5 Komentarzy

Tagi Kosmetyczne DIY zrób to sama mydło z kasztanów mydło kasztanowe kosmetyki kasztanowe escyna cera naczynkowa kosmetyki naturalne

Zrób to sama! Kosmetyczne DIY: mydło kasztanowe na naczynka

Posiadaczki cery naczynkowej lub skłonności do żylaków doskonale znają preparaty z kasztanowymi wyciągami. Swoją skuteczność zawdzięczają escynie, która wzmacnia naczynia krwionośne, zmniejsza obrzęki oraz przyspiesza wchłanianie już powstałych wylewów. Najwięcej escyny zawierają przede wszystkim młode nasiona kasztanowca, czyli kasztany znajdujące się jeszcze w zielonych łupinach. Póki jeszcze wiszą na drzewach, podsuwamy Wam ciekawy przepis.

Kasztany mają również właściwości oczyszczające, korzystali z nich podobno Wikingowie, wytwarzając bardzo proste „mydło”, które usuwało również zaczerwienienia skóry powstające na skutek zimna i wiatru. Rozgniatali lub rozcierali obrane z brązowej skórki kasztany, dodawali odrobinę wody i lepili formę na kształt mydlanej kostki. Po wysuszeniu na słońcu było gotowe do użycia.

Z kasztanów produkowano także płyny oczyszczające i piorące. Garść posiekanych kasztanów bez skórek należy gotować przez kilkanaście minut w szklance wody, pozostawić do ostygnięcia i przecedzić. Płyn przelany do butelki i wstrząśnięty powinien wytwarzać mydlaną pianę – można w nim zrobić pranie lub umyć się.

Szukasz przepisu na kosmetyk? Pisz na adres:tajemnice_kosmetykow@snobka.pl

Autor: Uriko
gość

gość | | Zgłoś

Czegoś nie rozumiem. A gdzie jest ten przepis?

margola123

margola123 | | Zgłoś

pierwszy przepis na mydło to chyba to:
"Rozgniatali lub rozcierali obrane z brązowej skórki kasztany, dodawali odrobinę wody i lepili formę na kształt mydlanej kostki. Po wysuszeniu na słońcu było gotowe do użycia."

a drugi na proszko- żel do kąpieli tu:
"Garść posiekanych kasztanów bez skórek należy gotować przez kilkanaście minut w szklance wody, pozostawić do ostygnięcia i przecedzić. Płyn przelany do butelki i wstrząśnięty powinien wytwarzać mydlaną pianę – można w nim zrobić pranie lub umyć się."

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Czegoś nie rozumiem. A gdzie jest ten przepis?
Na obrazkach go nie znajdziesz ;]

gość

gość | | Zgłoś

maseczka z Bielendy jest godna polecenia :)

Malmal

Malmal | | Zgłoś

autor: gość
Czegoś nie rozumiem. A gdzie jest ten przepis?

Może nie jakis dokładny ale jest w ostatnim akapicie ;]
Garść posiekanych kasztanów bez skórek należy gotować przez kilkanaście minut w szklance wody, pozostawić do ostygnięcia i przecedzić. Płyn przelany do butelki i wstrząśnięty powinien wytwarzać mydlaną pianę

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
cera będzie lekko brązowa a jakie brudne ręce kasztany farbują!!!!!
Farbuje skórka/łupina a nie sam kasztan!

gość

gość | | Zgłoś

Używam emulsji do mycia twarzy z Bielendy. Szczerze mówiąc, nie zauważyłam znaczących zmian w stanie mojej skóry, choć zniknęło uczucie ściągniętej skóry. Dodatkowo słabo radzi sobie z demakijażem oczu pomimo informacji na opakowaniu.

lola3

lola3 | | Zgłoś

ten żel jest niestety beznadziejny ;)


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja