyglądają w tych swetrach ok... Ale jeśli komuś brakuje chociaż jednego z powyższych przymiotników to mu taki sweter urody nie doda.

gość

gość | | Zgłoś

jak się cieszę, że znów preferujemy rękodzieło a nie tanie maszynowe , prujące się dzianiny Brawo!!

zzzGaga

zzzGaga | | Zgłoś

autor: gość
autor: zzzGaga
Absolutnie nie kwestionuję ani ceny ani pomysłu na biznes, wszystko ok i fajnie, że są chętne na takie sweterki i ktoś może sobie na tym zarobić. Ja jednak bym mimo wszystko takiego swetra nie założyła, jakoś mi się źle kojarzy z takimi czasami kiedy o kupnie mozna było pomarzyć i wszyscy w podstawówce nosiliśmy te dziergane swetry najczęściej z szarej wełny, bezbarwne w większości i zazdrościliśmy tym których mamy miały talent i potrafiły wrobić w sweter jakąś Myszkę Miki czy kaczora albo kupowały lepszą wełną w fajnych kolorach i robiły pasy. Wszystko miałam na drutach robione, czapki, szaliki, rękawiczki, swetry... cieszę się, że dzisiaj mogę je kupić w sklepie :) chyba po prostu nie chciałabym akurat wspominać dawnych zcasów poprzez takie zakupy.
Mój tato pracował w NRD i przywoził włóczkę,moja sąsiadka dziergała dla wszystkich sweterki,ja mówię nie .Kocham milutkie,eleganckie z kaszmiru,czas
PRL mam za sobą.
Dokładnie, ja tak samo, nigdy więcej dzierganch sweterków! :) Jak się cieszę, że tamte czasy mamy za sobą.

gość

gość | | Zgłoś

Część dochodów ze sprzedanych swetrów zostanie przeznaczone na dożywianie modelek :)

anonim

anonim | | Zgłoś

autor: gość
Część dochodów ze sprzedanych swetrów zostanie przeznaczone na dożywianie modelek :)

Czego chcesz od tych modelek?

gość

gość | | Zgłoś

Brzydkie te swetry...


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja