9 Komentarzy

Tagi ratowniczka snobki tricki anti-age sztuczki antystarzeniowe starzenie skóry kosmetyki anti-age

Ratowniczka Snobki: tricki anti-age

Wielkimi krokami zbliża się Dzień Babci (i Dziadka). A w kwestii pielęgnacji i zapomnianych sztuczek poprawiających kondycję skóry, czy przedłużających młodość to właśnie babcie są największą skarbnicą wiedzy, ale nie zawsze. Dziś podsuniemy Wam kilka tricków pielęgnacyjnych anti-age, które z powodzeniem możecie stosować same, a także podczas wręczania upominku (oczywiście kosmetycznego!) podpowiedzieć lub przypomnieć je Waszym babciom.

TLENOTERAPIA
Obok nawilżenia, dostarczanie komórkom tlenu to warunek, by składniki kosmetyków wchłaniały się lepiej i głębiej. Można więc skusić się na dotleniający zabieg w gabinecie kosmetycznym, dotleniający krem lub po prostu – zaczerpnąć łyk świeżego powietrza.

ĆWICZENIA TWARZY
Sama twarz to ponad 50 mięśni, czyli około 15 – 25% wszystkich, które znajdują się w ludzkim ciele. Choć o tych pierwszych często zapominamy, je też warto trenować – czy za pomocą urządzeń (chociażby takich ja TO http://www.snobka.pl/artykul/hit-czy-kit-antystarzeniowy-i-wyszczuplajacy-ustnik-glim-13633/3), zabiegów, masaży, czy ćwiczeń mimicznych, określanych jako „Pilates twarzy”. Ich efekt to nie tylko lepsze napięcie skóry, ale także zwiększenie syntezy kolagenu i elastyny w skórze, a wystarczy zaledwie 5 minut dziennie!

MIÓD
Doskonale działa na ludzki organizm – zarówno stosowany „wewnętrznie”, jak i „zewnętrznie”. Aplikowany na skórę, poprawia jej koloryt, fakturę, odżywia, ujędrnia i wychwytuje wodę z powietrza dostarczając ją do głębszych warstw skóry, do tego jest naturalnym antybiotykiem i naprawdę odmładza.

PEELINGI
Skóra jest trochę jak cebula – gdy usunie się brzydkie, suche, przebarwione łupiny, ukazują się świeże, jędrne komórki. Dlatego właśnie stosowanie peelingów jest tak ważne, bo nie tylko usuwa obumarły naskórek ukazując nowy, ale także stymuluje skórę do szybszej regeneracji. Regularność i sumienność to podstawa, ale gdy na nią jest już trochę za późno to głęboki peeling, laserowy lub chemiczny, może nawet całkowicie usunąć zmarszczki.

ROZŚWIETLENIE
Choć mat jest w modzie, to matowa skóra jest jedną z oznak jej starzenia się. To na szczęście nie jest wielki problem – w kilka sekund można go rozwiązać odpowiednim kosmetykiem do makijażu, natomiast na dłuższą metę pomocne będą rozświetlające, rozjaśniające i dodające blasku kosmetyki pielęgnacyjne.

Masz nietypowy problem lub pytania? Chcesz się czegoś dowiedzieć? Pisz na adres:
info@snobka.pl

Autor: Uriko
gość

gość | | Zgłoś

no to ja poprosze o lekki , niezapychajacy, matujacy, nawizlzajacy a jednoczesnie rozswietlajacy podklad! bo mam tendencje do zaskornikow, i mieszana cere w kierunku tlustej. Przetestowalam juz mase i nic mi nei pasuje. najlepszy okazal sie matt morphouse z loreala ale on matuje a nie rozswetla. Prosze o rade kochane dziewczyny. Krycia nie chce mocnego bo mam super dziob. chociaz tyle.

gość

gość | | Zgłoś

Pomaranczowy bb skin79 o ile masz jasna karnacje

deb

deb | | Zgłoś

autor: gość
no to ja poprosze o lekki , niezapychajacy, matujacy, nawizlzajacy a jednoczesnie rozswietlajacy podklad! bo mam tendencje do zaskornikow, i mieszana cere w kierunku tlustej. Przetestowalam juz mase i nic mi nei pasuje. najlepszy okazal sie matt morphouse z loreala ale on matuje a nie rozswetla. Prosze o rade kochane dziewczyny. Krycia nie chce mocnego bo mam super dziob. chociaz tyle.

burjois healthy mix - najlepszy

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
no to ja poprosze o lekki , niezapychajacy, matujacy, nawizlzajacy a jednoczesnie rozswietlajacy podklad! bo mam tendencje do zaskornikow, i mieszana cere w kierunku tlustej. Przetestowalam juz mase i nic mi nei pasuje. najlepszy okazal sie matt morphouse z loreala ale on matuje a nie rozswetla. Prosze o rade kochane dziewczyny. Krycia nie chce mocnego bo mam super dziob. chociaz tyle.
Podkład mineralny (Lucy Minerals, Annabelle Minerals, Meow etc) a pod podkład lekki krem Futuris Tołpy (na pierwsze zmarszczki mimiczne, odżywia, nawilża, poprawia koloryt skóry, lekki i nie zapycha- mój faworyt) i/lub nawilżający Tołpa Huminea Hydrativ (nawilża, redukuje podrażnienia, zaczerwienienia, lekki i nie zapycha- również mój faworyt). A jak chcę "doświetlić" cerę stosuję Crystalline Cat z Meow (rozświetlacz).
Dla mnie taki zestaw sprawdza się rewelacyjnie. Podkład mineralny nie zapycha, nie obciąża, pozwala skórze oddychać, a jednocześnie kryje -genialna sprawa. A kremy tołpy robią całą resztę :)

NemezisStar

NemezisStar | | Zgłoś

wiecie co? jestem z moją Babcią i Mamą na bardzo przyjacielskiej stopie. Mowimy sobie dużo rzeczy ot tak, prosto z mostu. Ale żeby przy okazji prezentu jakiego kolwiek wypominać zmarszczki czy wiek i kupować witamyny dla seniora czy kremy na zmarszczki, albo wreczając prezent powiedzieć żeby sobie zrobiły maseczkę? co dalej? środek na potencję dla dziadka??? co to za moda na takie prezenty? caly czas gadanie, że mydła raczej nie wypada dawać, bo ktoś się będzie zastanawiał czy śmierdzi. a czym taki prezent się rózni????

gość

gość | | Zgłoś

autor: NemezisStar
wiecie co? jestem z moją Babcią i Mamą na bardzo przyjacielskiej stopie. Mowimy sobie dużo rzeczy ot tak, prosto z mostu. Ale żeby przy okazji prezentu jakiego kolwiek wypominać zmarszczki czy wiek i kupować witamyny dla seniora czy kremy na zmarszczki, albo wreczając prezent powiedzieć żeby sobie zrobiły maseczkę? co dalej? środek na potencję dla dziadka??? co to za moda na takie prezenty? caly czas gadanie, że mydła raczej nie wypada dawać, bo ktoś się będzie zastanawiał czy śmierdzi. a czym taki prezent się rózni????
No to chyba jednak nie jesteście zbyt blisko, albo dajecie sobie prezenty na pokaz... My dajemy sobie prezenty na osobności i nikt się o nic nie obraża, a wręcz przeciwnie, dobry krem przeciwzmarszczkowy jest lepszym prezentem niż kolejny bibelot rzucony później na dno szafy, poza tym np. moja mama należy do osób, które nie kupią sobie niczego drogiego, bo wolą te pieniądze przeznaczyć na wnuki, więc prezent jest okazją, żeby 'zmusić' ją (piszę w cudzysłowie bo tak naprawdę bardzo się cieszy z tego) do posiadania bardziej luksusowych rzeczy, na które zasługuje- nie wiem co w tym ma być obraźliwego? Poza tym jest różnica pomiędzy kosmetykiem, a tabletkami na potencję, to tak jak porównać danie komuś w prezencie szlafroka do podarowania erotycznej bielizny- nie widzisz różnicy?

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
no to ja poprosze o lekki , niezapychajacy, matujacy, nawizlzajacy a jednoczesnie rozswietlajacy podklad! bo mam tendencje do zaskornikow, i mieszana cere w kierunku tlustej. Przetestowalam juz mase i nic mi nei pasuje. najlepszy okazal sie matt morphouse z loreala ale on matuje a nie rozswetla. Prosze o rade kochane dziewczyny. Krycia nie chce mocnego bo mam super dziob. chociaz tyle.

Ja polecam Dream Satin Liquid Maybelline, Jest lekki , delikatny,ma duzy wybor odcieni, nie zapycha, dobrze nawilza , i nadaje sie na kazda pore roku . uzywam go od dawna. dobry jest tez Astor Age Vitality.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
no to ja poprosze o lekki , niezapychajacy, matujacy, nawizlzajacy a jednoczesnie rozswietlajacy podklad! bo mam tendencje do zaskornikow, i mieszana cere w kierunku tlustej. Przetestowalam juz mase i nic mi nei pasuje. najlepszy okazal sie matt morphouse z loreala ale on matuje a nie rozswetla. Prosze o rade kochane dziewczyny. Krycia nie chce mocnego bo mam super dziob. chociaz tyle.
skoro masz super dziób to moż epodkład nie ejst potrzebny?

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
no to ja poprosze o lekki , niezapychajacy, matujacy, nawizlzajacy a jednoczesnie rozswietlajacy podklad! bo mam tendencje do zaskornikow, i mieszana cere w kierunku tlustej. Przetestowalam juz mase i nic mi nei pasuje. najlepszy okazal sie matt morphouse z loreala ale on matuje a nie rozswetla. Prosze o rade kochane dziewczyny. Krycia nie chce mocnego bo mam super dziob. chociaz tyle.


Zaczac trzeba od sposobu mycia skory...wysokiej jakosco oliwa z oliwek polaczona z olejem rycynowym, zmyte goracym wilgotnym recznikiem. Zamoast kremu maslo shea badz olej kokosowy ( prawdziw jest bez zapachu). Wszystkie problemy rozwiazane, makijaz nie wymaga produktow matujacych, a skora zdrowa. I pewnosc ze bez parabenow etc.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
no to ja poprosze o lekki , niezapychajacy, matujacy, nawizlzajacy a jednoczesnie rozswietlajacy podklad! bo mam tendencje do zaskornikow, i mieszana cere w kierunku tlustej. Przetestowalam juz mase i nic mi nei pasuje. najlepszy okazal sie matt morphouse z loreala ale on matuje a nie rozswetla. Prosze o rade kochane dziewczyny. Krycia nie chce mocnego bo mam super dziob. chociaz tyle.


Zaczac trzeba od sposobu mycia skory...wysokiej jakosco oliwa z oliwek polaczona z olejem rycynowym, zmyte goracym wilgotnym recznikiem. Zamoast kremu maslo shea badz olej kokosowy ( prawdziw jest bez zapachu). Wszystkie problemy rozwiazane, makijaz nie wymaga produktow matujacych, a skora zdrowa. I pewnosc ze bez parabenow etc.

Dokładnie :) zgadzam się w 100% odkąd pozbyłam się drogeryjnych kosmetyków i zaczęłam stosować rożnego rodzaju oleje do pielęgnacji,moja cera wygląda o niebo lepiej jest nawilżona a wągry i inne świństwa już nie goszczą na mojej buzi, więc polecam zrezygnowanie z drogeryjnych, pełnych chemii kosmetyków i spróbowanie olejów np. jojoba,arganowego.

Agata

Agata | | Zgłoś

autor: gość
no to ja poprosze o lekki , niezapychajacy, matujacy, nawizlzajacy a jednoczesnie rozswietlajacy podklad! bo mam tendencje do zaskornikow, i mieszana cere w kierunku tlustej. Przetestowalam juz mase i nic mi nei pasuje. najlepszy okazal sie matt morphouse z loreala ale on matuje a nie rozswetla. Prosze o rade kochane dziewczyny. Krycia nie chce mocnego bo mam super dziob. chociaz tyle.

Polecam podkład Pharmaceris dla cery mieszanej- matujący lub nawilżający. Nie ma po nim efektu maski bo nie jest super kryjący ale za to bardzo naturalnie wyglądamy, skóra nie pogarsza się ponieważ nie zapycha porów. Nawet jeśli nasza cera jest akurat zmęczona to nie podkład ten nie podkreśla tego, a wręcz przeciwnie. Ja używam go i bardzo sobie chwalę.

Agata

Agata | | Zgłoś

A dlaczego nie ma ani słowa o Iwostinie? To są wspaniałe kosmetyki zawierające wodę termalną, delikatne dla skóry i skuteczne. Przeszłam wiele marek ale od lat głownie Iwostin jest w mojej "kosmetyczce" i efekty tego widać...pozytywne oczywiście :)

nikiiiiiii

nikiiiiiii | | Zgłoś

autor: gość
autor: NemezisStar
wiecie co? jestem z moją Babcią i Mamą na bardzo przyjacielskiej stopie. Mowimy sobie dużo rzeczy ot tak, prosto z mostu. Ale żeby przy okazji prezentu jakiego kolwiek wypominać zmarszczki czy wiek i kupować witamyny dla seniora czy kremy na zmarszczki, albo wreczając prezent powiedzieć żeby sobie zrobiły maseczkę? co dalej? środek na potencję dla dziadka??? co to za moda na takie prezenty? caly czas gadanie, że mydła raczej nie wypada dawać, bo ktoś się będzie zastanawiał czy śmierdzi. a czym taki prezent się rózni????
No to chyba jednak nie jesteście zbyt blisko, albo dajecie sobie prezenty na pokaz... My dajemy sobie prezenty na osobności i nikt się o nic nie obraża, a wręcz przeciwnie, dobry krem przeciwzmarszczkowy jest lepszym prezentem niż kolejny bibelot rzucony później na dno szafy, poza tym np. moja mama należy do osób, które nie kupią sobie niczego drogiego, bo wolą te pieniądze przeznaczyć na wnuki, więc prezent jest okazją, żeby 'zmusić' ją (piszę w cudzysłowie bo tak naprawdę bardzo się cieszy z tego) do posiadania bardziej luksusowych rzeczy, na które zasługuje- nie wiem co w tym ma być obraźliwego? Poza tym jest różnica pomiędzy kosmetykiem, a tabletkami na potencję, to tak jak porównać danie komuś w prezencie szlafroka do podarowania erotycznej bielizny- nie widzisz różnicy?

a ja nie widze roznicy. kupuje swoim rodzicom i dziadkom takie "luksusowe" podarki bez okazjii. nikt nie mowi o kupowaniu niepotrzebnych pierdol, ale ja rowniez uwazam, ze takich rzeczy nie kupuje sie w prezencie z okazji czyjegos swieta. babci mozna kupic jakis fajny krem przy okazjii zakupow w drogerii, ot tak. ale w prezencie? tyle jest alternatyw. te kremiki to wg mnie wlasnie darowanie mydla ale w wersji drogiej. wymowa wg mnie podobna. jestem w ciazy i np nie chcialabym dostac kremu na rozstepy na dzien mamy. ani witamin. takie rzeczy moze i mowia o tym, ze komus zalezy na naszym zdrowiu i wygladzie ale nie uwazam, ze o tym powinno sie myslec caly czas a nie raz do roku. swieta sa po to zeby spedzic je razem, a podarek jesli juz musi byc koniecznie powienien byc tak dobrany zeby sprawic radosc a nie wpedzac w kompleksy. nie lepiej kupic piekne rekawiczki czy szalik? apaszke? przypuszczam ba twierdze ze babcia bardziej sie ucieszy z wyszukanej na pchlim targu oryginalnej filizanki jesli jest "herbaciara" albo biletu do teatru jesli tak jak mowisz woli wydawac kase na wnuki. tyle mozliwosci. ale krem na zmarszczki? zlitujcie sie.

Oxana36

Oxana36 | | Zgłoś

straszne są te AA SkinFuture kosmetyki niby antyalergiczne a tak mnie skóra piekła że od razu musiałam zmyć, pani w sklepie mi polecała że niby lepsze itd ale na mnie się nie sprawdziły, uważajcie bo ja miałam zaczerwienienia po nich.

gość

gość | | Zgłoś

dobrze by bylo kochana ale mam juz neistety ierwsze zmarchy mimiczne z racji wieku, male przebarwienia sloneczne, na policzku no i lekkie since pod oczami gdzie skora juz idealan nie jest. Dlatego delikatne krycie wystarcza

autor: gość
autor: gość
no to ja poprosze o lekki , niezapychajacy, matujacy, nawizlzajacy a jednoczesnie rozswietlajacy podklad! bo mam tendencje do zaskornikow, i mieszana cere w kierunku tlustej. Przetestowalam juz mase i nic mi nei pasuje. najlepszy okazal sie matt morphouse z loreala ale on matuje a nie rozswetla. Prosze o rade kochane dziewczyny. Krycia nie chce mocnego bo mam super dziob. chociaz tyle.
skoro masz super dziób to moż epodkład nie ejst potrzebny?

gość

gość | | Zgłoś

dobrze by bylo kochana ale mam juz neistety ierwsze zmarchy mimiczne z racji wieku, male przebarwienia sloneczne, na policzku no i lekkie since pod oczami gdzie skora juz idealan nie jest. Dlatego delikatne krycie wystarcza

autor: gość
autor: gość
no to ja poprosze o lekki , niezapychajacy, matujacy, nawizlzajacy a jednoczesnie rozswietlajacy podklad! bo mam tendencje do zaskornikow, i mieszana cere w kierunku tlustej. Przetestowalam juz mase i nic mi nei pasuje. najlepszy okazal sie matt morphouse z loreala ale on matuje a nie rozswetla. Prosze o rade kochane dziewczyny. Krycia nie chce mocnego bo mam super dziob. chociaz tyle.
skoro masz super dziób to moż epodkład nie ejst potrzebny?

n

n | | Zgłoś

autor: gość
Pomaranczowy bb skin79 o ile masz jasna karnacje
Moim strzałem w 10 był pod tym względem Bourjois 1,2,3 . Jeśli tylko Twoja twarz nie wpada w różowy odcień (ten podkład idzie w kierunku żółci) to warto spróbować.

scottie

scottie | | Zgłoś

lorealu nie używałam, natomiast wiem że floslek ma bardzą dobrą linię kosmetyków anti aging, moja mama używa ich produktów

ekofanka

ekofanka | | Zgłoś

autor: Agata
A dlaczego nie ma ani słowa o Iwostinie? To są wspaniałe kosmetyki zawierające wodę termalną, delikatne dla skóry i skuteczne. Przeszłam wiele marek ale od lat głownie Iwostin jest w mojej "kosmetyczce" i efekty tego widać...pozytywne oczywiście :)
owszem, kosmetyki Iwostin mają wodę termalną, ale na drugim miejscu w większości kosmetyków jest paraffinum liquidum - jedno z największych świństw, jakie można sobie zaplikować na twarz, a poza tym mają parabeny i inne chemiczne składniki

gość

gość | | Zgłoś

Nie wie ktoś gdzie można kupić kremy lub serum L’Oreal Revitalift Laser X3 (o ile wgl już można kupić)?


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja