6 Komentarzy

Tagi Paulina Ada Kalińska Joanna Trepka Loft37 Lofty buty polscy projektanci wywiad

Projektantki Loft37.pl: Personalizacja to znak naszych czasów

Polski rynek obuwniczy rozkwita. Wraz z jego rozwojem przybywa śmiałych kobiet, gotowych na eksperymenty z unikalnym wzornictwem i odważnymi kolorami. Swoje trzy grosze do obecnego stanu rzeczy dorzuciły Paulina Ada Kalińska i Joanna Trepka, twórczynie marki Loft37.pl. Co sądzą o guście Polek i co zaproponują nam wiosną?

Dla kogo projektujecie? Kobiet ceniących klasykę i minimalizm czy raczej odważnych, mających fantazję?

Nasze kolekcje są adresowane do minimalistek i kobiet z fantazją. Myślimy o wszystkich kobietach. Chcemy, aby każda z pań znalazła u nas coś dla siebie, dlatego bardzo nas cieszy, kiedy widzimy panie w Loftach. My same lubimy założyć awangardowe buty w kropki, a następnego dnia klasyczne baleriny. Fajnie jak kobieta jest zmienna.

Jak oceniacie gust Polek? Na ulicach wprawdzie przybywa czółenek w odważnych barwach czy sneakersów stylizowanych na projekty Giuseppe Zanotti'ego, ale wciąż chętnie noszone są zwykłe trampki, buty w panterkę czy szare botki na płaskiej podeszwie.

Uważamy, że jest bardzo dużo odważnych Polek, niebojących się eksperymentów. Czasem bywamy zaskoczone kreatywnością. My zwracamy uwagę na to, co dobre i z roku na rok widać olbrzymi postęp. Problemem natomiast są budżety domowe i to je ogranicza przed szaleństwem. Widać , że często wygrywa rozsądek i praktyczność.

W ostatnim czasie na topie jest łączenie stylów, a więc np. spódnic z butami sportowymi. Jak wam podoba się taka moda?

My uwielbiamy mixy - kozaki do szortów, motorowe buty do spódniczek, szpilki do jeansów. Musi być z pazurem, zadziornie. Modą trzeba się bawić, mieć w tym luz. Mieszanie stylów jest modne i niebezpieczne. Trzeba to robić umiejętnie i z wyczuciem, nie pozwalać na dominację zbyt wielu elementów.

Wśród Polek, mogłoby się wydawać, pokutuje przekonanie, że im więcej, tym lepiej. Dlatego kupując buty, często idą w ilość, zamiast w jakość. Czy to się zmienia w ostatnich latach? Chętniej kupujemy buty dobre jakościowo czy wciąż patrzymy głównie na wzornictwo?

Nie, raczej pokutuje, że im taniej tym lepiej. Zwykle nie patrzymy na to, czy buty są wykonane ze skóry wewnątrz i na zewnątrz. Sztuczne tworzywa królują, a to nie jest dobre dla naszych stóp. Często zapominamy, że stopa musi oddychać, a nienaturalne materiały nie dają nam komfortu.

Jednym z najnowszych trendów w waszej kolekcji są frędzle. Co was zainspirowało do ich wykorzystania wiosną? Czego jeszcze można spodziewać się po waszej wiosenno-letniej kolekcji?

Frędzle są lekkie i frywolne. Żyją własnym życiem. Wprowadzają w strój dynamikę i dodają odwagi. W tym sezonie stawiamy na motywy moro,kropki, kochamy pastele i motyle. Z mocnych kolorów stawiamy na kobalt i żółć. Kobalt dodaje nam odwagi, w tym kolorze nie przejdziemy ulicą niezauważone. Żółć natomiast idealnie nastraja do pozytywnego działania, lubimy ją łączyć z szarością i czernią. Wróci również kolekcja matka i córka w ulepszonej formie.

W sklepie internetowym można nie tylko zaopatrzyć się w buty z najnowszej kolekcji, ale i samemu zaprojektować obuwie, wykorzystując zaproponowane przez was szablony. Skąd pomysł na usługę personalizacji butów? Jakim zainteresowaniem cieszą się one w porównaniu do gotowych modeli?

Personalizacja to znak naszych czasów. Jesteśmy zmęczeni masową produkcją. Jest to możliwość posiadania czegoś unikatowego. Chciałyśmy wyróżniać się od reszty firm obuwniczych i stąd taki pomysł. A duża część naszej produkcji to właśnie zamówienia indywidualne.

Buty dostępne w dziale „zaprojektuj” mają standardową rozmiarówkę. Czy planujecie może umożliwić klientom zamówienia butów także w niestandardowych rozmiarach – mniejszych niż 35, na które jest całkiem spore zapotrzebowanie?

Często dostajemy zapytania o mniejsze i większe rozmiary i jeśli jest to możliwe to takie realizujemy. Mamy niestandardowe rozmiary w płaskich butach: modelu mini, kopciuszkach, balerinkach, tu zaczynamy od rozmiaru 34, a kończymy na 43.

Wiosną ubiegłego roku zapowiadałyście otwarcie butików w największych polskich miastach, a później w Londynie, Paryżu, Mediolanie i Nowym Jorku. Na jakim etapie jest realizacja tych planów?
Mamy dwa butiki w Warszawie, za chwilę trzeci, po jednym w Poznaniu i Katowicach oraz pop-up shop w Gdyni. Czekamy grzecznie w kolejkach na swoje miejsca. Mamy nadzieję, że za chwilę pochwalimy się kolejnymi miejscami.

Dziękujemy za rozmowę

Autor: Margaret
Wąskostopa

Wąskostopa | | Zgłoś

Chętnie coś bym kupiła, ale ponieważ dostępna jest tylko jedna, standardowa tęgość butów, nic nie będzie na mnie pasowało. Dopóki nie można dopasować butów na długość i na szerokość, to nie jest żadna personalizacja.

Annka Fasz.

Annka Fasz. | | Zgłoś

te projekty sa serio slabe, jakos wykonania niska. Zapach kiczu unosi sie w powietrzu.

gość

gość | | Zgłoś

podobaja mi sie ich lordsy, ale cena zabojcza, kupujac za ta cene w sklepie stacjonarnym, moge buty "pomacac" zobaczyc jaka jest ich jakosc wykonania, czy klej juz przypadkiem nie wylazi, a tutaj troche ryzyk fizyk, moze kiedys sie skusze ;)

gość

gość | | Zgłoś

autor: Wąskostopa
Chętnie coś bym kupiła, ale ponieważ dostępna jest tylko jedna, standardowa tęgość butów, nic nie będzie na mnie pasowało. Dopóki nie można dopasować butów na długość i na szerokość, to nie jest żadna personalizacja.
mam ten sam problem - co mi z możliwości personalizacji pod względem koloru i dodatków obuwia, skoro nie może ono być dopasowane do moich wąskich stóp?
Nigdzie butów nie można reklamować z uwagi na zniszczenia wynikające z niedopasowania obuwia do stopy, ale szansy na dopasowanie obuwia nie mam, muszę wybierać z tego co jest i męczyć się w za luźnych butach.
Swego czasu szukałam nawet w Krakowie szewca, który by mi buty robił. Nawet jeśli trafiłam na robiącego buty (bo teraz to 95% szewców wymienia fleki i drobne naprawy robi, nic więcej), to innych niż na standardową tęgość robić nie chcą, bo to "nieopłacalne".

zabapotunningu

zabapotunningu | | Zgłoś

Jeśli chodzi o paski i buty na obcasie to można uszyć w pracowaniach związanych z szyciem butów do tańca. W Krakowie niezłą markę miał ( nie wiem czy dalej ma) Akces. Tylko najlepiej w siedzibie firmy gdzie porządnie wymierzą stopę itd. Oczywiście nie rozwiązuje to problemów butów zimowych czy jesiennych...

autor: gość
autor: Wąskostopa
Chętnie coś bym kupiła, ale ponieważ dostępna jest tylko jedna, standardowa tęgość butów, nic nie będzie na mnie pasowało. Dopóki nie można dopasować butów na długość i na szerokość, to nie jest żadna personalizacja.
mam ten sam problem - co mi z możliwości personalizacji pod względem koloru i dodatków obuwia, skoro nie może ono być dopasowane do moich wąskich stóp?
Nigdzie butów nie można reklamować z uwagi na zniszczenia wynikające z niedopasowania obuwia do stopy, ale szansy na dopasowanie obuwia nie mam, muszę wybierać z tego co jest i męczyć się w za luźnych butach.
Swego czasu szukałam nawet w Krakowie szewca, który by mi buty robił. Nawet jeśli trafiłam na robiącego buty (bo teraz to 95% szewców wymienia fleki i drobne naprawy robi, nic więcej), to innych niż na standardową tęgość robić nie chcą, bo to "nieopłacalne".

gość

gość | | Zgłoś

autor: zabapotunningu
Jeśli chodzi o paski i buty na obcasie to można uszyć w pracowaniach związanych z szyciem butów do tańca. W Krakowie niezłą markę miał ( nie wiem czy dalej ma) Akces. Tylko najlepiej w siedzibie firmy gdzie porządnie wymierzą stopę itd. Oczywiście nie rozwiązuje to problemów butów zimowych czy jesiennych...
autor: gość
autor: Wąskostopa
Chętnie coś bym kupiła, ale ponieważ dostępna jest tylko jedna, standardowa tęgość butów, nic nie będzie na mnie pasowało. Dopóki nie można dopasować butów na długość i na szerokość, to nie jest żadna personalizacja.
mam ten sam problem - co mi z możliwości personalizacji pod względem koloru i dodatków obuwia, skoro nie może ono być dopasowane do moich wąskich stóp?
Nigdzie butów nie można reklamować z uwagi na zniszczenia wynikające z niedopasowania obuwia do stopy, ale szansy na dopasowanie obuwia nie mam, muszę wybierać z tego co jest i męczyć się w za luźnych butach.
Swego czasu szukałam nawet w Krakowie szewca, który by mi buty robił. Nawet jeśli trafiłam na robiącego buty (bo teraz to 95% szewców wymienia fleki i drobne naprawy robi, nic więcej), to innych niż na standardową tęgość robić nie chcą, bo to "nieopłacalne".
Do Akcesa nie pójdę, choćbym miała boso chodzić. Kontaktowałam się z nimi w sprawie ewentualnego uszycia butów, ale byli tak nieprzyjemni, że nie zdecydowałam się na nich.

Wąskostopa

Wąskostopa | | Zgłoś

autor: gość
autor: zabapotunningu
Jeśli chodzi o paski i buty na obcasie to można uszyć w pracowaniach związanych z szyciem butów do tańca. W Krakowie niezłą markę miał ( nie wiem czy dalej ma) Akces. Tylko najlepiej w siedzibie firmy gdzie porządnie wymierzą stopę itd. Oczywiście nie rozwiązuje to problemów butów zimowych czy jesiennych...
autor: gość
autor: Wąskostopa
Chętnie coś bym kupiła, ale ponieważ dostępna jest tylko jedna, standardowa tęgość butów, nic nie będzie na mnie pasowało. Dopóki nie można dopasować butów na długość i na szerokość, to nie jest żadna personalizacja.
mam ten sam problem - co mi z możliwości personalizacji pod względem koloru i dodatków obuwia, skoro nie może ono być dopasowane do moich wąskich stóp?
Nigdzie butów nie można reklamować z uwagi na zniszczenia wynikające z niedopasowania obuwia do stopy, ale szansy na dopasowanie obuwia nie mam, muszę wybierać z tego co jest i męczyć się w za luźnych butach.
Swego czasu szukałam nawet w Krakowie szewca, który by mi buty robił. Nawet jeśli trafiłam na robiącego buty (bo teraz to 95% szewców wymienia fleki i drobne naprawy robi, nic więcej), to innych niż na standardową tęgość robić nie chcą, bo to "nieopłacalne".
Do Akcesa nie pójdę, choćbym miała boso chodzić. Kontaktowałam się z nimi w sprawie ewentualnego uszycia butów, ale byli tak nieprzyjemni, że nie zdecydowałam się na nich.

Są dwie firmy o podobnej nazwie: Akces i Akces 2.

Z tym pierwszym mam również fatalne doświadczenia, wydałam mnóstwo pieniędzy na buty, zostałam potraktowana również "z buta", a w tych drogich szpilkach i tak prawie nie chodzę. Nic u nich nie kupię, choćby mieli najpiękniejsze buty świata.

Natomiast Akces2 to zupełnie inna bajka, bardzo miła obsługa, naprawdę się starają, dopasowują buty dokładnie i robią bezpłatne poprawki. I chociaż mają nieco mniejszy wybór modeli, i tak to właśnie ich będę polecać zawsze i wszędzie!

gość

gość | | Zgłoś

Wspaniale!!!! Gratulacje z Mazur


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja