1 Komentarz +1 Zdjęcie

Tagi Ratowniczka Snobki fotouszkodzenia skóry wolne rodniki stres oksydacyjny antyutleniacze ochrona przeciwsłoneczna starzenie się skóry

Ratowniczka Snobki: fotouszkodzenia skóry

W kontekście opalania bardzo często mówi się o tzw. fotouszkodzeniach skóry. Jednak, przyznacie same, że czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal. Problem jednak jest dość poważny, a serca żal spowodowany zniszczeniem cery może pojawić się dopiero po kilku latach od intensywnych sesji słonecznych. Co zatem warto wiedzieć o tym zjawisku?

To wolne rodniki, towarzyszące promieniowaniu ultrafioletowemu i zanieczyszczeniom środowiska, są odpowiedzialne za przyspieszone starzenie skóry. To one wpływają na modyfikowanie chemicznej struktury DNA w skórze – takie zjawisko określane jest właśnie jako fotouszkodzenie. To jednak nie wszystko, bo promienie UVB i UVA wywołują cykl reakcji: stymulują w naskórku wydzielanie interleukiny 1 pośredniczącej w powstawaniu reakcji zapalnej, w skórze właściwej dochodzi natomiast do zwiększonej syntezy i wzrostu aktywności metaloproteinaz rozkładających włókna kolagenowe, co doprowadza do zmniejszenia gęstości i utraty właściwości tkanki podporowej skóry, a także uszkodzeń elementów bariery naskórkowej, cementu międzykomórkowego warstwy rogowej oraz zmniejszenia aktywności gruczołów łojowych. Dodatkowo z wiekiem słabnie sprawność systemów antyutleniających skóry i zdolność do samoregeneracji.

Być może spotkałyście się też z teorią, że słońce pomaga leczyć trądzik, wzmacnia skórę i pomaga pozbyć się widocznych naczynek. Jak to jest faktycznie? Nie do końca w ten sposób! Dowiedziono, że silna ekspozycja słoneczna wywołuje stres immunologiczny, który wpływa na aktywność naczyń krwionośnych skóry. Dodatkowo promieniowanie UV generuje reaktywne formy tlenu, które wywołują stany zapalne w skórze. Więc z jednej strony zmniejszenie aktywności gruczołów łojowych, a z drugiej nowe reakcje zapalne i zwiększenie aktywności naczynek wcale nie musi dawać dodatniego bilansu w walce z trądzikiem, czy jakimikolwiek innymi problemami skórnymi.

Jak zatem chronić się przed wolnymi rodnikami? Przede wszystkim stosować kosmetyki z filtrami przeciwsłonecznymi i antyoksydantami. Warto zwrócić uwagę, by znalazły się w nich składniki takie jak tioprolina (tymonacyk, czyli kwas tiazolidyno-4-karboksylowy), ergotioneina (tiotaina), sylimaryna, czy witaminy E i C.

Masz nietypowy problem lub pytania? Chcesz się czegoś dowiedzieć? Pisz na adres:
info@snobka.pl

 

 

Autor: Uriko
gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
poczytajcie o witaminie d. słońce skórze jest potrzebne, tylko z umiarem
dlatego zaden filtr nie zablokuje 100% promieniowania. Ja uzywam caly rok na twarz, szyje i dekolt kremu z filtrem 6, a latem spf 50, oba z Ziai. Niby mam 21 lat i bardzo ladna cere, ale wole zapobiegac niz leczyc:P w ogole wie ktos, czy w moim wieku moge juz stosowac krem 25+? Chyba nie zaszkodzi?

marzena

marzena | | Zgłoś

Ja stosuje w lecie krem ochronny do twarzy SPF 25 Firmy SORAYA, głownie ze względu na przebarwienia, które pojawiły się na mojej twarzy.A ekstrakt z białej lilii, który jest jednym ze składników tego kremu, chroni skórę przed nadmierna pigmentacją. o 97% redukuje ilość wolnych rodników, które powstają w skórze pod wpływem promieniowania UV i powodują procesy fotostarzenia się skóry. POLECAM


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja