10 Komentarzy

Tagi oprawki okularowe jak dobrać oprawki jak dobrać okulary porada okulary oprawki jak dobrać oprawki jak dobrać okulary stylizacje zakupy jak nosić okulary

Porada: jak dobrać oprawki?

Kiedyś okularnice nie mogły przeżyć bez szkieł kontaktowych. Teraz nawet osoby bez wady wzroku noszą zerówki.

Okulary stały się po prostu modne. Na pierwszym miejscu listy popularności plasują się kujonki, czyli grube oprawki o kwadratowym kształcie. Wysoko na liście są Wayfarery marki Ray Ban w stylu lat 50.

W tym sezonie na topie są kocie oprawki w stylu retro. Mogą być kolorowe, klasycznie czarne albo pokryte delikatnym wzorem. Do okrągłej buzi najlepiej pasują oprawki lekko wygięte ku górze. Kujonki albo „telewizory” pasują raczej szczupłym twarzom.

 

Autor: Stylistka Snobki
gość

gość | | Zgłoś

Żnada nosić bryle z zerókami. Mam od małego wadę wzroku i dla mnie to konieczność, nigdy nie pojmę jak na własne życzenie można sie oszpecaćw taki sposób. Nawet najpiękniejsze oprawki to jednak kalectwo.

kicius6

kicius6 | | Zgłoś

autor: gość
Żnada nosić bryle z zerókami. Mam od małego wadę wzroku i dla mnie to konieczność, nigdy nie pojmę jak na własne życzenie można sie oszpecaćw taki sposób. Nawet najpiękniejsze oprawki to jednak kalectwo.

Ja też musiałam nosić okulary od 6 do 24 roku życia i też zupełnie mi się one nie podobają i nie rozumiem jak ktoś może je dobrowolnie nosić bez potrzeby - ciężkie, niewygodne, zsuwają się, gniotą, zaparowują, pomniejszają oczy i wiele by wymieniać...No, ale moda przecież nie jest wygodna ani racjonalna

Patkaaaaa

Patkaaaaa | | Zgłoś

autor: kicius6
autor: gość
Żnada nosić bryle z zerókami. Mam od małego wadę wzroku i dla mnie to konieczność, nigdy nie pojmę jak na własne życzenie można sie oszpecaćw taki sposób. Nawet najpiękniejsze oprawki to jednak kalectwo.

Ja też musiałam nosić okulary od 6 do 24 roku życia i też zupełnie mi się one nie podobają i nie rozumiem jak ktoś może je dobrowolnie nosić bez potrzeby - ciężkie, niewygodne, zsuwają się, gniotą, zaparowują, pomniejszają oczy i wiele by wymieniać...No, ale moda przecież nie jest wygodna ani racjonalna
Ja się w zupełności nie zgodzę. Również mam wadę wzroku, na co dzień chodzę w okularach, ponieważ pracuję przy komputerze. Soczewki zakładam najczęściej w weekend, na imprezy etc. Zgodzę się z tym, że okulary mogą dodać uroku, ale trzeba je dobrze dopasować, watro pójść do salonu, w którym ktoś nam podpowie, które będą najlepsze itd.

gość

gość | | Zgłoś

Zaraz będzie burza co lepsze: soczewki czy okulary... Przez 8 lat nosiłam soczewki. Nigdy nie uważałam, że okulary to obciach, ale parują w autobusie, deszcz i śnieg na nie pada, nie można na okulary korekcyjne zakładać drugich słonecznych, gogli, okularów pływackich... Ciężko się w nich biega, nie osłaniają całego pola widzenia, co wymusza konieczność większych ruchów głową np. przy prowadzeniu samochodu. Za to ekspresowo po wstaniu z łóżka można znów zobaczyć świat ze szczegółami. Gdy coś na mieście wpada pod soczewkę, można zaraz wymienić szkła na okulary i po problemie. Okulary są też po prostu fajną biżuterią.
Moja konkluzja (poparta niestety zapaleniem spojówek) jest taka, że najlepiej nosić okulary i soczewki na zmianę. Przynajmniej, aż słonko zacznie przyświecać :).

gość

gość | | Zgłoś

Mam wade -4,5 i uwielbiam okulary. Są jak bizuteria, Można je zmieniać w zależności od okazji. Mam też słoneczne z korektą. Coś fantastycznego. :)

gość

gość | | Zgłoś

dla mnie okulary sa bardzo niewygodne i noszenie jest bardzo uciążliwe- jeżeli to jest konieczność, a nie modny dodatek, to naprawdę przeszkadza. soczewki, to genialny wynalazek. do tego wyglądam w okularach fatalnie.

gość

gość | | Zgłoś

Jeśli dobieramy oprawki to raczej do kształtu twarzy a nie ciuchów po to by były uniwersalne, chyba że ktoś może wydać 300-400 zł na designerskie okulary dla samych oprawek to może mieć kilka w różnych stylach i kolorach. Chyba każdy okularnik wie, że u zwyczajnego optyka oprawki sporo kosztują a gdy dodamy szkła odpowiednie do naszej wady to koszt rośnie. Tańsze rozwiązanie jest dla osób ze zdrowym wzrokiem lub lubiących soczewki, na allegro można sobie kupić kilka par "za dychę" i zmieniać jak rękawiczki.

Kić

Kić | | Zgłoś

Widać, że artykuł tworzył ktoś, dla kogo okulary to gadżet a nie konieczność. Sama noszę okulary od ponad 20 lat i wiem parę rzeczy:1. okulary dobieramy do twarzy a nie do ciuchów; 2. mało którego okularnika stać na kilka par-koszt jest po prostu za duży (sama na nosie mam okulary, w których jedno szkiełko kosztuje ok. 350 zł), oprawki akurat są tanie; 3. okulary wymienia się co jakiś czas (co 2-3 lata, czasem częściej) - naprawdę wolę wydać pieniądze na inne rzeczy niż na kilka par okularów:). Ale ja nie noszę soczewek - ani nie lubię i co najśmieszniejsze: lepiej wyglądam w okularach niż bez:)

gość

gość | | Zgłoś

dobrze ktos napisał- ja mam "tylko" -4 i astygmatyzm i wiecie jak beznadziejnie wyglądają oczy za takimi szkłami? z pięknych dużych oczu robią się malutkie krecie oczka.
i stylistka snobki oczywiście nie zdaje sobie sprawy, że jedno szkiełko w okularach potrafi kosztować 500 zł albo i lepiej, nie mówiąc o cenie oprawek, więc akurat można sobie zafundować 20 oprawek na każdą okazję..
a noszenie zerówek jest dla mnie śmieszne i żałosne- coś jak noszenie sztucznego aparatu na zęby- tylko, że w przypadku okularów nawet nie wiem czemu ma to służyć. pozowaniu na intelektualistkę? głupia moda. są okulary przeciwsłoneczne i mozna zaspokoić w ten sposób chęć lansu na okulary. niedługo zaczniecie psa przewodnika niewidomych prowadzić, bo moda..

gość

gość | | Zgłoś

Ja dałabym wszystko zeby nie musiec chodzic w okularach, nie nawidze moich okularów i nawet jak gdzies ide to ich nie zakładam, nosze tylko w dpmu dlatego nie rozumiem tej głupiej mody na chodzienie w zerówkach

takżetego

takżetego | | Zgłoś

autor: gość
Żnada nosić bryle z zerókami. Mam od małego wadę wzroku i dla mnie to konieczność, nigdy nie pojmę jak na własne życzenie można sie oszpecaćw taki sposób. Nawet najpiękniejsze oprawki to jednak kalectwo.
mnie się podobają dziewczyny w dobrze dobranych do twarzy okularach, żadne oszpecanie, ale że mnie na moim wyglądzie nie zależy nigdy nie nosiłabym zerówek (niestety mam wadę wzroku) z zupełnie innego powodu - zjeżdża z nosa, czasem po dłuższym noszeniu boli nad uszami i ogólnie jest to rzecz przeszkadzająca - deszcz, śnieg albo wchodzisz z imna do ciepłego pomieszczenia,jeden wydech i już całe zaparowane. nie rozumiem jak ktoś nosi zerówki, przecież powinno sie dla wygody unikać wszystkiego co dodatkowe na ciele, wygoda to podstawa, modę mam daleko w...

yoyoyooo

yoyoyooo | | Zgłoś

autor: Kić
Ale ja nie noszę soczewek - ani nie lubię i co najśmieszniejsze: lepiej wyglądam w okularach niż bez:)
Mam tak samo, tzn. w sumie mi obojętne czy w okularach czy bez, ale okulary są ozdobą twarzy. a soczewek nie moge ze względu na typ wady wzroku

gość

gość | | Zgłoś

przedsprzedaż okryć wierzchnich na wiosnę 2013 Stradivarius Vero Moda - alexandra211 -> ale.gro

okularka34

okularka34 | | Zgłoś

OD kilkunastu lat nosze okulary ,,,,oddałabym wszystko by miec oczy bez wady /choć nie mam duzej -0,5 i -2,5/
OKULARY nosze by widziec wyraźnie!!! ALE tez dlatego ze je polubiłam i przyzwyczaiłam sie do swojej twarzy w okularach ma 2 - 3 pary / kupuje - zmieniam na noweco 2 lata/ OSTATNIO ZAFUNDOWAŁAM sobie SOCZEWKI....PO 1 RAZIE MOGE POWIEDZIEC ze sa SUPER SPRAWA - DUZO BARDZIEJ KONFORTOWE NIZ OKULARY.....NOSIŁABYM JE CODZIENNIE OD RANA DO WIECZORA problem w tym ze nie umiem ich zalozyc i zdejmowac....za duzo czasu mi to zajmuje i nie zakladam bo szkoda mi czasu na takie PIRDOŁY.....wiec PRZEPRSILAM sie z OKULARAMI - je moge zdejmo=wac do woli;-)
POZDRAWIAM okularnice!


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja