130 Komentarzy

Tagi snobka intymnie antykoncepcja awaryjna pigułka dzień po ellaOne

Snobka intymnie: pigułka „dzień po” z receptą czy bez?

Dyskusja na temat pigułek „dzień po” trwa od dobrych kilku dni. Miejsca merytorycznej debacie ustąpiło jak zwykle przerzucanie się ideologicznymi argumentami. Jak tu nie odnieść wrażenia, że historia lubi się powtarzać, skoro o ciele kobiety znowu mają decydować nie one same, lecz władze państwa?

Zgodnie z decyzją Komisji Europejskiej pigułki „dzień po” ellaOne w państwach UE sprzedawane będą bez recepty. Przeciwko takiemu zapisowi głosowało jednak polskie Ministerstwo Zdrowia. Polska skorzysta więc z furtki, jaką dała krajom UE Komisja Europejska. Ostateczną decyzję dot. wydawania tabletek ellaOne pozostawiła ona władzom poszczególnych państw. Próba zapobiegania niechcianym ciążom i obniżenia liczby dokonanych aborcji, przynajmniej w odniesieniu do Polski, spełznie więc na niczym.

Pigułki ellaOne, choć działają nawet do pięciu dni po stosunku, najlepiej zażyć w ciągu doby od stosunku bez zabezpieczenia bądź takim, w trakcie którego zawiodła stosowana antykoncepcja. Tabletki te zawierają octan uliprystalu, a ich główny mechanizm polega na hamowaniu lub opóźnianiu owulacji. Wbrew temu, co próbują wmówić ich krytycy, nie wykazują one działania wczesnoporonnego, a ich zażywanie nie jest aborcją. Cóż, niektórzy i tak wiedzą swoje, a na kobiety najchętniej narzuciliby obowiązek rodzenia dzieci.

Niższa dostępność pigułek „dzień po”, czyli tzw. antykoncepcji awaryjnej, to dla młodych kobiet argument za korzystaniem z „dobrodziejstw” internetu. Zamiast zażyć sprawdzoną i dopuszczoną do obrotu tabletkę łykają środki nieznanego pochodzenia. Paradoksalnie więc, sprzedaż pigułek ellaOne wyłącznie na receptę godzi nie tylko w interesy kobiet, co przede wszystkim w ich bezpieczeństwo. Podobnego zdania są uczestnicy ankiety przeprowadzonej dla stacji TVN. Za pigułkami „dzień po” bez recepty opowiedziało się 43 proc., 37 proc. uznało, że takie tabletki powinny być dostępne tylko na receptę, a 11 proc. poparło całkowity zakaz takiej antykoncepcji awaryjnej.

Największy żal w dyskusji na temat pigułek „dzień po” wzbudza przechodzenie ze skrajności w skrajność. Stosunek z partnerem, z którym jeszcze nie planuje się dzieci, zrównywany jest do przypadkowego seksu. Życie seksualne nazywane jest rozpustą, ale powiedzmy sobie szczerze – jakie są szanse przetrwania związku, a tym bardziej małżeństwa, bez seksu? A serce nie sługa – jeśli kogoś kochamy i chcemy z nimi być, nie zrezygnujemy ze związku tylko dlatego, że nie mamy własnego mieszkania i dobrze płatnej pracy, bez których o dzieciach myśleć się nie powinno.

Zobacz też: Snobka intymnie: co sądzicie o antykoncepcji długoterminowej

 

Uaktualnienie!: A jednak. Jak powiedział Gazecie Wyborczej rzecznik Ministerstwa Zdrowia Krzysztof Bąk, tabletka "dzień po" będzie w Polsce bez recepty. Nie zmieni się to jednak od razu. Nim hurtownie zaopatrzą się w lek i trafi on do aptek, może minąć sporo czasu. Tak czy siak, odzew społeczny poskutkował, a dostęp do tego typu antykoncepcji stanie się prawem, a nie przywilejem.

Snobka intymnie: pigułka dzień po z receptą czy bez

 

Autor: Margaret
gość

gość | | Zgłoś

Niestety w Polsce nie dopuszczą do sprzedaży, mamy zbyt konserwatywne i katolickie państwo. A kościół uwielbia się mieszać "w takie sprawy".

gość

gość | | Zgłoś

I znowu jesteśmy w innym wieku ery niż inne państwa Europy. Przez taką ciemnote polskie kobiety muszą cierpieć

gość

gość | | Zgłoś

Lekarz bez podpisanej deklaracji sumienia raczej bez problemu zapisze taka tabletke wyjasniajac o co w niej chodzi i co sie bedzie dzialo jak zazyjesz. to potezna dawka hormonow i niekoniecznie jej dostepnosc taka sama jak cukierkow bedzie dobra, juz widze dziewczyny biorace je co miesiac. Albo czesciej. Albo dla pewnosci wiecej niz jedna. Antykoncepcja jest na recepte a to by mialo nie byc? Juz nie szalejmy. Ewentualnie jakas wersja prawna dopuszczajaca wydanie tabletki bez recepty farmaceucie w uzasadnionych przypadkach.

gość

gość | | Zgłoś

Jestem przeciwniczką uzasadniania tego typu decyzji względami religijnymi, z drugiej strony może to jednak dobrze że będą dalej tylko na receptę. Wiadomo, że taka tabletka zażywana z rozsądkiem nie zaszkodzi kobiecie ale w Polsce zaraz znalazł by się tumult niedouczonych idiotek które zażywały by "tabletkę po" co drugi dzień :/ Wiadomo, że jest to tabletka awaryjna więc nie rozumiem też stanowiska kobiet które twierdzą że w wypadku awarii gumki trzeba mieć szybki dostęp do takiej tabletki a nie biegać po ginekologach. Skoro stosujesz gumkę jako jedyne zabezpieczenie to jaki problem poprosić ginekologa z wyprzedzeniem o receptę i wykupić tabletkę za wczas?

chemi

chemi | | Zgłoś

Sama nie wiem czy powinny być ogólnodostępne. Cześć kobiet, zamiast się porządnie zabezpieczyć będzie korzystała z takich tabletek dość często, a witamina C to to nie jest

gość

gość | | Zgłoś

W takim razie bede kupowata takie tabletki w Berlinie. Raz wzielam tabletke "po" i bardzo dobrze bo chłopak okazał sie całkowicie nieodpowiedzialny (ta sytuacja otworzyla mi oczy), wiec gdybym zaszla wtedy w ciaze zmarnowałabym zycie sobie i dziecku. Ten koleś ma obecnie 2 nieslubnych dzieciakow, problem z alkoholem i samym sobą, wiec niech nie pisza ze moja ciaza zmienilaby jego podejscie. Takie tabletki powinny byc dostepne bez recepty, ale od 18 r.z.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Jestem przeciwniczką uzasadniania tego typu decyzji względami religijnymi, z drugiej strony może to jednak dobrze że będą dalej tylko na receptę. Wiadomo, że taka tabletka zażywana z rozsądkiem nie zaszkodzi kobiecie ale w Polsce zaraz znalazł by się tumult niedouczonych idiotek które zażywały by "tabletkę po" co drugi dzień :/ Wiadomo, że jest to tabletka awaryjna więc nie rozumiem też stanowiska kobiet które twierdzą że w wypadku awarii gumki trzeba mieć szybki dostęp do takiej tabletki a nie biegać po ginekologach. Skoro stosujesz gumkę jako jedyne zabezpieczenie to jaki problem poprosić ginekologa z wyprzedzeniem o receptę i wykupić tabletkę za wczas?
Mnie ginekolog odmowil zapisania takiej tabletki na zapas. Działo sie to w Poradni Szitala w Poznaniu przy ul.Polnej.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Lekarz bez podpisanej deklaracji sumienia raczej bez problemu zapisze taka tabletke wyjasniajac o co w niej chodzi i co sie bedzie dzialo jak zazyjesz. to potezna dawka hormonow i niekoniecznie jej dostepnosc taka sama jak cukierkow bedzie dobra, juz widze dziewczyny biorace je co miesiac. Albo czesciej. Albo dla pewnosci wiecej niz jedna. Antykoncepcja jest na recepte a to by mialo nie byc? Juz nie szalejmy. Ewentualnie jakas wersja prawna dopuszczajaca wydanie tabletki bez recepty farmaceucie w uzasadnionych przypadkach.

Tez tak mysle. To nie witamina C. Pasowaloby zaczac od pozadnej edukacji seksualnej - od samych podstaw. Za jakies 20 lat niebyloby problemu z takimi środkami, bo majac wiedzę - po pierwsze mozna racjonalnie dozować takie tabletki, po drugie skuteczniej sie zabezpieczać.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Lekarz bez podpisanej deklaracji sumienia raczej bez problemu zapisze taka tabletke wyjasniajac o co w niej chodzi i co sie bedzie dzialo jak zazyjesz. to potezna dawka hormonow i niekoniecznie jej dostepnosc taka sama jak cukierkow bedzie dobra, juz widze dziewczyny biorace je co miesiac. Albo czesciej. Albo dla pewnosci wiecej niz jedna. Antykoncepcja jest na recepte a to by mialo nie byc? Juz nie szalejmy. Ewentualnie jakas wersja prawna dopuszczajaca wydanie tabletki bez recepty farmaceucie w uzasadnionych przypadkach.
Czyli w jakich? Bo tę tabletkę stosuje się tylko w uzasadnionych przypadkach.

asdaasda

asdaasda | | Zgłoś

powinno byc bez recepty

Dido

Dido | | Zgłoś

Ja rozumiem argument, że niektóre kobiety zażywałyby po kilka na raz, ale na Boga-to jest kwestia ocierająca się o tzw. prawo Darwina. Krzywdę można sobie zrobić wszystkim, jeśli się tylko człowiek bardzo postara. Takie wnioski możemy wysnuć także w odniesieniu do innych leków, Aspiryny, Melatoniny-wszystko przedawkowane może zaszkodzić. Nóż nieprawidłowo użytkowany może skaleczyć-mamy się pytać doktora o pozwolenie na użytkowanie?

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
Lekarz bez podpisanej deklaracji sumienia raczej bez problemu zapisze taka tabletke wyjasniajac o co w niej chodzi i co sie bedzie dzialo jak zazyjesz. to potezna dawka hormonow i niekoniecznie jej dostepnosc taka sama jak cukierkow bedzie dobra, juz widze dziewczyny biorace je co miesiac. Albo czesciej. Albo dla pewnosci wiecej niz jedna. Antykoncepcja jest na recepte a to by mialo nie byc? Juz nie szalejmy. Ewentualnie jakas wersja prawna dopuszczajaca wydanie tabletki bez recepty farmaceucie w uzasadnionych przypadkach.
Czyli w jakich? Bo tę tabletkę stosuje się tylko w uzasadnionych przypadkach.
Chyba właśnie w takich, o jakich mówią komentatorki powyżej. Dużo kobiet brałoby je za często lub jako zamiennik tabletek antykoncepcyjnych. Niestety, na świecie jest dużo nieodpowiedzialnych ludzi, którzy z głupoty i ignorancji sami sobie robią krzywdę. Niech te tabletki będą na receptę, ale dostęp do lekarza powinien być łatwiejszy.

gość

gość | | Zgłoś

a co to za problem pójść do ginekologa raz na ... chyba że "awaria" zdarza się często, to juz się wtedy nie nazywa awaria, a bezmózgowie...z drugiej strony zakrzepice łątwo spowodować, wyleczyć gorzej, ale z nią jak z ciążą, zawsze się nam zdaje, ze dopadnie innych...

gość

gość | | Zgłoś

To jest Polska

gość

gość | | Zgłoś

jak ktoś nie potrafi odpowiedzialnie kierować swoim życiem seksualnym, to i nie będzie umiał odpowiedzialnie tabletek zażywać...

gość

gość | | Zgłoś

jak ktoś nie potrafi odpowiedzialnie kierować swoim życiem seksualnym, to i nie będzie umiał odpowiedzialnie tabletek zażywać...

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
jak ktoś nie potrafi odpowiedzialnie kierować swoim życiem seksualnym, to i nie będzie umiał odpowiedzialnie tabletek zażywać...
Jasne, wprowadźmy wszystkie leki na receptę bo niektórzy nie potrafią odpowiedzialnie zażywać! przy okazji jedzenie też na receptę bo niektórzy nie potrafią się pohamować-mogą sobie zrobić krzywdę! zaraz zaraz.. to jeszcze alkohol na receptę i papierosy... W ogóle to wprowadźmy wszystko na receptę! w końcu ludzie są nieodpowiedzialni.

gość

gość | | Zgłoś

Dokładnie!Kościół ma w tych sprawach zawsze najwięcej do powiedzenia….Ja jestem za sprzedażą bez recepty.To samo powinno być z pigułkami antykoncepcyjnymi

Ja

Ja | | Zgłoś

Dokładnie!Kościół ma w tych sprawach najwięcej do powiedzenia…Ja jestem za sprzedażą bez recepty!Antykoncepcja powinna być ogólnie dostępna!!!

gość

gość | | Zgłoś

może wystarczy się troche poszanować i nie piepszyć jak psy... DZIEN PO - TO JEST SIE JUZ W CIĄŻY TZN (!) SPODZIEWA SIE DZIECKA (NIE ZYGOTY) ITP !!! żałosne jest to usprawiedliwianie i "szukanie innych słow" żeby pozbyć sie prawdy i wyrzutów sumienia !!! a że ludzie (pseudo kobiety) przestali dziecko postrzegać jako błogosławieństw to znak że społeczeństwo baaardzo zubożało emocjonalnie.... za niedługo bedziemy sie nawzajem zabijac ....


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja