17 Komentarzy

Tagi Victoria’s Secret sukienki cekiny koronka

Seksowna sukienka Victoria’s Secret

Pamiętacie klip „Toxic” i Britney wijącą się w cielistym kombinezonie z kryształkami? Projektanci Victoria’s Secret wykorzystali podobny patent, choć w nieco bardziej praktycznej wersji. Sukienka bazuje na cielistym odcieniu różu, koronce i cekinach. Koronka jest bardzo delikatna i prawie niewidoczna – to iskrzące cekiny grają główną rolę. Dzięki nim, w stroboskopowym świetle, będziesz wyglądać jak milion dolarów! Niestety jest i minus: dopasowany fason jest bezwzględny dla sylwetki, jeśli nie masz idealnej figury, nie obędzie się bez specjalnej, korygującej bielizny. Na szczęście dekolt w kształcie serca jest korzystny dla każdej kobiety!

Cena: 79,50$, czyli ok. 245 zł. Kupisz w sklepie internetowym Victoria’s Secret.

Autor: Jago
gość

gość | | Zgłoś

czarna piękna :)

ZAZAZU

ZAZAZU | | Zgłoś

Brzydkie marszczenie na biuście, dawno już przetrawiony i wypluty fason, wzbogacony jedynie o świecidełka, brzydka modelka na dokładkę, czyli sukienka faktycznie idealna w miejscach gdzie disco-dziunie lubią błyszczeć w świetle stroboskopu... Nie dziękuję!

gość

gość | | Zgłoś

sukienka naprawdę ładna , na dziewczynie o idealnej figurze bedzie wyglądać ładnie ,modelka jest ładna , a komentarz powyżej żałosny, ale tak się widzi rzeczywistośc jak się nie ma ani urody ani figury

m&m

m&m | | Zgłoś

Ooo chyba ktoś mało wie o modzie, bo teraz właśnie te "świecidełka, wypluty fason" są częstym widokiem w sklepach przed sylwestrem. A jak masz mały biust to właśnie to "brzydkie marszczenie" trochę go wypełni. Ja rozumiem, że komuś nie podobają się cekiny, ale mamy tyle ubrań do wyboru, że można wybrać np. koronkę i nie jest konieczne krytykowanie czyjegoś stylu.

m&m

m&m | | Zgłoś

A brzydka to może być cena :P ;)

fdfa

fdfa | | Zgłoś

tandetnie to wygląda niestety

gość

gość | | Zgłoś

Też się zgadzam że wygląda jakoś tandetnie... I ps - mam świetną figurę (ale żeby nie było, zawdzięczam ją zdrowemu odżywianiu, ćwiczeniom i pielęgnacji :))

gość

gość | | Zgłoś

Na Candice wszystko wygląda pięknie...

Aneeri

Aneeri | | Zgłoś

autor: gość
Ojejciu, ale mi smutno...
Po 1. Gdybym nie miala urody i figury, to ta modelka wydawałaby mi się pięknością, ale niestety dla Was, nie potwierdzę Waszego zdania, już nawet nie chcąc się chwalić sobą, bo się pewnie na mnie rzucicie, że "leczę kompleksy", albo jestem nieskromna, powiem, ze mam wiele dużo ładniejszych koleżanek, a tego typu urody po prostu nie lubię, taka przerysowana twarz i jakby "wciśnięta"... Mniejsza o to.
Po 2. To że czegoś jest na pęczki w sklepach nie świadczy wcale o tym, że jest modne.
Po 3. Marszczenie jest dla mnie brzydkie, bo wygląda jak marszczenie w targowych podkoszulkach.
Po 4. Ta sukienka jest dla mnie tandetna i już, nie skrytykowałam tu przecież żadnej konkretnej osoby (nie licząc jakiejśtam modelki, która tego zapewne nigdy nie przeczyta), czy osobistego gustu którejś z użytkowniczek (no chyba, ze któraś z Was się poczuwa do bycia disco-dziunią, w co wątpię...), a od takiej marki jak Victoria's Secret i jej projektantów mam chyba prawo wymagać czegoś lepszego?
Po 5. Swoje kompleksy leczę ulepszaniem siebie, a nie mówieniem o tym i tematy z nimi związane raczej pomijam niż celowo poruszam, więc nie doszukujcie się, bo to dopiero jest żałosne- powtarzanie w kółko oklepanych zdań typu 'o gustach się nie dyskutuje", "ktoś tu leczy kompleksy"...

Serdecznie pozdrawiam wszystkie komentujące:P W końcu byłoby tu nudno bez takich dyskusji ;)

Oj oj żebyś się nie posrała cudowny cukiereczku. Naprawdę wszystkie podziwiamy Twoją urodę, figurę oraz wyczucie stylu, ja na przykład jestem Tobą zachwycona i w 100% uwierzyłam Ci we wszystko co tak szeroko opisałaś w tych podpunktach. Jestem przekonana, że Ty byłabyś dużo lepszą modelką Vs niż Candice. Nie rozumiem tylko co tu jeszcze robisz? Powinnaś jak najszybciej biec na wybieg VS, no chyba, że jesteś zbyt poważna i może piękna na takie imprezy ala wesele w remizie z disco dziuniami.

Zazazu

Zazazu | | Zgłoś

Czyli nie można skrytykować stroju, który mi się nie podoba, tylko dlatego, że jest od Victoria's Secret? I modelki tylko dlatego, że nazywa się Candice? Ciekawe czemu tak nie szczerzyłyście kłów kiedy wszyscy jechali po ciuchach od Versace, w końcu to Versace, ich projektanci doskonale wiedzą co jest modne i nikomu nie ma prawa się to nie podobać, bo od razu będzie przemądrzały- to ta sama sytuacja, więc dlaczego wtedy nikt tak nie zrobił? A ile razy krytykowano tu przeróżne modelki, z top modelką Anją Rubik włącznie, o której często pisano, że jest brzydka i nikt nikogo nie objechał z góry do dołu, że uważa się za nie wiadomo kogo?
Wyrażam własne zdanie. A co do mnie osobiście, to w pierwszym komentarzu nie napisałam ani słowa o mnie, o mojej własnej urodzie, i innych tym podobnych sprawach, cały komentarz był na temat sukienki, która chyba po to jest tu zamieszczona, żeby można się było na jej temat wypowiedzieć, prawda? W kolejnym komentarzu broniłam się tylko przed atakami z Waszej strony i nie napisałam ani razu, że jestem piękna, czy cokolwiek w tym stylu, napisałam tylko, że nie mówię o swoich kompleksach, bo wolę je chować i podkreślać atuty, nawet podkreśliłam, że nie będę pisać o sobie, bo się rzucicie (co z resztą robicie nadal) i napisałam o dziewczynach, które znam. Dopiero za trzecim razem, kiedy zostałam zaatakowana w bardzo głupi i prymitywny sposób, stwierdzilam, że nie mam się czego wstydzić. Więc wybaczcie, ale to nie ja chciałam wypisywać cokolwiek na swoj temat, to Wy swoimi atakami i najeżdżaniem na moją urodę, czy jej ewentualny brak i na moje rzekome kompleksy, zaczęłyście ten temat... Tak to jest, jak ktoś nie czyta tego, co pisze osoba z którą dyskutuje, tyko atakuje na ślepo, byle się wyżyć na kimś.
Na koniec dodam jeszcze, że ani razu nie użyłam jakiegokolwiek obraźliwego czy nawet negatywnego określenia wobec żadnej z Was, "disco-dziunia", którą tak lubicie cytować, była ogólnym określeniem i z resztą sama napisałam, ze nie sądzę, że któraś z Was nią jest (ale widać ktoś tu się jednak poczuwa, skoro aż tak zabolało), a z kolei po mnie pojechano dosłownie jak po psie... Z czego wnioskuję, że to raczej Wam przydałoby się więcej pokory i rozumu. Gdybyście podparły swoje komentarze jakimikolwiek argumentami, nie tylko wyzywaniem, może dla mnie też płynęłaby z tej dyskusji jakaś refleksja, ale cóż.

Pozdrawiam ponownie i mam nadzieję, że już po raz ostatni.

abcdefgh

abcdefgh | | Zgłoś

osoby z ujemnym IQ nie powinny pisać komentarzy

gość

gość | | Zgłoś

a mnie się sukienka podoba ,sama chętnie ubrałabym ją na sylwestra i czułabym sie świetnie niż w jakimś workowatym szajsie ,poprostu sukienka jest seksowna i nie każa w niej by się odnalazła ,a która nie czuje się na tyle żeby ją załozyć niech się przynajmniej chamsko nie wypowiada

Miri

Miri | | Zgłoś

a kto tu się chamsko wypowiada? Kulturalne wypowiedzi to nie tylko te pochwalne :/ Zgadzam się z Galleą - to że coś mi się nie podoba nie znaczy że "opluwam" to przez zazdrość itp - żenadą jest takie myślenie...

gość

gość | | Zgłoś

to jest victoria secert więc styl w typowym kierunku sexy jak wszystko tej marki ,uważam że jak na ukierunkowany styl sukienka jest ok

gość

gość | | Zgłoś

genialna,bardzo kobieca.

m&m

m&m | | Zgłoś

Po co skakać sobie do gardeł z powodu sukienki? Tak czytam Wasze wypowiedzi i aż coś mi się robi, bo nikt nie potrafi napisać zdania, że "sukienka mi się nie podoba, bo mam inny styl", tylko wymyślacie która jak wygląda i czy ma kompleksy czy nie. W Waszych komentarzach najbardziej ucierpiały "disco- dziunie", które były notorycznie przytaczane jako wzór bezguścia i tandety. A niech sobie będą tandetne, co komu to przeszkadza, może tak lubią. :)

gość

gość | | Zgłoś

czrna super


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja