9 Komentarzy

Tagi fryzura lob wydłużony bob modne fryzury

Wiosenne cięcie, czyli wielki powrót półdługiej fryzury

Krótkie, długie, a może do ramion? Choć ostatnimi czasy w doborze fryzury panuje pełna dowolność, gwiazdy z czerwonego dywanu upatrzyły sobie jeden styl: lob, czyli wydłużony bob. Ich styliści wieszczą, że włosy do ramion będą hitem tego roku.

Początek roku, a w szczególności gale rozdania Złotych Globów i Oscarów, był doskonałą okazją do obserwacji metamorfoz czołowych celebrytek. Trudno byłoby zliczyć te, które zdecydowały się na mocne cięcie. W ostatnich tygodniach nowe fryzury zaprezentowały chociażby Kristen Stewart, Rosamund Pike, Cheryl Fernandes-Versini, Margot Robbie, Sienna Miller czy Jourdan Dunn. Wszystkie, jak jeden mąż, na rozmaitych imprezach pojawiły się we włosach do ramion.

Grzechem byłoby nie wspomnieć też o platynowych włosach Kim Kardashian oraz nowej fryzurze Scarlett Johansson, która na gali wręczenia Oscarów zaprezentowała pixie cut. Nowy trend, jak podaje „Sunday Times”, nie pozostaje bez wpływu na ruch w salonach fryzjerskich. Od kilku tygodni przeżywają one prawdziwe oblężenie. Takie zainteresowanie doprowadziło do zaskakujących wniosków.

Ekonomiści, bazując na statystykach salonów fryzjerskich, dopatrzyli się w trendzie oznaki... ożywienia gospodarczego. Jak zauważa w rozmowie z redakcją „Sunday Times” stylista gwiazd Stuart Phillips, popularny lob, a konkretniej jego utrzymanie, wymaga stosowania większej ilości produktów do stylizacji oraz częstszych, powtarzanych co cztery do sześciu tygodni, wizyt w salonie. Półdługie włosy są więc inwestycją czasu i pieniędzy.

Czy to możliwe, by coraz krótsze włosy celebrytek faktycznie były oznaką wzrostu gospodarczego? Nie byłaby to pierwsza taka sytuacja. „Indeks lob” można porównać do indeksu szminki. Termin, mający wyjaśniać znaczny wzrost sprzedaży szminek, ukuł kilkanaście lat temu Leonard Lauder – emerytowany prezes firmy Estée Lauder. Na początku XXI wieku zainteresowanie tym niepozornym kosmetykiem było oznaką niepewności gospodarczej.

Cóż, jeśli oceniać nowy trend pod kątem prognoz ekonomicznych, napawa on optymizmem. Ale chyba z własnego doświadczenia wiemy, że nowa, krótsza fryzurka to prędzej chęć zmian czy symbol rozpoczęcia nowego etapu w życiu.

Zobacz też: Kim Kardashian czy Jared Leto: komu lepiej w platynie?Zobacz też: Jak często podcinać włosy?

Autor: Wei
ikikik

ikikik | | Zgłoś

Kristen Stewart świetnie, gdybym miała falowane włosy, też bym sobie tak ścięła. a co do teorii zawartej w artykule - ciekawa, ale ciekawsze jest to, że gdzieś tam, ktoś analizuje powody zmian we fryzurach gwiazd. na poważnie.

gość

gość | | Zgłoś

Beyonce zmieniła peruke a nie fryzurę
Margot Robbie jest piękna

gość

gość | | Zgłoś

Po prostu wszystko się zaczęło od fryzury Rosamund Pike, która wyglądała prześwietnie w "Gone Girl", i póxniej wystąpił wysyp.
Nie ma co dorabiać ideologii. Wiosna idzie, to i baby chcą zmiany, odświeżenia.

gość

gość | | Zgłoś

Kobiety ścinają włosy, gdyż raz na kilka lat są zbyt zniszczone na długości albo gdyż za dużo wypadło ich po ciąży. Mam na myśli grupę kobiet z długimi zazwyczaj włosami, a nie z krótkimi od zawsze.

małami

małami | | Zgłoś

autor: gość
Kobiety ścinają włosy, gdyż raz na kilka lat są zbyt zniszczone na długości albo gdyż za dużo wypadło ich po ciąży. Mam na myśli grupę kobiet z długimi zazwyczaj włosami, a nie z krótkimi od zawsze.
No własnie - ściełam bardzo długie włosy po ciąży kilka miesiecy temu, a teraz moja fryzura okazała się hitem:) jednak już tęsknie za długimi

gość

gość | | Zgłoś

autor: ikikik
Kristen Stewart świetnie, gdybym miała falowane włosy, też bym sobie tak ścięła. a co do teorii zawartej w artykule - ciekawa, ale ciekawsze jest to, że gdzieś tam, ktoś analizuje powody zmian we fryzurach gwiazd. na poważnie.
Dokładnie to samo pomyślałam- nawet do głowy by mi nie przyszło szukać przyczyn obcięcia włosów paru celebrytek.. A Kristen Stewart jakie ma wory pod oczami :o

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: ikikik
Kristen Stewart świetnie, gdybym miała falowane włosy, też bym sobie tak ścięła. a co do teorii zawartej w artykule - ciekawa, ale ciekawsze jest to, że gdzieś tam, ktoś analizuje powody zmian we fryzurach gwiazd. na poważnie.
Dokładnie to samo pomyślałam- nawet do głowy by mi nie przyszło szukać przyczyn obcięcia włosów paru celebrytek.. A Kristen Stewart jakie ma wory pod oczami :o
No ma. Ma też miliony powodów/ dolarów, by się tym nie przejmować ;-)

gość

gość | | Zgłoś

zapuszczxam na takie, a tu wyszło że modne
dla mnie to chwilowa oszczędność na fryzjerze

ja

ja | | Zgłoś

Oglądając zdjęcia pomyślałam sobie, że ta Cheryl Fernandez-Versini strasznie podobna do Cheryl Cole - a tu proszę, to ta sama osoba. :)

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
zapuszczxam na takie, a tu wyszło że modne
dla mnie to chwilowa oszczędność na fryzjerze
tzn. nie zapuszczam, żeby zaoszczędzić, to przy okazji się dzieje, obcinam grzywkę. fajnie by było mieć taką na bok, ale moje suche wilki na to nie pozwalają

gość

gość | | Zgłoś

ludzie w szołbiz jak marionetki-jak był szał na doczepy to wszystkie włosy do pasa. Teraz gdy po tym upiększaniu okazało się,że włosy są cienkie i osłabione wszystkie ścinają włosy... zawsze śmieszyło mnie takie ślepe podążanie i podporządkowywanie się temu co ktoś uzna za modne

gość

gość | | Zgłoś

po maturze obcinam włosy na dłuższego boba i robię grzywkę na prosto i oby to wyglądało dobrze na moich kudłach bo się wścieknę


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja